Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
701 postów 3056 komentarzy

Tajemnicza Polska 51

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 50 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Moje komentarze

  • @Autor
    Cenię Pańskie rozważania.
    Jednak dochodzę do innych wniosków.
    Ten wstęp , aby zachować dobre relacje.

    Treść notatki to podsumowanie poprzednich rozważań.
    Po prostu czytelnik albo Panu uwierzy, albo nie uwierzy.

    Ja pozostaję w pozycji, sformułowanej przez biografa Rotszyldów

    """....Podbiliśmy was jak zadne z waszych imperiów nie było w stanie podporządkować sobie Afryki lub Azji. Zrobiliśmy to bez pocisków, bez krwi, bez wrzawy, bez jakiejkolwiek siły. Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.

    Zrobiliśmy z was ochoczych, nieświadomych nosicieli naszej misji dla całego świata, całego dzikiego świata i do niezliczonych jeszcze nie narodzonych przyszłych pokoleń. Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji, niosąc nasza ewangelie do niezbadanych jeszcze zakątków ziemi. Nasze plemienne prawa dały wam podstawy do wszystkich waszych świętych konstytucji i systemu prawnemu. Nasze legendy i ludowe opowiadania są świętą tradycją, kołysanką dla waszych dzieci. Nasi poeci wypełnili wasze hymny i modlitewniki. Nasza narodowa historia stała się niezbędna częścią nauk dla waszych pastorów, księży i naukowców. Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi rycerze są waszymi bohaterami. Nasz starożytny mały kraj jest wasza Ziemia Świętą. Nasza naturalna literatura jest wasza Świętą Biblią. To co nasi ludzie myśleli i nauczali stało się nierozerwalną kanwą wplecioną w każde wasze przemówienie i tradycje tak ze nikt nie może być nazwanym wykształconym jeśli nie zna naszej rasowej spuścizny...."""


    Na koniec pytanie .
    Jakie źródła inne niż Nowy Testament ma Pan na myśli pisząc "Wszystkie źródła mówią o narodzinach..." ?

    Pozdrawiam
    Ewangelia a Biblia (3)
  • @Krystyna Trzcińska 04:59:43
    Ten LEX to ciekawe skojarzenie.
    Spytam kolegi Stasia, jak brzmienie ' lech' mogło przejść w 'leks'.

    Dziękuję za pozostałe ilustracje.

    Flaga Frankfurtu na Renem powala.
    Propozycja źródłosłowu nazwy LECHIA
  • @Pedant 16:44:30 Co, mam Panu pisać cały esej?
    Był Pan w tych swoich Indiach chociaż raz?"""

    Jeżeli trudno Panu krótko odpowiedzieć, to poświęcę swój czas
    i przeczytam ten esej.

    W Indiach byłem .
    Jeżeli ma to jakieś znaczenie dla Pana,to dodam, że jeszcze w Chinach, Tajlandii, Malezji, Indonezji, Nowej Zelandii, Australii, Stanach Zjednoczonych, kilku krajach europejskich, Egipcie I Izraelu.

    Nie byłem w Ameryce Południowej i na Antarktydzie...
    Ewangelia a Biblia (2)
  • @Pedant 14:06:29....W co Pan wierzy?....
    To jest zupełnie inne zagadnienie, niż ""Proszę podać coś lepszego."

    Chętnie Panu odpowiem.
    Proszę jednak o wskazówki :
    1. jaką miarę lepszości ma Pan na myśli ?
    2. czy "co "- przedmiot wiary , to rzecz , np. księga. relikwia, obraz, ,
    obrzęd, autorytet urzędu, przepisy prawa...?
    Ewangelia a Biblia (2)
  • @Pedant 13:18:11....Mnie przekonuje treść Ewangelii i reszty Nowego Testamentu....
    W porządku, ale nie o tym rozmawialiśmy.

    Przekonania co do treści, nie są dowodem na historyczność.

    Muzułmanie są przekonani do treści Koranu, ale tym nie udowadniają realności spotkania archanioła Gabriela z Mahometem.

    To jest wiara.

    "Proszę podać coś lepszego."
    Lepszego w czym ?
    Ewangelia a Biblia (2)
  • @Pedant 11:11:20...Dodam jeszcze za Mormonami, że udał się także do Ameryki Północnej....
    Taką mają właśnie wartość mocne" historyczne "rozważania o życiu Jezusa.

    Gdy studiowałem w okresie PRL, to naukowcy , którzy chcieli coś napisać niezbyt zgodnego z linią partii, podobno używali zwrotu, że "Marks , gdyby żył, to miałby to na myśli..."

    Jeżeli coś się podoba cesarzowi Konstantemu a później papieżom, to jest "prawdą"...
    Ewangelia a Biblia (2)
  • Nowy Testament zawiera opowieści, które mogłyby być spisane, jeżeli Jezus zwierzałby się uczniom
    Np. Jezus rozmawia z szatanem na pustkowiu bez świadków, Są sami, ale szczegóły kuszenia są spisane.
    Albo samotna modlitwa w ogrójcu...

    Czyżby Jezus wracał do uczniów i im mówił ; Wiecie, miałem spotkanie z Szatanem , ale mu się nie dałem... i opowiada o tym wydarzeniu.
    Albo zwierza się, ze aniołowie go pocieszali w ogrójcu....

    Czy jakieś nowoczesne badania historyczne potwierdzają wersje ewangelistów ?
    Ewangelia a Biblia (2)
  • Wiem,oficjalne ośrodki chrześcijańskie odrzucają podróże 12-30 latka m.in . do Kaszmiru,Indiii, Tybetu i okolic
    twierdzą , że nie ma historycznych podstaw:

    Robert Van Voorst stwierdza, że ​​nowocześni badacze "prawie jednomyślnie zgodzili się", że hipotezy podróży Jezusa do Tybetu, Kaszmiru lub reszty Indii nie zawierają "nic wartościowego".
    Marcus Borg stwierdza, że ​​sugestie, że dorosły Jezus udał się do Egiptu lub Indii i nawiązały kontakt z buddyzmem, są "bez historycznego fundamentu".
    John Dominic Crossan stwierdza, że ​​żadna z przedstawionych teorii na temat podróży Jezusa, aby wypełnić lukę między jego wczesnym życiem a początkiem jego posługi, nie została poparta nowoczesnymi badaniami naukowymi.
    Leslie Houlden stwierdza, że ​​chociaż współczesne podobieństwa między naukami Jezusa i Buddy zostały opisane, porównania te pojawiły się po kontaktach misyjnych w XIX wieku i nie ma historycznie wiarygodnych dowodów na kontakty między buddyzmem a Jezusem.
    Paula Fredriksen stwierdza, że ​​żadna poważna praca naukowa nie umieszcza Jezusa poza judaizmem palestyńskim w I wieku.

    Jeżeli przyjąć podejście naukowe, to powstają pytania , jakie są mocne HISTORYCZNE badania, że Jezus żył,nauczał, umarł i zmartwychwstał
    w Palestynie?
    Ewangelia a Biblia (2)
  • Fragment komentarza , który otrzymałem na e-pocztę:
    """... nie używałbym wyrażeń 'świątynie' i 'klasztory' w odniesieniu do
    Buddyzmu, bo kompletnie nie pasują.

    Buddyzm nie jest religią.

    Budda to nie Bóg. To Nauczyciel, Budowlaniec, czyli Konstruktor,
    Generalny Architekt i Budziciel Świadomości,

    To oni tam mieli ośrodki naukowe i szkoły, tylko pod wpływem
    zlewantynizowanego hinduizmu zaczęło to wszystko przybierać formy modłów
    i świątyń. Ale to tylko trend lewantyński, obecny również i tam, a
    właśnie wypunktowywany przez Tamilów hindusom.

    Każda pagoda ma stupę w swojej strukturze, która jest naukowym modelem
    wszechświata i podręcznikiem wiedzy ukazującej stopnie świadomości PRAWDY
    i inne.

    To wszystko nie ma nic wspólnego z lewantyńskimi 'modłami', ale z
    normalnymi studiami PRAWDY, z naukami używania procesu myślenia, z czego
    buddyzm słynie. Oni się nie modlą jak w Lewancie. Oni się uczą...."
    Ostatnie słowa Jezusa...czyżby w języku tamilskim,
  • @Zbigniew Jacniacki 10:09:19Może nauczył się między 12 a 30 rokiem życia. Może na jedwabnym szlaku, albo np.w szkole buddyjskiej
    Dlatego znajomość języka tamilskiego byłaby prawdopodobna

    http://zbigniew1108.neon24.pl/post/141913,ostatnie-slowa-jezusa-czyzby-w-jezyku-tamilskim
    Ewangelia a Biblia (2)
  • Może naczył sie pisać i czytać między 12 a 30 rokiem życia. Gdzie? może na jedwabnym szlaku, albo np. w szkole buddyjskiej
    Fragmenty

    "Jestem przekonany, że Kościół Prawosławny uważał, że ta książka została pochowana dawno temu" - powiedział mi Richard Bock, przekazując kopię Nieznanego Życia Chrystusa . Jego zainteresowanie straconymi latami Jezusa zaczęło się od tego pamiętnika podróży zarejestrowanego w 1887 r. przez Nicolasa Notovitcha, rosyjskiego lekarza, który dużo podróżował po Afganistanie, Indiach i Tybecie.



    Dick Bock odbył tę samą trasę w 1975 roku i wyprodukował film dokumentalny o utraconych latach. Zawiera imponujące świadectwo Johna C. Trevora, dyrektora projektu Dead Sea Scrolls oraz fizyka jądrowego Ralpha Graebera. Ale najbardziej przekonujące dowody pochodzą od małego buddyjskiego mnicha, który pojawia się w połowie filmu.

    "Panie Jezu ..." Stary człowiek pokazuje jeden szczególnie lśniący ząb, gdy mówi. Jego głos jest wysoki, jak maleńkie dziecko.

    Pamiętam, jak widziałem taką postać na kamerze. Spojrzałem na jego ciemną twarz, jego szafranową szatę i wszystkich tych krzywdzących bogów, za dużo głów, rąk i nóg. I zastanawiałem się, jak taki człowiek mógłby szeptać z tak wielką czcią świętym imieniem Jezusa.

    "... Pan Jezus przebywał w Indiach podczas tak zwanych zgubionych lat Jezusa" - relacjonuje.

    Biblia zapisuje, że Jezus miał dwanaście lat w świątyni. Potem trzydzieści lat nad rzeką Jordan. To pozostawia osiemnaście lat bez podania informacji. Ale w Indiach?

    Mnich opisuje niegościnne terytorium, które przemierza samotna droga prowadząca do klasztoru tybetańskiego. Tutaj, jak mówi, istnieją zapisy pierwotnie napisane w języku Pali - "starożytne zwoje" , wyjaśnia, zwijając swoje tępe palce, jakby chciał otworzyć sztywny pergamin przed moimi oczami.

    "W pobliżu Srinigar w Happy Valley of Kashmir znajdujemy legendę o niezwykłym świętym znanym buddystom jako św. Issa" - mówi mnich. "Wydarzenia w życiu Issy bardzo przypominają wydarzenia Jezusa Chrystusa, odsłaniając to, co uważa się za stracone lata naszego Pana".

    Leh, Ladak. Wysokość 14.500 stóp. Wielki klasztor Himis znajduje się w okolicach miasta. Tam Nicolas Notovitch, Nicholas Roerich i Swami Abhedananda oglądali starożytne manuskrypty dokumentujące życie Jezusa w Indiach i Tybecie...."

    Więcej http://www.harekrsna.com/sun/features/12-16/features3738.htm
    Ewangelia a Biblia (2)
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:45:35
    To zdjęcie jest inicjatywą administracji Neon24...
    Może odpowie ?
    Propozycja źródłosłowu nazwy LECHIA
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:00:04
    A może LECHIA to miejsce skąd przyszły słowa ?
    Skojarzenie goni skojarzenie...
    Pozdrawiam
    Propozycja źródłosłowu nazwy LECHIA
  • @AgnieszkaS 01:12:04
    Ja napisałem , że wiara w takie państwo tworzy poważne problemy.

    Ta wiara tworzy iluzję mądrości i uczciwości administracji.
    Człowiek oddaje oddaje jej dużą część swoich zarobków,
    i jest zaskoczony niskością swojej emerytury i wysokością emerytury zasłużonych dla umacniania władzy partii.
    Skrót nazwy partii dowolny.

    A państwo będące obiektem kultu tworzy problem, bo je trzeba utrzymywać.
    Bez analizy kosztów.
    "Państwo musi być ", czyli wszystkie wydatki są finansowane, bo są roztropne?
    Nie , bo są "państwowe...

    Dbanie o efektywność funkcjonowania państwa została zastąpiona przez celebrowanie istnienia państwa.

    To jest problem.
    Moim zdaniem poważny.

    Natomiast państwo, które w obecnych czasach dba o swoich obywateli jest mi nie znane.
    Dlatego nie mogę odpowiedzieć na zadane pytanie.
    Chętnie przeczytam o Pani doświadczeniach.
    """...wśród tej żądnej pieniędzy masy jest sporo agentów
  • @Jan Paweł 16:33:45To nie matki z dziećmi są od tego by myśleć o finansach państwa
    a wydelegowani przez naród przedstawiciele tego narodu..."

    Czy te matki nie są tym "narodem , który deleguje tych przedstawicieli, którzy później wpędzają te matki w pętle zadłużenia?
    To jest sprzężenie zwrotne...

    Pan uważa, że świadomość narodu to jakiś "byt", który nie jest związany ze świadomością ludzi nazywanymi "naród".
    Ja uważam inaczej.

    Pan traktuje te kobiety, podobnie jak niewolników, którym należy się opieka od ich pana.
    Ja uważam, że wiara , że jest jakiś "pan" w postaci "państwa, urzędników, przedstawicieli, pośredników finansowych", który bardziej dba o mnie niż ja sam o siebie , tworzy poważne problemy społeczne.

    Podobnie jak picie alkoholu.
    Początkowe zadowolenie przeradza się stopniowo w uzależnienie.

    Badania nad demografią sugerują, że dzietność rodzin nie zależy od zasiłków. Jest skorelowana z poczuciem bezpieczeństwa ekonomicznego wynikającego z przekonania , ze ojciec lub matka
    jest w stanie zapewnić byt materialny.

    Stukam się często w głowę i to pomaga w myśleniu...
    """...wśród tej żądnej pieniędzy masy jest sporo agentów
  • @Jan Paweł 10:28:16
    Ja natomiast nie mam w dupie skąd biorą pieniądze na 500+.
    Dla Pana moze to być bezczelnośc.
    Dla mnie jest to bezczelne zadłużanie dzieci i wnuków bezczelnych dobrych "wujków".
    Jeżeli myśli Pan , że ojcowie i matki biorące te 500+ są zwolnieni
    z myślenia o kasie państwowej, to proszę nie dziwić się , że świadomość narodu jest taka jaka jest.

    Piekła już się nie muszę bać.
    Bóg-Rod nie bawi się w watykańską ciuciubabkę.
    """...wśród tej żądnej pieniędzy masy jest sporo agentów
  • @Krystyna Trzcińska 02:50:35
    Podzielam sposób myślenia mówcy z linkowanego filmiku.
    Różnice tkwią w szczegółach.
    Nie istotnych dla sukcesu z zastosowania metody.

    Zrewanżuję się innym linkiem
    https://youtu.be/pQXpV8QLI5E?t=944

    Podesłał mi go andrzejw w komentarzu pod postem http://zbigniew1108.neon24.pl/post/141823,aby-wiecowanie-monologi-knucie-agitacje

    Wykład p.Pietrowa daje idee podobnego działania- rozmowy z Bogiem.

    Pytanie jest otwarte: ile osób skorzysta z tych podpowiedzi?
    """...wśród tej żądnej pieniędzy masy jest sporo agentów
  • @Krystyna Trzcińska 02:17:15Czy zwierzęta są winne swojego zniewolonia??
    No cóż, to porównanie uwłacza godności człowieka jako dziecka bożego.
    Uważam , że mamy potencjał bezpośredniej rozmowy z Bogiem_Rodem.
    To, ze nasi rodzice formatują nas do kościelnych wzorców , utrudnia ,
    ale nie uniemożliwia w wieku dojrzałym wykorzystywanie tego kontaktu.
    Jestem przekonany , że nie jest to tylko moje cząstkowe doświadczenie.
    """...wśród tej żądnej pieniędzy masy jest sporo agentów
  • @Krystyna Trzcińska 02:04:14Czy może pan pochwalić się jakimiś konkretnymi sukcesami w walce z tą nieludzką władzą?
    Odpowiem Pani, ale nie nazwę tego chwaleniem się.

    Konkretem jest to, że nie uważam tej władzy za "nieludzką".
    Jest ona jak najbardziej ludzka.
    I należy stosować do niej ludzkie miary.
    Król nie pochodzi od Boga a papież nie jest emanacją Jezusa Chrystusa.

    Praktyczne wnioski są bardzo korzystne dla życia prywatnego.

    Może wzbudzi to Pani uśmiech, ale uważam, że w życiu wspólnotowym większe są efekty , gdy prosi się o interwencje Boga_Roda, niż gdy próbuje się zastąpić oligarchów politycznych działaniami partyjnymi .
    W praktyce "komunistyczni" chciwcy wymieniani są na "katolickich" chciwców.
    W odwodzie czekają "narodowi", "patriotyczni", "globalni" , "transhumanistyczni" itp.
    Etykietki różne, ale mają wspólną cechę .
    Są podobnie chciwi na pieniądze reszty społeczeństwa.

    Nie twierdzę , że moja metoda myślenia jest lepsza niż Pani.
    Moja daje mi spokój i radość życia .
    Mam nadzieję , że Pani metoda rodzi podobne owoce.

    Ps.

    Pan Nejman pisze bardzo dużo.
    Może w innych artykułach znajdzie Pani odpowiedź na swoje pytanie, jak on widzi rozwiązania problemów, które uważa Pani za podstawowe.
    """...wśród tej żądnej pieniędzy masy jest sporo agentów
  • @andrzejw 18:33:53
    Bardzo dziękuję za link.

    Przekaz pana Pietrowa jest bardzo uporządkowany i pomocny w rozumieniu FUNDAMENTALNEJ konieczności rozmawiania człowieka
    z Bogiem.

    Jeszcze raz dziękuję za link .
    Wysłucham więcej wykładów p.Pietrowa.
    Myślę, że ułatwią mi czytelniejsze przekazywanie osobistych przemyśleń.

    Pozdrawiam
    Aby wiecowanie, monologi, knucie, agitację

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031