Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
946 postów 3955 komentarzy

Życie Moje i Nasze

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 60 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

...Nie wierzę w Polaków, wierzę w Polskę...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kilkanaście dni temu przeczytałem powyższe zdanie w komentarzu na patriotycznym portalu... Na początku myślałem , że to jakiś żart...

 Ale to było na poważnie... Zdumiało  mnie , że można wyżej stawiać rzecz polską  nad człowieka polskiego ... I dodatkowo obdarzać ją jakimś mistycznym zaufaniem... Czymże  jest ta wiara w  Polskę bez Polaków i bez śniadań dla polskich dzieci ??? Kultem segregatorów ze zbiorami papierowych dokumentów? Lojalnością klienteli grup trzymających władzę? Zachwytem nad przeistoczeniem kłamstwa w urzędową prawdę?  Może wszystkim wymienionym... powiększonym o  niewymienione patologie?

 

 

 

 

Tresura, dokonywana wcześniej przez kler i szlachtę z bożej łaski, a następnie przez kler i  sekretarzy bez bożej łaski, że państwo to  ołtarz , na którym składamy ofiarę  życia - najlepiej w formie pieniądza-, uniemożliwia wielu, ciągle zbyt wielu, Polakom potraktowanie rzeczy polskiej  jako narzędzia, którego jedyną racją istnienia jest  :

POMAGAĆ nam spokojniej żyć...

O narzędzie należy dbać, ale czynienie z niego przedmiotu bałwochwalczego kultu poprawności politycznej jest, moim zdaniem, przegięciem...


  Przypomnijmy sobie zachowanie elity państwowej we wrześniu 1939 roku... Wcześniej bardzo mocno agitowała POLSKA, POLSKA, POLSKA...

Ha, żyła z tej POLSKI...i zwiała z tej Polski (podobno z ciężkim sercem ) , nim rzesze podatników zorientowały się , że WÓDZ, PREZYDENT, PRYMAS nie mają zamiaru dla tej POLSKI przelewać osobistej krwi..., nie zapominając jednak o wezwaniach , aby reszta Polaków dała z siebie ofiarę życia....

Kpi się z Francuzów, ale ich rząd nie zwiał, poddał się , podpisał kapitulację , ale nie zwiał korzystając z podwójnych obywatelstw... Francuzi przeżyli banksterską ustawkę, zwaną II wojną światową... i  maszerowali w Pardzie Zwycięstwa.

 Polacy? Zaczęli emigrację , bo elity polityczne i duchowe nie wiedziały , że to ustawka??? Wolne żarty...

A dzisiaj.... Nieodpowiedzialność urzędników-"celebransów" , partii-"zakonów",

 służb specjalnych-rządowych"jezuitów" zadziwia, paraliżuje, zatruwa , zobojętnia, na końcu zabija myśl , że państwo polskie jest moje i dla mnie...

 Słyszę, Polska się będzie rozwijać, będzie silna, PKB wzrośnie, przemysł, rolnictwo, energetyka, dotacje, obligacje, negocjacje...

A  konkretny Polak ??? 

Jakie dobre nowiny dla niego  wynikają  z tej politycznej ewangelii ???

Wzrost PKB o szacunek dochodów z prostytucji, handlu narkotykami 

i nielegalnego hazardu...? To jest ta wiara w Polskę ?

 



Niebezpieczeństwo, jakie ze sobą niesie kult rzeczy polskiej bez Polaków,  trafnie ujmuje anegdota opowiedziana przez kardynała Martiniego, arcybiskupa Mediolanu. Mimo, że dotyczy  wydarzenia związanego wprost  z religią katolicką,  bez trudu można dostrzec związek z tytułową wiarą polityczną.


"...Włoska para zawierała związek małżeński. Umówili się z proboszczem parafii, że urządzą małe przyjęcie na dziedzińcu, poza kościołem. Ponieważ padał deszcz, poprosili, by ksiądz zgodził się na przeniesienie tej uroczystości do kościoła. Ojciec wielebny nie był tym zbytnio 

zachwycony, ale argumentowali w ten sposób: - Zjemy trochę ciasta, pośpiewamy chwilę, wypijemy kieliszek wina i pójdziemy do domu. Po namyśle ojciec wielebny uległ. A że byli to kochający życie Włosi, wypili trochę wina, pośpiewali, potem wypili trochę więcej wina i zaśpiewali trochę więcej pieśni, tak, iż w ciągu pół godziny mała uroczystość przerodziła się w wielkie wesele. Wszyscy bawili się świetnie, wesoło i swawolnie. Ojciec wielebny chodził cały spięty tam i z powrotem po zakrystii, bardzo niezadowolony z powstałego rabanu i hałasu. W pewnym momencie wchodzi zakrystianin i stwierdza: - Widzę ojcze, że jesteś zdenerwowany. - Oczywiście, że jestem. Proszę posłuchać, jaki harmider robią w Domu Bożym. Na miłość boską! - Masz rację, ojcze, ale oni naprawdę nie mieli gdzie pójść. 

- Wiem o tym. Ale czy muszą być tacy głośni? - Nie zapominajmy, że Jezus także obecny był kiedyś na weselu. Na to ojciec wielebny: - Wiem, że Jezus był na weselu. Nie musisz mi tego przypominać! Ale, oni tam nie mieli Najświętszego Sakramentu. 

Tak już czasami bywa, że Przenajświętszy Sakrament staje się ważniejszy niż sam 

Jezus Chrystus. Religijność staje się ważniejsza od miłości. Kościół ważniejszy od życia, 

ważniejszy od sąsiada. (A.de Mello)..."


 Tak bywa, tak to jest, że państwo stało się ważniejsze od ludzi, przepis ważniejszy

 od rozumu, a pensje i odprawy dla funkcjonariuszy ważniejsze od  potrzeb suwerena...

 







































Wierzysz w rzecz polską ??? Ja rzeczom nie wierzę, ufam moim  sąsiadom. 

Choć, niestety , tylko niektórym , może nawet pojedyńczym...

                                 xxx 
 

KOMENTARZE

  • ------------ cóż
    --- nie ma co już komentować ! - co trzeba - zostało powiedziane

    Ps. przypomniała mi się święta Alicja Grześkowiak z :
    ------------Polacy ! PRZYPADKOWE SPOŁECZEŃSTWO --------
  • ...
    State jak swiat metody ktore sluza temu zeby ludzie identyfikowali sie z panstwem i jego 'swietosciami' tak dalece zsby byc 'armia bezmozgich maszyn' zawsze gotowa na sygnal do walki, zewnetrznej lub wewnetrznej, zaleznie od woli wladz lub slug bozych, co wskaza za 'niebezpieczenstwo'.

    Dziala w kazdym okresie histori i w kazdej cywilizacji.

    Dzieki temu pomazancy bozy moga bawic sie w swoje gry wojenne i rzezbienie w tkance ludzkosci.

    Tak uformowali obecny swiat, precyzyjnie zapowiadany w wielu przepowiedniach...poprostu trzymali sie planow i pielegnowali a nawet rozwijali stopien wiary spoleczenstw w swietosc panstwa ktorego symbolem zawsze byla 'niebieska elitka'...

    Teraz znowu szykuja narody na kolizje...politycy, gadajace glowy, dziennikarze, publicysci, aktorzy, piosenkarze, blogerzy, generalowie, wszyscy zaangazowani urabiaja juz zbiorowy mozg na koniecznosc 'obrony'...w koncu nikt nigdy nie mowi o ataku, wszyscy zawsze sie bronia.
  • Autor
    Wierzysz w rzecz polską ??? - Raczej ostatnie srebra.

    Rzecz, można podzielić na dwie połowy, nie Człowieka:)

    Pozdrawiam
  • @ninanonimowa 09:55:03...co trzeba - zostało powiedziane ...
    A teraz czas na """ co trzeba - zostanie zrobione"""

    Pozdrawiam i proszę ...komentuj, nawet , jak nie ma co.
  • @eonmark 10:25:37.....w koncu nikt nigdy nie mowi o ataku, wszyscy zawsze sie bronia...
    Skorzystam ze zdania ninanonimowa :
    cóż
    --- nie ma co już komentować ! - co trzeba - zostało powiedziane

    Pozdrawiam
  • @autor
    PANSTWO to MY.
  • @emgie 13:46:37....PANSTWO to MY....
    To teoretyczne ??? Możliwe.
    Mnie interesuje praktyka...
    A ta jednoznacznie wskazuje , że państwa , to grupy ...mniej lub bardziej kosztowne w utrzymaniu.
  • @Zbigniew Jacniacki 14:47:06
    Panstwo to my- obywatele.
    Jest/bedzie takie jak sie zorganizujemy.

    Cytat w tytule tez gdzies czytalem, nie moge odnalezc...
    Zdaje sie ze autor cytatu mial na mysli degeneracje polskiego spoleczenstwa...za tym kryje sie rozgoryczenie i zal. "wierze w Polske" to zwykla tesknota.
    A czy to sie odmienic da- to juz inna sprawa.
    Naleze do grupy pozbawionej ojczyzny, zmuszonej do tulaczki za chlebem.

    Za notke 5*
  • @emgie 15:01:34...Jest/bedzie takie jak sie zorganizujemy....
    Zgadzam się, istotą sprawy jest człowiek i jego umiejętności organizacyjne...

    Wiara w rzecz polską jest bezprzedmiotowa ...jest fałszywą melodią "...za tym kryje sie rozgoryczenie i zal....", jest drogą do nikąd lub dreptaniem w miejscu...
    Przypomnę kilka zdań z kościelnego hymnu :

    "Boże! Coś Polskę przez tak liczne wieki
    Otaczał blaskiem potęgi i chwały
    I tarczą swojej zasłaniał opieki
    Wśród samych nieszczęść pomnożył jej sławę..." etc.etc.

    Agitatacja , że Polska jest sprawą osobistą Boga ...a nie Polaków, owocuje postawą , że zamiast proste organizacyjne sprawy załatwiać , jak inne narody, Polacy zanoszą błagania przed ołtarze...
    A w czyich rękach będą ołtarze , taka będzie skuteczność...

    Pozdrawiam i dziękuję za komentarze
  • @emgie 15:01:34
    "Naleze do grupy pozbawionej ojczyzny, zmuszonej do tulaczki za chlebem".

    Ja gorsze mam doświadczenia po otrzymaniu wilczego biletu za Solidarność;)

    Polskiej demokracji jesze nie było. Można spróbować ją zorganizować.
    Pozdrawiam
  • @goodness 16:26:37
    "Polskiej demokracji jesze nie było. Można spróbować ją zorganizować."

    ================

    Poki co czarno to widze...
    Idee "solidarnosci" skompromitowala sama "Solidarnosc".
    Rozbito spleczenstwo.
    Partykularne interesy grupowe...klientyzm...
    Polska to suma egoizmow wg. neoliberalnej doktryny.
    Czlowiek czlowiekowi wilkiem.
    Ostatnia porazka referendum o odwolanie HGW w W-wie.
    Byle nie brac spraw w swoje rece...ech.
    Czesc czeka na tego na bialym koniu...
  • @emgie 17:24:45
    Tym białym koniem do wyższej kultury, jest dokładniejszy system dwunastkowy liczenia ludzi.

    Drugi stopień liczenia obok dziesiętnego, bezpośrednio daje awans człowiekowi i otwiera bezpieczne wejście do nowej ery bez wojny.

    To, co było z Solidarnością z wielką starannością powinniśmy zapamiętać i nie powtarzać błędów:)

    Moje Twierdzenie z dnia 10-10-2014 roku,
    Każdy człowiek posiada wyjątkową, niepowtarzalną energię, w której trójka nie jest liczbą parzystą, nie posiada znamion równowagi dla człowieka.

    Proszę potwierdzić, lub zaprzeczyć:)
    Warszawa Społeczna Targówek.
    Jerzy Dobrowolski „Polska Demokracja Kwantowa”
    Dnia - 10 października 2014 roku
  • @goodness 09:59:21
    "To, co było z Solidarnością z wielką starannością powinniśmy zapamiętać i nie powtarzać błędów:)"
    --------------------------------------
    Powinnismy

    Co do reszty, obawiam sie ze nie ma szans trafic "pod strzechy"....

    Wiecej szans mialaby jakas odmiana demokracji bezposredniej na wzor szwajcarski.

    PZDR
  • @emgie 11:49:39
    Cząstkę własnej pracy należy włożyć, aby coś dobrego mogło powstać zgodnego z prawdą, bo chceniem i dobrymi chęciami jest całe piekło wybrukowane.

    Wszędzie królują, piękne obiecanki bez możliwości sprawdzenia czasu gwarancji, są łatwowiernie przyjmowane pod strzechy a inne były pokropione kropidłem. Tak było za Solidarności, święciliśmy samochody, zakłady pracy i wszystko w „piekielny” sposób przejęły firmy zagraniczne. A Ty jeszcze marzysz o jakiejś bezpośredniej zagranicznej demokracji „Szwajcarskiej”? Nie wierzysz w budowę Polskiej Demokracji opartej na prawdziwej równowadze?
    Nie potrafisz zaprzeczyć:)?
    „Każdy człowiek posiada wyjątkową, niepowtarzalną energię, w której trójka nie jest liczbą parzystą, nie posiada znamion równowagi dla człowieka.” Proszę potwierdzić, lub zaprzeczyć:)
    W bajkach szewczyk staje się księciem:)
    Troszkę własnej pracy należy włożyć, aby coś dobrego mogło powstać zgodnego z prawdą, a chceniem i dobrymi chęciami jest całe piekło wybrukowane.
    Wszędzie królują, piękne obiecanki bez możliwości sprawdzenia czasu gwarancji, są łatwowiernie przyjmowane pod strzechy a inne były pokropione kropidłem. Tak było za Solidarności, święciliśmy samochody, zakłady pracy i wszystko w „piekielny” sposób przejęły firmy zagraniczne. A Ty jeszcze marzysz o jakiejś bezpośredniej zagranicznej demokracji „Szwajcarskiej”? Nie wierzysz w budowę Polskiej Demokracji opartej na prawdziwej równowadze?

    Nie potrafisz zaprzeczyć:)?
    „Każdy człowiek posiada wyjątkową, niepowtarzalną energię, w której trójka nie jest liczbą parzystą, nie posiada znamion równowagi dla człowieka.” Proszę potwierdzić, lub zaprzeczyć:) http://3.bp.blogspot.com/-KxfscVasAd4/UiZB-xWkKkI/AAAAAAAAAx0/hXbK0CdlVJo/s1600/Mniejszy.JPG

    http://2.bp.blogspot.com/-yvlspVw6x6Y/UnYueH1ntZI/AAAAAAAAAzE/6r6Gyd2K3yQ/s320/200%25.PNG
    W bajkach szewczyk staje się księciem:)
    http://dziennikpolski.com.pl/uncategorized/lista-74-firm-ktore-kiedys-byly-polskie-ale-zostaly-sprzedane/

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930