Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
722 posty 3146 komentarzy

Tajemnicza Polska 51

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 50 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Czy żołnierze radzieccy uratowali Polaków przed zagładą?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tak czy nie? Czy Moskwie się to bardziej opłaciło niż Polakom???

 Pytam, bo akurat jest 70 rocznica ostatniej fazy zbrojnej II wojny światowej.

Jeżeli uratowali, to wypada ten fakt uczcić... Jeżeli jednak zamienili się tylko miejscami z Niemcami, to należy 1945 potraktować ,  jako ustawkę między Berlinem a Moskwą.

Rządzący w Polsce  nie są antyniemieccy, bo euro ma swoją wartość.Czy śmierć setek tysięcy młodzieży rosyjskiej, ukraińskiej,białoruskiej,gruzińskiej, azerskiej, kazachskiej...jest warta ryzykowania utraty unijnych dotacji???

Może śpiewając hymn narodowy warto jednak wspomnieć, że "jeszcze Polska nie zginęła, bo" ... ktoś oddał życie siedemdziesiąt lat temu???


 


Poniżej esej dr Jacka Smolarka. Wiem, że mamy chaos nowych wizji dziejów naszej Ojczyzny. Rodacy zaakceptowali "Niemcy ponad wszystko"...Słusznie??? Proszę przeczytać:

70-rocznica uratowania narodu polskiego przed zagładą.

W 2014 obchodzono dwie rocznice -70-lecie powstania warszawskiego oraz 25-lecie przemian w Polsce- uhonorowanych uroczystościami. W obecnym roku 2015 mamy o wiele ważniejsze rocznice związane z uratowaniem narodu polskiego przed nadciągającą zagładą oraz powrotem Polski po latach na swoje stare ziemie piastowskie.

Największym zagrożeniem dla egzystencji narodu polskiego w minionych 1000-letnich czasach była niedawna ekspansja niemiecka w 1939 r. na wschód Europy na Polskę, a później na inne kraje, mimo że planowana była nieco wcześniej na zachód.

 Do ekspansji na wschód doprowadziła Wieka Brytania. Mając informację wywiadowcze o planach uderzenia Niemiec m.in. na Belgię celowo prze kierowała atak wciągając do konfliktu poprzez gwarancję z 31 marca 1939 r. nierozsądny rząd sanacyjny, który po klęsce wrześniowej członkowie emigracyjnego rządu proponowali w styczniu 1940 r. postawić przed sądem wojskowym, Trybunałem Stanu. Powołana została również dekretem z 30 maja 1940 r. Komisja zajmująca się odpowiedzialnością za poniesioną klęskę. 

Niemcy zajmując tereny państwa polskiego we wrześniu 1939r., a później w czerwca 1941 r. planowali całkowite zniszczenie narodu polskiego. Już po klęsce wrześniowej do Rzeszy włączono olbrzymie obszary ziem polskich, byłego zaboru pruskiego(Poznańskie, Pomorze, Górny Śląsk) , Zagłębie Dąbrowskie, region łódzki, zachodnią część woj. Krakowskiego, Kujawy, północne Mazowsze(okręg ciechanowski), nieco później woj. Białostockie- w sumie 123 tys. km ziem polskich i 10 milinów ludzi. 

Z ziem centralnych Polski utworzono Generalne Gubernatorstwo, składające się z czterech, a od 1941 roku pięciu dystryktów o łącznej powierzchni 145 tys. km, którego wielkorządca w październiku oświadczył: ,, Polska ma być traktowana jako kolonia, Polacy będą niewolnikami wielkoniemieckiej światowej Rzeszy”. 

Administracja niemiecka utrzymywała niską stopę życiową ludności polskiej co ułatwiało nieograniczoną eksploatację polskiej siły roboczej, w tym wywożenie do Niemiec milionów osób na przymusowe roboty. 

Również obecnie na skutek celowo zaniżanej stopy życiowej w stosunku do państw Unii oraz dużego bezrobocia polska siła robocza jest wykorzystywana w zachodnich państwach UE i napływa do Polski inna siła robocza zwłaszcza z południowego-wschodu, której się załatwia prace co doprowadza do stopniowego upadku demograficznego polskiego społeczeństwa .

 Już po niemieckiej agresji wrześniowej nastąpiła likwidacja inteligencji polskiej, jako warstwy kierowniczej oraz przeprowadzano masowe mordy ludności zwłaszcza na Pomorzu. Według planu E. Wetzela i G. Hechta wykonanego w listopadzie 1939 roku na polecenie Himmlera już przewidywano częściową przymusową germanizację, podpisywanie volkslisty co wymusiło, że w Wehrmachcie służyło dla III Rzeszy około 300 tys. osób. 

 Wydalenie brutalne zgodnie z dyrektywą tego dokumentu z ziem wcielonych do III Rzeszy ludności polskiej nie nadającej się do germanizacji na teren Generalnej Guberni powodowało osiedlenie tam Niemców ze wschodu- Estonii, Łotwy, Wołynia i Besarabii. W nieco późniejszym czasie pod koniec marca 1941 roku na zwołanej w Wawelsburgu naradzie aktywu SS Himmler stwierdził, że jednym z celów jest eliminacja 30 milionów Słowian i założenie ,,rycerskiego państwa” SS na podobieństwo średniowiecznych germańskich zakonów rycerskich. 

Ta dyrektywa Himmlera legła u podstaw opracowania w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy(RSHA) ściśle tajnego dokumentu przeznaczonego dla wąskiej elity politycznej ówczesnych Niemiec. Dokument sporządzony na powielaczu w niewielkiej ilości odbitek, z których żaden nie zachował się do naszych czasów, a którego treść odtworzono na podstawie źródłowych przekazów - ekspertyzy E. Wetzla i memoriału prof. Meyera- Hetlinga składał się z ,,małego planu”, zawierającego wytyczne na najbliższą przyszłość oraz dużego planu, który miano realizować w ciągu 25- 30 lat. 

Plan, nazywany Generalnym Planem Wschodnim (General Ost-GPO), przewidywał wysiedlenie 80-85 % Polaków pozostały zaś tak zwany niewielki procent polskich autochtonów zamierzano przekształcić w niewolników niemieckich ,,panów”. 

Niezależnie od tych planów w ciągu tylko pięciu lat polityce niemieckiej posługującej się masowymi rozstrzeliwaniami, obozami koncentracyjnymi, karnymi, pracy, więzieniami, paleniem i niszczeniem wsi, miast w tym Warszawy udało się zlikwidować około 6 milionów obywateli polskich w tym ponad 3 milionów Polaków oraz 2,7 ludności żydowskiej. Gdyby ta polityka realizowana była dłużej zgodnie z Generalnym Planem Wschodnim w następnych latach w połowie lat 60-tych nastąpiłaby całkowita zagłada narodu polskiego. 

Wyzwolenie ziem polskich z pod okupacji niemieckiej, czym nie interesowali się zachodni alianci, uratowało naród polski. Ale i w dzisiejszych, obecnych czasach bez odczuwania cierpienia jak to było w czasach okupacji za pomocą innych metod, medialno-ekonomiczno- finansowo-kulturowych też w szybkim tempie zaczął zanikać polski naród.

 Wyzwalanie ziem polskich z pod okupacji niemieckiej nie znajdowało się w planach USA i Wielkiej Brytanii, ale na skutek przesuwania się wojsk radzieckich na zachód uratowany został naród polski przed nadchodzącą zagładą. 

Tereny polskie na wschód od Wisły zostały wyzwolone do sierpnia 1944 r. w ramach operacji ,,Bagration”. Ale do jednej z najbardziej ważnych ofensyw, solidnie przygotowanej i przeprowadzonej należała ofensywa styczniowa z 1945 r. wyzwalająca 70-lat temu całe tereny polski w tym zachodnie ziemie zajmowane przed wiekami przez Niemców. 

Ofensywa opracowana już w listopadzie 1944 roku na którą składała się operacja wiślańsko-odrzańska oraz wschodniopruska zwana mazowiecko-mazurską miała na celu rozbicie niemieckiej Grupy Armii ,,A” (od 26.01.1945 r. Grupy Armii ,,Mitte” --,,Środek”), Grupy Armii ,,Północ”, dojście do Odry i Bałtyku, zabezpieczenie następnego, ostatniego uderzenia na Berlin przed kontrofensywą niemiecką z północy. Niemieckie linie obrony w Prusach Wschodnich, między Wisłą, a Odrą oraz na Pomorzu były mocno rozbudowane i istniało tam wiele fortyfikacji i umocnień z okresu wcześniejszego, a od września 1944 roku prowadzono intensywne prace inżynieryjno-fortyfikacyjne wzdłuż całej linii frontu, na przewidywanych kierunkach natarcia wojsk radzieckich. Wiele miast zamieniono na twierdze(Wrocław, Królewiec, Grudziądz, Kołobrzeg itd.), a z wielu miejscowości utworzono punkty i rejony obrony zdolne do długotrwałych walk mimo ich okrążenia. Główne rejony oporu to linia niemieckiej obrony nad Wielkimi Jeziorami Mazurskim, w pobliżu Lidzbarka Warmińskiego, Gdańska, Wał Pomorski, Międzyrzecki rejon i inne tworzące tzw. Linię Nibelungów ciągnącą się od Szczecina przez Kostrzyń, Frankfurt nad Odrą, Kłodzko, Brno do Preszowa. 

Rozpoczęcie ofensywy na linii frontu ciągnącego się od wybrzeży Bałtyku, częściowo wzdłuż Niemna, Kanału Augustowskiego, Biebrzy, Narwi i środkowej Wisły planowane przez Dowództwo Armii Czerwonej na 20 stycznia 1945 roku zostało jednak przyspieszone na skutek prośby Churchilla z dnia 6 stycznia skierowanej do Stalina o pomoc dla aliantów na zachodzie gdzie trwająca od połowy grudnia 1944 roku ofensywa armii niemieckiej w Ardenach miała na celu przecięcie frontu na dwie części i rozbicie wojsk alianckich na terenie Belgii oraz Holandii. Następnego dnia 7 stycznia 1945 r. Stalin odpowiedział na prośbę Churchilla : przygotowujemy się do natarcia, ale warunki atmosferyczne nie sprzyjają teraz naszej ofensywie. Jednakże uwzględniając sytuację naszych aliantów na froncie zachodnim, Kwatera Główna Naczelnego Dowództwa postanowiła w przyspieszonym tempie zakończyć przygotowania i nie zważając na warunki atmosferyczne, rozpocząć szerokie działania zaczepne przeciwko Niemcom na całym froncie centralnym nie później niż w drugiej połowie stycznia”. 


Ofensywę styczniową na ziemiach polskich do której Naczelne Dowództwo Armii Czerwonej przygotowało potężne środki prowadziły I, II i III Front Białoruski oraz I Front Ukraiński. W operacji wiślańsko-odrzańskiej i wschodniopruskiej uczestniczyło po stronie radzieckiej w sumie około 3,9 mln żołnierzy, 66 tys. dział i moździerzy, ok. 10 tys. czołgów i dział pancernych oraz 7,8 tys. samolotów: armie ogólno-wojskowe, lotnicze, korpusy pancerne, zmechanizowane, kawaleryjskie.


 Rozmiar tej ofensywy wywołał przerażenie i podziw wielu generałów niemieckich. Gen. Mellenthin w okresie późniejszym tak oto napisze: … rosyjskie natarcie rozwijało się z niebywałą siłą i gwałtownością …Niepodobno opisać wszystkiego co zaszło między Wisłom i Odrą w pierwszych miesiącach 1945 roku. Niczego podobnego nie znała Europa od czasów upadku Imperium Rzymskiego. 


Najwcześniej rozpoczęła się w dniu 12 stycznia 1945 roku ofensywa z przyczółka sandomierskiego uderzeniem w kierunku na Częstochowę i Kraków wojsk I Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marszałka Iwana Koniewa, w skład którego wchodziło pięć armii ogólno-wojskowych (3,5,13,52,60), dwie armie pancerne (3,4), trzy korpusy pancerne(4,25,31) oraz siedem korpusów zmechanizowanych. 

Już w pierwszym dniu ofensywy, przy temperaturze minus 25 °C rozbita została całkowicie niemiecka IV Armia Pancerna dowodzona przez gen. Fritza Grasera. W ciągu 6 dni wojska I Frontu Ukraińskiego przełamały obronę niemiecką, robiąc wyłom o szerokości 250 km i głębokości 120- 150, km wyzwalając Kielce, Częstochowę, Kraków, a pod koniec stycznia dotarły w okolice twierdzy Wrocławia oraz rozpoczęły forsowanie Odry. Następne natarcie w dniu 13 stycznia 1945 r. w rejonie na północny-wschód od Gąbina spowolnione przez kontratak wojsk niemieckich rozpoczął III Front Białoruski oraz II Front Białoruski z okolic Różana w kierunku na Pułtusk, Nasielsk, Maków Mazowiecki, wprowadzając 17 stycznia do walki V Armię Pancerną, co umożliwiło dokonanie wyłomu na kierunku mławskim szerokości 110 km i głębokości 60 km . 


Wojska II Frontu Białoruskiego zajmują 21 stycznia Niedzicę,22 stycznia Iławę oraz Olsztyn, 25 stycznia Ostródę,26 stycznia docierają do Zalewu Wiślanego w rejonie Tolkmicka, a 1 lutego wyzwalają Toruń i kierują główne swoje siły na Pomorze Gdańskie. W tym czasie III Front Białoruski rozbija siły niemieckie w Prusach Wschodnich na dwie części, okrąża w kotle Braniewo- Orneta-Dobre Miasto-Bisztynek-Sępopol-Pokarmin 20 dywizji niemieckiej IV Armii, dociera do Zalewu Wiślanego na południe od Królewca i po zaciętych walkach 9 lutego zajmuje Frombork, a 10 lutego Elbląg.


 Najsilniejsze natarcie I Frontu Białoruskiego (1.200.000 żołnierzy, 2192 czołgów, 1280 dział pancernych, 2500 dział polowych, kalibrów 45 i 57 mm, 7015 dział polowych powyżej 76 mm, 7595 moździerzy 82 i 120 mm, 1114 katiuszy, 1676 dział przeciwlotniczych) dowodzonego przez marszałka Gieorgija Żukowa, z przyczółka magnuszewskiego na Białobrzegi-Skierniewice- Kutno, z przyczółka puławskiego na Radom i Łódź oraz pomocnicze z rejonu Legionów-Jabłonna i spod Warszawy w celu oskrzydlenia od północnego-zachodu Warszawy, nastąpiło 14 stycznia .


Celem operacji I Frontu Białoruskiego było rozbicie warszawsko- radomskiego zgrupowania niemieckiej 9 Armii Polowej, uderzenie również na Poznań i Kostrzyń nad Odrę oraz na Bydgoszcz i Piłę. Armia Czerwona okrążyła Poznań 22 stycznia, Międzyrzecki Rejon Umocniony sforsowała 30 stycznia i do 2 lutego utworzyła przyczółek szerokości 12 km i głębokości 3 km w rejonie Kostrzynia. W okresie do 7 lutego wojska I Frontu Białoruskiego oraz I Frontu Ukraińskiego wyzwoliły terytorium Polski między Wisłą, a Odrą oraz górnośląski obszar przemysłowy, uchwyciły przyczółki na Odrze od Cedyni do Raciborza co było również wstępem do powrotu prastarych polskich ziem piastowskich do Macierzy. 


W okresie od 13 stycznia do 25 kwietnia rozbite zostały wojska niemieckie w Prusach Wschodnich. W ramach ofensywy styczniowej w składzie I Frontu Białoruskiego udział brała 1 Armia Wojska Polskiego, uderzając 17 stycznia jednostkami 6 i 2 Dywizji Piechoty z rejonu Łomianek, Pragi i Wilanowa na zniszczoną w 80% przez okupanta niemieckiego podczas powstania warszawskiego lewobrzeżną Warszawę. Następnie po zajęciu Warszawy dla zabezpieczenia styków I i II Frontu Białoruskiego przed kontratakiem wojsk niemieckich Grupy Armii ,,Wisła” z Pomorza, gdyż wytworzyła się 50 kilometrowa luka operacyjna, oddziały 1 Armii WP wykonały w dniach 19-29 stycznia marsz w rejon Bydgoszczy, pokonując mimo fatalnych warunków atmosferycznych ,śnieżyc, trzaskającego mrozu(wiele czołgów, ciągników dział, samochodów stanęło po drodze)- 260 km .


Wojska niemieckie stawiały szczególnie zażarty opór Armii Czerwonej, gdyż ofensywa styczniowa wkraczała swoim zasięgiem już na terytorium Niemiec. Posuwające się do przodu wojska radzieckie, zdobywając przyczółki, fortyfikacje, umocnienia, ponosiły często bardzo wysokie straty. 


Tylko samych żołnierzy III Frontu Białoruskiego, uczestniczących w operacji wschodniopruskiej(mazowiecko- mazurskiej) poległo 125 tys., a 450 tys. zostało rannych. Podczas wyzwalania ziem polskich spod okupacji niemieckiej poległo ponad 600 tys. żołnierzy armii radzieckiej czyli 10 razy więcej, niż żołnierzy polskich w walce z Niemcami w kampanii wrześniowej w 1939 r. O wiele wyższą liczbę niż polegli stanowili ranni żołnierze Armii Czerwonej , przyszli inwalidzi wojenni.


Za wyzwolenie Polski, uniemożliwiające realizację planowanej przez faszyzm niemiecki eksterminacji - zagłady narodu polskiego (Generalny Plan Wschodni ), do czego niezdolni byli tzw. alianci zachodni, żołnierze Armii Czerwonej składającej się z Rosjan, Białorusinów, Ukraińców, Gruzinów, Azerów, Kazachów itd. zapłacili ogromną daninę krwi. 


Zresztą już wcześniej na terenie Polski głównie w województwie lubelskim i białostockim od połowy 1941 r. do pierwszych miesięcy 1942 r. Niemcy wymordowali od 680 do 880 tys. jeńców radzieckich, a w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu jako pierwszych mordowali w komorach gazowych ich oficerów. 


 W dowód wdzięczności za wyzwolenie spod tyranii niemieckiego faszyzmu w powojennej Polsce dla upamiętnienia żołnierzy Armii Czerwonej - powstało w hołdzie wiele pomników.


 Po 1989 roku, a zwłaszcza w ostatnim okresie w myśl nowej i zafałszowanej polityki historycznej mającej na celu zaszczepianie w społeczeństwie postaw rusofobi, środowiska polityczno-medialne propagują poglądy utożsamiające żołnierzy Armii Czerwonej z aparatem represji i przemocy nazywanym NKWD- owskim , który wysiedlał ludność polską z kresów na daleki wschód, likwidował oficerów w Katyniu, Ostaszkowie, Starobielsku, Kuropatwach, Miednoje , prześladował polski ruch oporu. 


Wielonarodowościowa Armia Czerwona wśród których żołnierzy znajdowało się wielu byłych więźniów z łagrów wyzwalając ziemie polskie ratowała naród polski i nic nie miała wspólnego z aparatem NKWD kierowanym podobnie przez czynniki zwłaszcza ideologiczne jak Urzędy Bezpieczeństwa w Polsce do połowy lat 50-tych. 


Na skutek tej polityki celowo zafałszowanej tablice i pomniki polsko-radzieckiego braterstwa broni, wdzięczności żołnierzom Armii Czerwonej są już często w złym stanie, mocno zaniedbane, niszczone oraz usuwane. Obecnie nie przeprowadza się renowacji cmentarzy, pomników mimo że okres ich istnienia oraz często wartość artystyczna w myśl przepisów o ochronie zabytków ten obowiązek na władze lokalne nakłada. 


I tak na przykład z ulicy Targowej na Pradze w Warszawie podczas budowy metra usunięto pomnik zabytkowy żołnierzy polskich i radzieckich - ,,Braterstwa Broni”. W poprzednich latach władze miasta pomnik chroniły przed jego usunięciem ale po wydarzeniach na Ukrainie na dotychczasowe miejsce nie powrócił. Ze względu na znaczenie historyczno- artystyczne pomnik powinien być umieszczony przy samym Pałacu Kultury i Nauki od strony Al. Jerozolimskich odwiedzanym przez wiele wycieczek krajowych i zagranicznych, a w jego pomieszczeniu należałoby zorganizować nowoczesne muzeum audiowizualne (w wersji wielojęzykowej- polski, rosyjski, angielski, niemiecki) ukazujące zagładę narodu polskiego oraz jego ratowanie. 


 Ale czy do tego dojdzie to trudno powiedzieć, polityka kulturalna w Polsce znajduje się na niskim poziomie nie próbuje nawet uhonorować znanych, słynnych Polaków czego przykładem jest Muzeum Marii Skłodowskiej –Curie na ul. Freta od lat znajdujące się na zewnątrz w stanie skandalicznym, odwiedzane przez wiele wycieczek zagranicznych, a na parterze Muzeum handluje się tylko rzemiosłem wschodnio-azjatyckim. Wiele budynków władze miasta od lat odnawiają ale nie przeprowadzono renowacji zabytkowej kamienicy w której urodziła się w XIX wieku M. Skłodowska- Curie i jej Muzeum kilka dni temu przeniesiono do pobliskiego budynku co świadczy nadal o poniżaniu jednej z najsłynniejszych kobiet na świecie pochodzenia polskiego.


Ostateczne uratowanie 70 lat temu w styczniu 1945 r. narodu polskiego należy obchodzić uroczyście na wysokim poziomie tak jak obchodzą inne narody. Niestety tej bardzo ważnej rocznicy nie obchodzi się uroczyście, na odpowiednim poziomie . Natomiast w ubiegłym roku 2014 świętowano uroczyście lecz w sposób zakamuflowany rozpadanie się współczesnego narodu polskiego, do czego stopniowo doprowadzają przy pomocy różnych metod wszystkie siły polityczne znajdujące się w Sejmie wprowadzające zdegenerowaną demokrację, nie rzeczywistą lecz iluzyjną wolność umożliwiającą kierowanie świadomością ludzką, działające nie w interesie człowieka, społeczeństwa polskiego lecz własnych zwłaszcza interesów materialnym i dlatego powinno powstać nowe prawo konstytucyjne uniemożliwiające startowanie osobą ubiegającym się o mandat poselski, radnego jeżeli należą do partii, organizacji społeczno-politycznych czyli mafii polityczno- finansowych .


 Obecni tak zwani przywódcy polityczni oraz partie polityczne przejmujące odpowiedzialność za nas , za 90% społeczeństwa nie powinni dalej tych funkcji sprawować. Ten powstały wielce szkodliwy kierunek polityki i w tym również antyrosyjskiej, a zarazem i antypolskiej nie akceptowany przez zdrowo myślącą część społeczeństwa polskiego miejmy nadzieje, że w niedługim okresie powinien się zmienić.

 


Z tą najbardziej ważną rocznicą wyzwolenia związane jest również ustaleniem granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, odzyskanie po długich latach przez naród polski Ziem Zachodnich, piastowskich, słowiańskich zajmowanych przez Niemców w ramach polityki Drang nach Osten na skutek często błędnej polityki polskiej skierowanej na wschód wciągającej Polskę w różne konflikty, a nie dbającej o swoje rodzime ziemie na zachodzie. 


To przyłączenie prastarych ziem piastowskich do Polski nie akceptowały władze USA, Wielkiej Brytanii na konferencjach w Poczdamie (1945), Moskwie (1947), Paryżu (1953) itd. wysuwając tezę że o granicy rozstrzygnie traktat pokojowy co nie miało większego znaczenia , gdyż do tego traktatu w ogóle nie doszło. 


Walczącej z wielkim wysiłkiem od 1945 r. do 1989 r. polskiej emigracji politycznej- wszystkich partii, rządu emigracyjnego, Polskiego Związku Ziem Zachodnich oraz środowisk polonijnych- Kongresu Polonii Amerykańskie i Kandyjskiej - nie udało się wymusić na państwach Zachodnich akceptacji granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. 


Wielka Brytania i USA nie uznając tej granicy akceptowały przyłączenie wschodnich terenów państwa polskiego czyli ziem białoruskich, ukraińskich i litewskich do republiki białoruskie, litewskie, ukraińskiej, a więc przesunięcie granicy na rzekę Bug. Z tą koncepcją granicy wystąpił już wcześniej 10 lipca 1920 r. minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Curzon inspirowany przez pracownika ministerstwa pochodzącego z Królestwa Polskiego Lewisa Namiera ( Bernsteina-Niemirowskiego 1888-1960) i wysłał telegram do Komisarza Spraw Zagranicznych Cziczerina. 


Gdyby zatem Polska nie odzyskała w styczniu 1945 r. swoich prastarych ziem zachodnich, a utraciła tereny wschodnie należące do narodu białoruskiego, litewskiego, ukraińskiego to byłaby państwem mocno terytorialnie okrojonym, podobnym obszarowo do Księstwa Warszawskiego, znajdując się między Bugiem, a terenami Górnego Śląska, Poznańskiego i Pomorza Gdańskiego.


Polska uzyskała wówczas w 1945 r. jedną z najbardziej korzystnych granic w swoich ponad 1000-letnich dziejach. Tak więc należy uczcić w całym Kraju , a zwłaszcza na Ziemiach Odzyskanych tą bardzo ważną 70- rocznice przyłączenia do Polski jej rdzennych ziem - w Sejmie, centralnych i lokalnych instytucjach państwowych, samorządowych, systemie edukacji itd. 


Jeżeli do tych rocznicowych, masowych uroczystości nie dojdzie to okaże się, że już Polską autentyczne polskie władze nie rządzą.

 

 

Jacek Smolarek  

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

KOMENTARZE

  • Bardzo ważny i potrzebny
    tekst. Zwłaszcza ku zastanowieniu dla młodego pokolenia.
  • @night rat 13:27:22...nie było to wyzwolenie...
    Nie pisałem o wyzwoleniu a o wiele poważniejszej sprawie-
    uniknięciu przez Polaków biologicznego unicestwienia...
    Ps.
    Czy plan eksterminacji realizowany przez Niemców jest równoważny
    z zbrodniami władz moskiewskich ???
    Zastanawiam się dlaczego, gdy od 1945 roku ZSRR miał pełną władzę w Polsce, nie wdrożył podobnego do Niemców planu ostatecznego rozwiązania problemu Lachów???
  • @night rat 17:24:12
    Gdyby babka miała wąsy toby dziadkiem była. Czy ty myślisz sobie, że Stalin był taki głupi jak ty? ZSRR po 1917 roku nie było jeszcze państwem, które było w stanie przeciwstawić się armii hitlerowskiej i sojuszników Niemiec. Trzeba brać tu pod uwage także Japonię. Stalin wiedział, że zakusy Hitlera przewidywały atak na ZSRR. Potrzebował czasu na dozbrojenie państwa, dlatego zawarł ten pakt Pakt Ribbentrop-Mołotow i Polska nie miała tu żadnego znaczenia czy dostała cios w plecy czy nie, od diabła Stalina, który to o niczym pewnie nie myslał tylko żeby Polskę podbić a z Niemcami buziaczki! Stalin miał rację, bo jeśli nie wiesz, to Niemcy jednak napadły na ZSRR 22 czerwca 1941 roku.
    Twoja rusofobia i przeinaczanie faktów są przerażające! Bierz szabelkę i na Moskwę, bohaterze a nie judź!
  • @night rat 17:24:12
    Fakty , które przypominasz, mają duże znaczenie...
    Jednak pod okupacja radziecką ( pod którą byli również Rosjanie ) nie wdrażano planu całkowitwj likwidacji narodu polskiego.
    Nawet demograficznie zwiększyła się liczba naszych rodaków. W roku 1946 — 23,9 mln osób (przeprowadzony po zakończeniu II wojny światowej), w roku 1950 — 25,0 mln osób, w roku 1960 — 29,8 mln osób, w roku 1970 — 32,6 mln osób, w roku 1978 — 35,0 mln osób, w roku 1988 — 37,9 osób...

    Powtórzę pytanie, czy pod okupacją niemiecką w 1988 roku żyłoby 38 milionów Polaków ?
  • @Zbigniew Jacniacki 19:05:14
    To jest nowy narybek faszystów czy nazistów, prawdopodobnie Ukrainiec, szkoda czasu na jego "wspomnienia"
  • @lorenco 19:04:23
    Panie @lorenco, jeżeli o początek wojny chodzi, dla Polaka nie ma różnicy co myślał Stalin. Obce państwo napadło suwerenną Polskę i tylko to się liczy z naszego punktu widzenia. Można gdybać .... bo Beck nie puścił Rosjan do Czech lub cała ta nasza władza to był wielki przekręt i stado podporządkowanych Anglii i Francji idiotów. Jednak wciąż fakt jest faktem. Co więcej, gdyby nie tamta Rosja i atak w plecy kto wie czy wojny obronnej byśmy z Niemcami nie wygrali. Nawet dnia dzisiejszego wciąż myślimy o Wrześniu powojenną propagandą ZSRR. Tak jednak
    nie było, szczury szybko uciekły do Anglii to jest fakt jednak Niemcy
    po 2 tygodniach dostali zadyszki i rezerwy się kończyły a Polska była
    dopiero w trakcie mobilizacji. Nie porównujcie Niemiec z Września do
    dobrze zaopatrzonej głownie przez Amerykanów i Rosjan siły niemieckiej atakującej zachodnia Europe. Nas wbrew szerokim mniemaniu atakowali na "konikach i rowerach" i to jest niepodważalny fakt a dopiero po zwycięstwie nad Polską zaczęli jeździć przysłanymi ciężarówkami Forda. To są dwie jakże różne mimo krótkiego czasu armie.
    Rozpatrujemy jednak rok 1944-45 i jakże już inną sytuacje. Mimo
    wielu ofiar zamordowanych przez sowietów oraz braku faktycznej niepodległości to jednak fakt nie ulega negocjacji iż gdyby Rosjanie wtedy przegrali to te sk.....skie szwabskie psy by nas Polaków wymordowali z mapy świata. Byliśmy dla nich podludźmi i to jest niezaprzeczalny fakt. Żyjemy i istniejemy jako Polska tylko i wyłącznie dzięki grze okoliczności i ogólnemu zwycięstwu Armii Czerwonej nad Niemcami.
  • @Stara Baba 20:08:25
    Stara Babo, skoro taki olbrzymi kraj jak ZSRR bał się hitlerowskich Niemiec, państwa zachodnie zostały podbite ( oprócz Wielkiej Brytanii) to w jaki sposób polska miała wygrać wojnę obronną nawet z tak uzbrojoną armią niemiecką? Przemysł zbrojeniowy w Polsce dopiero co zaczął się rozwijać, budowa COP została ukończona dopiero w 1938 roku, szabelkami mieliśmy zwyciężyć, kilkoma Łosiami?
    Atak w plecy, hmmm... to znaczy, że ZSRR miał nie czynić tego ataku w plecy i liczyć na to, że Polacy pokonają Niemców? To może idźmy dalej: Stalin zaatakował mocarstwo Polskę, bo bał się, że Polska pokona Niemców i zaatakuje ZSRR...
  • @night rat 21:37:17
    Teza mojego postu brzmi : wielonarodowi żólnierze radzieccy uratowali Polaków od BIOLOGICZNEJ ZAGŁADY realizowanej od 5 lat przez wielonarodową machinę Rzeszy Niemieckiej.

    Ty udowadniasz , że ta teza jest falszywa ?

    Zostawmy na boku rozważania, czy pogotowie ratunkowe pomaga ofiarom za pieniądze, z musu czy z powolania ...Czy dyskwalifikuje efekt ratunku fakt , ze kumple pielęgniarza wcześniej pobili rodzinę ofiary...??? Jeżeli akcja reanimacyjna się udala , to dobrze czy tak sobie, bez słowa wdzięczności???
  • @night rat 22:00:54
    Panie @night rat, Nawet w obliczu wojny w większości była to zgraja
    przydupasów a nie elity! Jedni obrażeni na drugich. Także Sikorski w Anglii trzymał w wiezieniu na wyspie kilkudziesięciu polskich wyższych oficerów bo w jego wizji mu przeszkadzali. Polska przegrała z Niemcami przede wszystkim przez brak wyobraźni tych jak to Pan nazywa "elit".
    . .... a Niemcy bez dwóch zdań wyrznęli by nas jak kury po wsiach.
  • @night rat 21:51:36....jednak Hitler i tak zostałby pokonany....
    Przez kogo ???

    W USA i W.Brytanii były bardzo silne proniemieckie nastroje...
    Amerykanie weszli do wojny przeciw Niemcom dopiero, gdy ludzie radzieccy, sowieccy,przodownicy pracy socjalistycznej przeszli do kontruderzenia...

    5 grudnia 1941 roku rozpoczęło się kontrnatarcie wojsk radzieckich przeciwko rzeszom niemiecko-faszystowskim w ramach bitwy pod Moskwą. Rozgromienie wojsk faszystowskich pod Moskwą stało się początkiem zasadniczego zwrotu w toku Wielkiej Wojny Narodowej.

    Oficjalne przystąpienie USA do wojny nastąpiło jednak po 7 grudnia 1941 i było związane z zachodnim przeciwnikiem Stanów Zjednoczonych, czyli Japonią.

    Jaka zbieżność dat !!!
  • @night rat 22:47:15...gdy wazył sie los ofensywy Hitlera a wręcz zaczął obrywać....
    OD RUSKÓW.

    Co cały czas staram się to UNAOCZNIĆ polskim wyznawcom wiary w zachodnich sojuszników. Nawet nie dopuścili Polaków do defilady w Londynie...tak im na nas zależało.

    Ty twierdzisz , że Hitler i tak by zostal pokonany...
    Nie napisałeś jednak , kto mialby być tym mścicielem???
  • Agresorzy początku wojny i sojusznicy Hitlera zakończyli wojnę jako wyzwoliciele. Paradoks taki.
    17. września 1939 to była niewątpliwie agresja.
    W 1944/45 roku żołnierze sowieccy uratowali naród polski przed zagładą.

    Oba fakty są prawdziwe.

    Dlaczego nie mam zapalić lampki na grobie jakiegoś Wani czy Saszy na cmentarzu wojennym w Dzień Zaduszny ?
    Bo byli sowietami ?
    Oni byli przede wszystkim ludźmi tak jak my.
    Należy im się.
  • @night rat 21:37:17
    Te fakty historyczne to bierzesz chyba z któregoś oddziału IPN? Proszę o przytoczenie dokumentów na których opierasz swoje fakty. Czyli każde zdanie, które napisałeś potwierdzone dokumentami. Numer dokumentu, sygnatura itd.
    Ja jako Polak nie mam zamiaru zdobywać Moskwy i pokonywać Rosję. Nie zyczę sobie aby rząd w Polsce zachowywał się tak jak w 1938 i 1939 roku! Wtedy strasznie przestraszony przed swołoczą bolszewicką, która odbierze majątki jaśnie panom! Miał 17 dni na dogadanie się z ZSRR lub na ucieczkę. Wybrał to drugie. Teraz, jak spadnie bieda na Polskę, rząd zrobi to samo! Nie mam żadnych wątpliwości, że tak będzie!
  • @lorenco 03:41:33
    Jeszcze muszę dodac dla jasności, że każdy rząd utworzony z układu okupującego Polskę po 1989 roku uda się w szczurzym tempie na emigrację na z góry upatrzone pozycje.
  • @night rat 23:47:49
    Jeszcze ci napiszę aby było jeszcze jaśniej, że Rosja przeprosiła za swoje a nawet nie swoje przestępstwa, od Jelcyna po Putina.
    Najbardziej bolą czosnek słowa Putina, że ci, którzy zamordowali Polaków w Katyniu, Miednoje itd. albo już zmarli albo przenieśli się do swojego nowego państwa Izrael co mieli udostępnione po upadku ZSRR.
    I żeby jeszcze, jeszcze bardziej jaśniej to niestety lecz nikt nas nie przeprosił i nie ma zamiaru przeprosić za zbrodnie, których nie dopuściłby się nawet żaden sowiet czy ss-man!
    http://wolyn1943.eu.interiowo.pl/artykuly.html
    Jak jesteś taki dociekliwy to przejrzyj stronę, którą tu podałem: tam jest dokument a nie baśnie.
    A jak jestes rzeczywiście Polakiem to po zapoznaniu sie z tą stroną na pewno nie pozostaniesz obojętnym na rzeczywistą krzywdę naszego narodu!
  • @night rat 23:47:49....Od marca 1941 działało lend-lease...
    11 marca 1941 została dopiero uchwalona ustawa federalna Lend-Lease Act (ang. umowa pożyczki-dzierżawy) – , zezwalająca prezydentowi Stanów Zjednoczonych „sprzedawać, przenosić własność, wymieniać, wydzierżawiać, pożyczać i w jakikolwiek inny sposób udostępniać innym rządom dowolne produkty ze sfery obronności”.
    Była to zmiana prawa na korzyść Wielkiej Brytanii.Bowiem wcześniej,
    4 listopada 1939 został podpisany akt Cash and carry, który był częścią zrewidowanych trzech aktów o neutralności Stanów Zjednoczonych z lat 30. XX wieku. W latach 1935-1937 Stany Zjednoczone proklamowały swą bezstronność wobec konfliktów międzynarodowych. Po wybuchu II wojny światowej akt cash and carry pozwalał państwom prowadzącym wojnę na zakup amerykańskiej broni oraz amunicji za gotówkę i transportowanie jej na własnych statkach.
    Wkrótce jednak Wielkiej Brytanii zaczęło brakować gotówki.
    Wartość przekazanych dóbr miała nie przekraczać 1,3 mld USD. Prezydent Franklin Delano Roosevelt zaaprobował 30 października 1941 pomoc dla Wielkiej Brytanii w wysokości miliarda dolarów.

    Większość dostaw w ramach Lend-Lease Act otrzymała Wielka Brytania (3/5 dostaw), ZSRR (1/5 dostaw), pozostałą 1/5 przyznano innym krajom walczącym z hitlerowskimi Niemcami.

    Program Lead-Lease objął także pośrednio Polskę (sprzęt wysłany do ZSRR był przekazywany polskim jednostkom na froncie wschodnim, takim jak 1 i 2 Armia Wojska Polskiego).

    I znowu dzięki Ruskom,Kacapom,Sowietom...a nie bezpośrednio od Wuja Sama...Tak jak dzisiaj wszelkie offsety i F-16 za gotówkę lub na kredyt z dobrym dla amerykanów oprocentowaniem...
  • @night rat 23:47:49...Trudniej sobie wyobrazić ale musiałoby do tego dojść....
    Bo "night rat" tak chce...

    Nim Twoje wyobrażenia zmieniłyby się w rzeczywistość , Niemcy mieliby dużo czasu , aby planowo zmniejszać liczbę Polaków...I wielu z nas nigdy by się nie urodzili, bo nasi rodzice nie przeżyliby promocji cywilizacyjnej z Berlina...

    Coś podobnego obserwujemy obecnie...
    Znowu zmierzamy do biologicznego unicestwienia, tym razem własnymi rękoma, samych siebie w ramach nazistowskiej brukselskiej Unii Europejskiej...
  • @nana 15:43:12..Co do "okupacji" przez ZSRR, to niech pan Szanowny weźmie na wstrzymanie....
    Użyłem słowa okupacja w kontekście: Jednak pod okupacja radziecką ( pod którą byli również Rosjanie ) nie wdrażano planu całkowitej likwidacji narodu polskiego.

    Nie wiem , czy przeczytała Szanowna Pani cały post lub inne moje komentarze,np:
    - wielonarodowi żołnierze radzieccy uratowali Polaków od BIOLOGICZNEJ ZAGŁADY realizowanej od 5 lat przez wielonarodową machinę Rzeszy Niemieckiej
    -Nim Twoje wyobrażenia zmieniłyby się w rzeczywistość , Niemcy mieliby dużo czasu , aby planowo zmniejszać liczbę Polaków...I wielu z nas nigdy by się nie urodzili, bo nasi rodzice nie przeżyliby promocji cywilizacyjnej z Berlina...
    -Zastanawiam się dlaczego, gdy od 1945 roku ZSRR miał pełną władzę w Polsce, nie wdrożył podobnego do Niemców planu ostatecznego rozwiązania problemu Lachów???

    Mam nadzieję, że dostrzega Pani używanie przeze mnie słów typu Ruskie, Kacapy, Sowiety jako formę adekwatną do mentalności polemistów...i nie będę musiał bić się w pierś, że obrażam ponad 100 milionów ludzi...
  • @nana 17:48:01...Uważam, że Szanowny Pan a to chce, a to się boi...
    Mam Pani 100 % rację ... I chcę i boję się... Dziękuję za pouczenie...

    Ale zauważyłem u siebie trend...Z wiekiem więcej chcę i mniej boję się...

    Pozdrawiam
    Ps.

    Rosjanie nie mają jednak mani wielkości...Przykład dystansu strona" Kacap z Moskwy" http://kacap.blox.pl/html;

    Tylko w Rosji moze byc:

    1. Zabronione

    2. W pelni zabronione

    3. Kategorycznie zabronione.

    Czyli pierwsze dwa mozno nie wypelniac, a o trzecim pomyslec...

    16:33, KACAP_Z_MOSKWY
  • @night rat 21:46:49....jedno bum i po sprawie....
    W pewnym sensie masz rację...
    Czy chciałbyś , aby Ciebie i Twoich bliskich takie "bum" trafiło...???
    Ty wierzysz w moc chciwości ludzkiej , ja jednak wolę zostać po stronie
    tych , którzy ufają, że człowiek może być CZŁOWIEKIEM.
  • @nana 22:03:54
    Jeszcze raz dziękuję za pouczenie ...

    Życzę miłej nocy...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031