Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
663 posty 2976 komentarzy

Tajemnicza Polska 51

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 50 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Głoszenie Wałęsy... sbecko-kościelny chwyt reklamowy.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Paweł Kukiz napisał, " ... bezgranicznie mu wierzyliśmy"... Nie wpadajmy w skrajność, bo młodzi Polacy naprawdę zaczną o nas myśleć jak o idiotach.Po jego pierwszej kadencji prezydenckiej duża część Polaków powiedziała "dość"....

To tzw. autorytety "okrągłostołowe"-sbecko-kościelne kontynuowały legendowanie Wałęsy, aby schować swoją niegodziwość w  oparach  absurdu....

 

Winą nas, Polaków, nie jest łudzenie się Wałęsą, ale wiarą, że kościół Jana Pawła II pilnuje ich interesu narodowego...

 

Niestety to złudzenie dalej jest przekazywane z pokolenia na pokolenie..., aż do wymarcia .

Co już nie jest  odległe  według wyliczeń demografów.

 

 

 

 

 

A chwyt reklamowy, że Wałęsa odegrał pierwszorzędną rolę w obaleniu komunizmu,

może być spokojnie uznany za prawdę, jeżeli obalenie komunizmu potraktujemy jako widowisko dla mas. 

Okazał się najlepszym aktorem spośród pozostałych TW grających epizody szefów regionów lub działaczy opozycji, np. :Jerzy Buzek, Marian Jurczyk ze Szczecina,Wacław Sikora z Małopolski,Józef Dziki z Warmii..itd.

A sam Lech Wałęsa zachowuje się jak rozkapryszona i rozpieszczona gwiazda telewizyjna , która niestety nie ma angażu do nowych widowisk....

 

Przy okazji pytania do tych, którzy  wydarzenia lat 80-tych ciągle traktują jako przełom cywilizacyjny.

Jeżeli nie byłby to spektakl wyreżyserowany przez tych , co wcześniej instalowali komunizm i zimną wojnę, to uważacie, że demontaż ZSRR i UW odbyłby się tak sielankowo???

 Przy suto zakrapianym "okrągłym stole"???

 

 

 

Smutną refleksją jest , że Polacy i po szkodzie ciągle nie chcą korzystać z rozumu i wierzą tym, którym NIE WOLNO WIERZYĆ i stawiają im pomniki.

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Historia nie daje prezentów
    Przemiany społeczne jakie nastąpią w XXI w. nie będą łaskawe dla Wałęsy - człowieka niskich motywów.
  • @@@!
    https://i2.wp.com/www.kdc.pl/pub/mm/img/220/364810.jpg?zoom=2 GRABARZE. POLSKIEJ NADZIEI 1980-2005
    Henryk Pająk
    Przydałoby się nam kilkadziesiąt porcji polonu 210!… (b. żołnierz Kedywu AK)
    LUBLIN 2007
    MIT OBALENIA KOMUNIZMU PRZEZ „SOLIDARNOŚĆ”.....Gdyby neo-bolszewicki globalizm nie wydał wyroku już na początku lat 70. na ich własny szatański twór pod nazwą Związku Sowieckiego, to nie byłoby żadnej ruchawki ani w 1976 roku (Radom), ani w 1980 roku w Lublinie, Gdańsku i pozostałych miastach. Po prostu nie byłoby „Soli-darności”. Wszystko by się skończyło na pałkach ZOMO, skrytobójczych morderstwach i więzieniach, a szacowna zachodnia „demokracja” nie ruszyłaby palcem w obronie tej kolejnej demonstracji „polskiego warcholstwa”, tej „polskiej bohaterszczyzny”. Wałęsa pod pomnikiem stoczniowców powiedział: Tu zaczęła się globalizacja. Wcześniej powtarzał, że to on tu "tymy rencamy" obalił komunizm. Groteskowy błazen w piórkach bohatera narodowego już nikogo ani nie szokuje, ani nie denerwuje, bo komików nie można traktować poważnie, choć Komitet Nagrody Nobla już wiele razy dał dowody, że z powodów politycznych musi nagradzać błaznów. „Fenomen” Solidarności to fenomen bezbolesnego zwijania żydowskiego Sowłagru przez nowoczesny syjonizm sowiecki i zachodni – to przyzwolenie na ten niby „fenomen polskiego zrywu”, prowokowany przez incydenty w rodzaju podwyżek cen na żywność, obcinanie norm produkcyjnych, represjonowanie niepokornych „użytecznych durniów”. Całość pod linkiem, polecam przeczytać i wnioski samemu wyciągnąć jak to my Polacy choć nie wszyscy w tym ja zostaliśmy oszukani, lecz wszyscy okradzeni..! https://publicdisorder.wordpress.com/2011/06/19/grabarze-polskiej-nadziei-1980-2005-henryk-pajak-e-book/
  • @PontoSarmata 01:40:45
    25-cio Lecie

    ,,Stół okrągły” po to był, – aby Żyd tu dobrze żył!

    25-cio Lecie

    Wolność wtedy wywalczono,

    – Polskę całkiem zniewolono.

    Wolność dzisiaj Żydzi mają,

    – co chcą z Polską wyrabiają.

    Naród tak już ogłupiony,

    – ma się cieszyć z każdej strony.

    I za przemysł rozłożony,

    – Śląsk dokładnie spustoszony.

    Za zniszczone do cna stocznie,

    – niech Stoczniowiec dziś odpocznie.

    Cieszą się dziś też działacze,

    – a że wielu z nędzy płacze.

    Cóż to zdrajców dziś obchodzi,

    – oni płyną w innej łodzi.

    Wy się dla nich nie liczycie,

    – oni mają inne życie.

    Zła komuna jaka była,

    – coś takiego nie zrobiła.

    A więc dzisiaj się cieszymy,

    – z długów których nie spłacimy.

    Stół okrągły po to był,

    – aby Żyd tu dobrze żył.

    Dziś już z dołu to widzimy,

    – głośno o tym już mówimy.

    Ja o Polskę też walczyłem,

    – lecz nie taką , się myliłem.

    Bo za mało coś robiłem,

    – a dziś w nędzę się wpędziłem

    Muszę zrobić przemówienie,

    – prosić Was o przebaczenie.

    Też zostałem oszukany,

    – że dziś kraj jest wyniszczany.

    Tu zapytać nie zaszkodzi,

    – jaką przyszłość mają młodzi?

    Wielu młodych już narzeka,

    – wielu w niebyt też ucieka.

    Media o tym nie gadają,

    – taki układ z Żydem mają.

    Jak się całkiem wyludnimy,

    – to się wtedy przebudzimy.

    Patrzysz a tu Żydzi wszędzie,

    – co też z naszą Polską będzie?

    Nazwą wtedy Ją Syjonem,

    – i dla zdrajców będzie domem.

    A gdzie stoi Częstochowa,

    – Ściana płaczu będzie nowa.

    I nie będzie tam ,,kiwanie”,

    – łzy, modlitwa i różaniec.

    Nasz Ty Stwórco Dobry Boże,

    – przywróć mądrość Polsce może.

    Byśmy oczy otworzyli,

    – Żydów z władzy wyrzucili.

    Żyd jest w Rządzie , Solidarności,

    – niech się na mnie tutaj złości.

    W Sejmie jest ich chyba pół,

    – a kto przeczy, niech da na stół.

    A najlepiej to by było,

    – by co złe się nie spełniło.

    Naród Polski jest wspaniały,

    – czuwa nad Nim Orzeł Biały.

    Też do Żydów nic nie mamy,

    – lecz z urzędów wypraszamy.

    Światu wtedy też powiemy,

    – w swoim domu rządzić chcemy.

    Zwróćmy się o pomoc Nieba,

    – w zagrożeniu tak też trzeba.

    4 czerwca 2014 godz: 16,20-16,30

    Autor: Krzysztof Szczurko ps.,,KYSY”

    Zwany także Trybun Ludowy
  • @PontoSarmata 01:40:45
    Stanisław Michalkiewicz: Wilki zmieniły skórę...Mam dla Państwa dobrą wiadomość: 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm – taki komunikat przekazała 4 czerwca 1989 roku za pośrednictwem państwowej telewizji aktorka Joanna Szczepkowska. Było w tym komunikacie znacznie więcej optymizmu niż realizmu, ale nie powinniśmy obwiniać za to akurat pani Szczepkowskiej, bo w swoim optymizmie nie była ona bynajmniej odosobniona. Cóż takiego jednak zdarzyło się w Polsce 4 czerwca 1989 roku, że nie tylko pani Szczepkowska za pośrednictwem państwowej telewizji przekazała ten komunikat, ale – przede wszystkim – że w ogóle jej na to pozwolono? Całość pod linkiem https://wirtualnapolonia.com/2014/06/05/stanislaw-michalkiewicz-wilki-zmienily-skore/
  • @PontoSarmata 01:40:45
    Wałęsa pójdzie siedzieć? Nie mam wątpliwości, że Wałęsa odpowie za kłamanie podczas śledztwa. Grozi za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia – powiedział w rozmowie z „Super Expressem” Krzysztof Wyszkowski. Odniósł się do zeznań, jakie składał były prezydent w 2016 roku przed prokuratorem w obecności dwóch pełnomocników.
    We wtorek podczas konferencji IPN grafolodzy przedstawili opinię dotyczącą dokumentów znalezionych w domu Czesława Kiszczaka. Opinia jednoznacznie wskazała, że materiały dotyczące współpracy Lecha Wałęsy i SB są prawdziwe. Donosy, zobowiązanie do współpracy i pokwitowania odbioru pieniędzy pisał własnoręcznie Lech Wałęsa.
    Krzysztof Wyszkowski przypomniał co mówił Wałęsa podczas przesłuchania w IPN. Był wtedy informowany o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Lech Wałęsa składał zeznania w 2016 roku przed prokuratorem, występując w towarzystwie dwóch pełnomocników. W postępowaniu ma status pokrzywdzonego, bo gdy rok temu ujawniono dokumenty z domu Czesława Kiszczaka, on twierdził, że są podrobione. Sprawdzano, kto ewentualnie mógł się tego dopuścić na jego szkodę. Prokurator uprzedzał go o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, a on powiedział, że zdaje sobie z tego sprawę. Gdy przedstawiono mu dokumenty, powtarzał: nie, to nie moje pismo, nic nie podpisywałem powiedział w rozmowie z „SE” Wyszkowski. Ocenił, że Wałęsa wówczas kłamał i odpowie za to. Nie mam wątpliwości, że Wałęsa odpowie za kłamanie podczas śledztwa. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia dodał działacz opozycji PRL. Prawda stoi za moim ojcem mówi z kolei syn Lecha Wałęsy – Jarosław. Prokurator Andrzej Pozorski, szef pionu śledczego IPN mówił we wtorek, że „decyzję o zawiadomieniu w sprawie fałszywych zeznań podejmiemy po zakończeniu postępowania. Jest to niewykluczone, ale za wcześnie, by o tym mówić”. Ps..Wałęsa przy współudziale sędziów chciał puścić z torbami tych, którzy mówili o nim prawdę. Kary finansowe miały nie tylko zamknąć usta pozywanym, ale także odstraszyć innych. Metodę tę stosował również nadretaktor. Czekam teraz na sprawiedliwość, która polega na zwrocie ukaranym przez sądy karami grzywny dwukrotność tych kwot solidarnie wypłaconych przez Wałęsę i sędziów orzekających w tamtych sprawach. Dodatkowo powinna być zasądzona nawiązka na szczytny cel. Sądy dały się sprowadzić do roli młota na niepokornych, a wałęsa wykorzystywał tę sytuację i coraz śmielej sobie poczynał, kłamiąc nawet pod przysięgą. Czuł się bezkarny, ale jak miał się nie czuć, skoro widział, jak chętnie sądy akceptują wałęsową wersję wydarzeń i działają w interesie Wałęsy. Przebadać na wariografie i przestać się z nim certolić ! Odmowa badania jest równoważna z przyznaniem się. Lecz najpierw nich spłaci tych ,których oskarżył o odszkodowanie i szkalowanie jego nazwiska!
  • @kula Lis 66 12:14:10
    Ciekawy link. Powinni to przeczytać przede wszystkim obrońcy Okrągłego Stołu, których u nas jest jeszcze przecież tak wielu. Jakim marnym pionkiem był w tym czasie Pan Bolesłąw Wałęsa, który a jakże, samodzielnie obalił w Polsce komunizm.
    cyt. fragment okrągłostołowy:
    -----------------"Drogę do Okrągłego Stołu od samego początku torowała Bezpieka, organizując, kontrolując ruch solidarnościowy od wewnątrz i majstrując Okrągły Stół.
    Można z sarkazmem stwierdzić, że drogę do „wolności” tak naprawdę utorowała nam Bezpieka. Trudno w to uwierzyć, ale tak właśnie było. Najlepszym tego potwierdzeniem są gorzkie żale Edwarda Gierka i premiera Piotra Jaroszewicza"------------
  • @@@!
    Sławomir Cenckiewicz obala 14 mitów Wałęsy...Od roku trwa kampania propagandowa, której punktem ciężkości jest obrona Wałęsy przed „Bolkiem” (sic) i syndromem agenta bezpieki, mogącym wpływać na jego działalność zwłaszcza w latach 1980-1989. Było to do przewidzenia, gdyż co najmniej od czasu ukazania się książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, dyskusji na temat biografii Wałęsy towarzyszą politycznie poprawne akty strzeliste polityków i zideologizowanych historyków zapewniających, że „Wałęsa był niesterowalny”, że „był człowiekiem walki” o „konsekwentnej postawie”, a „epizod [jego] współpracy z SB” nie miał wpływu na jego „autentyczne zbuntowane przywództwo” w latach 80. Akcja obrony Wałęsy przez historyków, z których - co ciekawe - żaden nie podjął się przebadania pełnej biografii Wałęsy, charakteryzuje stanowisko oparte na trzech fundamentach:
    - odmowie wiedzy źródłowej (także wynikającej z faktu nieprowadzenia studiów i kwerend),
    - próbie narzucenia obowiązującej interpretacji teczkom TW „Bolek”
    - swoistej „odporności” na wciąż odnajdywane archiwalia, które z góry unieważnia teza lansowana od wielu lat o „grze” i „autentyzmie przywództwa” Wałęsy. Taki fundamentalizm niejako automatycznie zmusza do odrzucenia każdego artykułu, książki, poglądu czy nawet roboczej hipotezy na temat Wałęsy, które nie odpowiadają stanowisku samozwańczych interpretatorów.

    Najlepszym przykładem takiej próby narzucenia obowiązującego stanowiska jest oświadczenie Andrzeja Friszke zamieszczone na stronie internetowej „Laboratorium Więzi”. Atakując mnie osobiście, manipulując cytatami (z Kiszczaka), wbrew faktom i dostępnym źródłom Friszke pisze, że „nie ma jednak żadnych dokumentów, które by pozwalały stawiać znak zapytania nad uczciwością i autentyzmem przywództwa Wałęsy”.

    Kolejny atak ze strony człowieka, który od wielu lat fałszował historię Wałęsy i robił wszystko, by prawda o nim nie mogła ujrzeć światła dziennego, traktuję niczym nobilitację.

    Czytelnikom natomiast proponuję podróż po 14 mitach Wałęsy opartych na dokumentach i innych dostępnych źródłach historycznych.

    1. Mit skoku O świcie w czwartek 14 sierpnia 1980 r. ulotki Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, w obronie zwolnionej ze stoczni Anny Walentynowicz, pojawiły się w pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej, na dworcach PKP, w okolicach i na terenie największych zakładów pracy. Akcja WZZ była dobrze przygotowana i skoordynowana. Organizacją strajku zajął się Bogdan Borusewicz, który szczegóły ustalił z młodymi stoczniowcami z WZZ – Jerzym Borowczakiem, Bogdanem Felskim i Ludwikiem Prądzyńskim. Rozmawiał również z Lechem Wałęsą. Chodziło o to, by ten od pierwszej chwili wsparł strajk, przedostając się rano na teren stoczni.

    Wałęsa wystraszył się propozycji Borusewicza i nie zrealizował wyznaczonego zadania. 14 sierpnia 1980 r. umówiony na godzinę 6.00 Wałęsa nie pojawił się w Stoczni. Ta kwestia nasuwa wiele poważnych wątpliwości, a nawet podejrzeń. Tej tajemnicy Wałęsa nie jest w stanie wytłumaczyć nawet do dzisiaj. Wyznał swego czasu: „Do dziś nie wiem, co spowodowało, że spóźniłem się 2 czy 3 godziny”. Podaje nie tylko różne powody swojego spóźnienia, ale i czas przybycia na umówione miejsce. Kiedy w końcu pojawił się pod stocznią, nadal jednak – wbrew umowie – nie wszedł do niej. Dociekliwość pytających w tej sprawie potrafił skwitować żartem: „No... dwie godziny się spóźniłem, z jakichś błahych powodów, dziecko mi się urodziło czy coś takiego (śmiech)”.

    Według kilku zgodnych relacji Wałęsa pojawił się na terenie stoczni dopiero około godziny 10.00 lub nawet nieco później. Po co więc omijał bramy, chcąc przedostać się do stoczni? Warto zwrócić uwagę, że nawet przygotowując, wraz z zespołem współpracowników, swoją autobiografię – Droga nadziei, nie potrafił zatrzeć wyraźnych śladów tkwiącej w tym wydarzeniu tajemnicy pisząc raz o tym, że „przeskoczył przez płot”, a innym miejscu tej samej książki o skoku „przez mur” w zupełnie innym miejscu.

    Sprzeczne wersje, „amnezja” i niejasne wypowiedzi Wałęsy na temat „skoku przez płot” przed długie lata wzmacniały hipotezy o „motorówce” Marynarki Wojennej, którą miał on przypłynąć do stoczni. Nie ma na ten temat żadnych dokumentów, trudno więc pokusić się w tej sprawie o jakiś jednoznaczny osąd, ale w ostatnim czasie media upubliczniły podsłuchaną rozmowę dwóch byłych oficerów kontrwywiadu wojskowego PRL (WSW) z 20 listopada 2007 r., w której padły zaskakujące słowa:

    „Aleksander L.: Waga Andrzej [Romuald] był dowódcą kutra, który przewoził Lecha. Leszek T.: Admirał później? Aleksander L.: …tak…, który przywoził Lecha… od tyłu do stoczni, i Lecho został wsadzony do stoczni, wiadomo jak”.

    Kiedy Wałęsa przeczytał treść tej rozmowy i dowiedział się, że materiałem tym dysponuje ABW, od razu nerwowo oświadczył, że „w tym nie uczestniczył”, a motorówką dowieziono do stoczni jego „sobowtóra”. Rozmowa ta potwierdzałaby relację jednego z pierwszych świadków – Aleksandra Kopcia (w okresie strajków sierpniowych 1980 r. minister przemysłu maszynowego i negocjator rządowy, później wicepremier), kwestionującego „skok przez płot” na rzecz motorówki. Już w 1991 r. pisał, że podczas pobytu w Gdańsku w sierpniu 1980 r. „nieobce były pogłoski, że [Wałęsa] wpłynął tam kutrem patrolowym marynarki wojennej…”. Z kolei w jednym z wywiadów Kopeć połączył tę wersję z jego „zależnościami od SB”, drwiąc o pokonywaniu 4-metrowych płotów. Wskazując na marynarkę wojenną, Kopeć sugeruje „innego rozgrywającego” oprócz SB – służby wojskowe. Paradoksalnie być może obie wersje – motorówki i przejścia przez mur w okolicy ulicy Jana z Kolna, nie są ze sobą sprzeczne. Musimy dalej szukać i starać się to wyjaśnić… Całość pod linkiem http://niezalezna.pl/93236-tylko-u-nas-slawomir-cenckiewicz-obala-14-mitow-walesy PS..Wypowiedź M.F.Rakowskiego:
    "... Absolutnie nie jest potrzebne podejmowanie jakiegokolwiek "ostrzału" Wałęsy, bo jest to człowiek podstawiony przecież, [...] nim się kieruje"
    Fragment stenogramu z posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR w dniu 27 listopada 1984 r.
    Archiwum Akt Nowych, KC PZPR, sygn. V/246
  • @kula Lis 66 13:04:46
    Skąd w was ludzie tyle nienawiści ...

    Te dowody na Lecha , po tylu latach są naprawdę gówno warte ... nie takie rzeczy się podrabia . Tworzy się dla Polskich ignorantów pożywkę by tańczyli ten chocholi taniec .
    W pewnym sensie Wałęsa sam zapracował na to co ,się wokoło niego dzieje .
    Ale na miłość boską , to co się wokoło niego dzieje to jakaś paranoja .

    Wałęsa jest twarzą zmian w 80-tym roku i nic tu nie można zmienić -- oczywiście następuje zakłamanie historii na niespotykaną skalę .
    W programie nauczania w szkołach jego osoba jest pomijana .

    To czy przez płot przeskoczył Bolek czy tylko Wałęsa ...można dyskutować kto naprawdę zrobił przewrót .
    Długi czas ukrywano że to dzieło służb , teraz Wałęsa jest dowodem iż ta opozycja to tylko kwiatki do kożucha .
    Sam słyszałem jak Gorbaczow mówił ,że naciskał na kraje bloku by przyspieszyły zmiany bo są daleko za Moskwą .

    Oczywiście była Magdalenka ..... a jak sobie ktoś wyobraża przekazanie władzy ... to musiało się jakoś odbyć .
    Piszę to z pozycji neutralnej ,nie interesują mnie barwy polityczne .

    Smuci mnie to... że jakieś czynniki zewnętrzne żerują na Polskiej głupocie i emocjach , by nas niszczyć .

    Nie powinniśmy skazywać Wałęsę na więzienie , ma swoje lata jeszcze się wymknie . Najlepiej na pal z nim ...a wielu w końcu odczuje satysfakcję , tak po katolicku..
  • @fabi 14:40:28
    Gdzie tu widzisz nienawiść. Ujawnianie ukrywanej przez lata przez bolszewików prawdy nazywasz nienawiścią? Zmartwisz się zapewne, ale to, co zostało do tej pory ujawnione, to wciąż nie wszystko, co może Wałęsę skompromitować.
  • @fabi 14:40:28
    //Ale na miłość boską , to co się wokoło niego dzieje to jakaś paranoja// .
    a co sie dzieje ???
  • @Jeremi 15:07:24
    to wciąż nie wszystko
    pzdr
  • @Jeremi 15:07:24
    Ty dalej nic nie rozumiesz ... to ta cała tzw. opozycja solidarnościowa robiła wszystko by to się nie wydało .
    Oni wszyscy sobie przypisywali doprowadzenie do upadku komuny , wielu za swoje usługi pobiera ekstra renty .

    Piszesz ze trzeba jeszcze bardziej skompromitować Wałęsę.... to nie jego to kompromitujemy....a nasz nieszczęsny kraj .
    Oczywiście.. bolszewicy to dla ciebie taka czerwona płachta na byka . Nie ty jeden widzisz płachtę ... której nie ma.
    Wam sie ludzie od tej propagandy w głowach po przewracało .
  • @fabi 15:29:24
    Co ty bredzisz, opozycja solidarnościowa pilnowała przez lata kiszczakowej szafy? Przecież, gdyby wdowa nie ujawniła tych dokumentów, to wciąż wielu by nie wierzyło, że to co przez lata mówiła Anna Walentynowicz było prawdą.
    I jeszcze, ja nigdzie nie powiedziałem, "że trzeba jeszcze bardziej skompromitować Wałęsę", natomiast wyraźnie mówię, że trzeba całą prawdę o sprzedawczyku gdańskich stoczniowców ujawnić do samego końca, bez względu na to, jaka ona by była.
    Zresztą przeczytaj sobie 14 punktów Cenckiewicza, może coś ci w głowie zaświta, chociaż wątpię.
    http://niezalezna.pl/93236-tylko-u-nas-slawomir-cenckiewicz-obala-14-mitow-walesy
  • @Jeremi 15:42:47
    Myślę że na tym przerwiemy nasza dyskusje .... ja nie potrzebuje czytać czyichś wskazówek by mi coś,, w głowie zaświtało . ,,
  • @fabi 15:53:37
    Mówisz i masz.
    Pozdrawiam
  • @Jeremi 16:07:35
    http://wpolityce.pl/p/432574
  • @
    https://pbs.twimg.com/media/C3pMYMRWMAA6KRL.jpg
  • @Husky 22:21:03
    Prawda już pomału wychodzi na jaw, wiadomo bowiem, że tw. Bolek Lech Wałęsa, a naprawdę Lejba Kohne, jest pochodzenia żydowskiego i za wszelką cenę chciał w Polsce wprowadzić rządy żydowskie... Miejmy tylko nadzieję, że zanim mu się to uda, prawda ujrzy światło dzienne i znajdzie się odpowiedni sposób, by tym zamiarom się przeciwstawić... Już w roku 2009 wypowiedział głośno co tak naprawdę kieruje jego intencjami w wywiadzie udzielonym dla The Jerusalem Post:
    Wywiad Walesy dla The Jerusalem Post ( "JP"). "It seems we understand each other so very well and are doing so well together that we could establish the United States of Poland and Israel," Tymi słowami Walesa zaproponował stworzenie Stanów Zjednoczonych Izraela i Polski!! "Wydaje się nam zrozumieć siebie nawzajem tak bardzo dobrze i robi to tak dobrze, że razem możemy ustanowić Stany Zjednoczone w Polsce i Izraelu, Unię Polsko-Izraelską tu w Polsce" Tymi słowami Wałęsa zaproponował stworzenie Stanów Zjednoczonych Izraela i Polski! Twierdzi, że ONZ jest nieefektywna, a więc trzeba stworzyć nową organizację która walczyłaby globalnie z terroryzmem.etc. Lecha Wałęsa to Lejba Kohne. Przecież jego ojciec był żydem z Niemiec. Mieszkali koło Torunia, gdzieś na wsi. Miejscowi pamiętają jego ojca, jak się zasłużył dla Niemców w czasie wojny. Podobno pracował w obozie koncentracyjnym w Dachau, był jako esesman wartownikiem. Podczas wyzwalania obozu przez żołnierzy gen. Pattona jemu udało się przeżyć, tłumaczył się, że jest żydem i musiał z powodu licznej rodziny, etc.. po przejściu obozu jenieckiego uzyskał jako żyd azyl w USA. Nazwisko Wałęsa ma po ojczymie, matka drugi raz wyszła za mąż po śmierci pierwszego męża, ojca naszego bossa robotników. Ojcu zmarło się w USA, ale pochowany został w Niemczech. Lech Wałęsa z domu Kohne wie gdzie jego rodzony ojciec leży, bo odwiedził grób ojca. Widziano go jak składał kwiaty i stawiał znicze, jest to uwidocznione na zdjęciach! Wcześniej wychowywał go stryjeczny wujek, rodzony brat ojca. Szkoda, że tak ukrywane są prawdziwe życiorysy. Dlaczego ukrywają wszyscy prezydenci RP swoje życiorysy i pochodzenie, to ja tego nie rozumiem. Widocznie w Polsce nie ma analityków, badaczy, historyków. Być może Cenckiewicz jak taki odważny się tym zajmie? - Oto słowa pułkownika Wojska Polskiego: “Widziałem akta Wałęsy, zebrane przez nasz wywiad wojskowy. Ojcem Wałęsy był niemiecki żyd Leiba Khone, takież samo imię nosi obecnie Lech, służący w wojsku niemieckim w SS. Miał wyrok śmierci wydany przez AK, Gryfa Pomorskiego za wydawanie Niemcom Akowców, lecz zaciągnął się do SS i był dla podziemia nieuchwytny. Bronił w 1945 roku Gdyni przed nacierającą armią sowiecką. Wraz ze swym oddziałem zdążył się wycofać drogą morską na zachód Niemiec i tam jako wartownik w KL.Dachau poddał się Amerykanom. Udowodnił swoje ukrywane przed Niemcami żydostwo i został zabrany do USA. Tam żył w dostatku gdzie zmarł, pochowano go w Niemczech. Wałęsę wychowywał brat ojca, który pozostał w Polsce”. - Podejrzewam, nie tylko ja lecz wielu prawych moich znajomych, Polaków i patriotów, że ten cały i na chybcika tworzony Libertas jest także takim żydowskim nowym tworem mającym skanalizować niezadowolenie Polaków i pełną ich kontrolę, jak i tzw. ”polskie” i niezależne” portale, nawet te bez cenzury. Polacy przemyślcie to co piszę w ostatnich zdaniach i wyciągnijcie wnioski z tego, dlaczego Libertas zaprasza i płaci tyle pieniędzy za “wykłady” tego pożytecznego im idioty, ubeckiego kapusia i żyda. Czy nie daje Wam to Polacy do myślenia? Nie zapala się, w głowach czerwone ostrzegawcze światło ? Wygląda to na prawdę. Musimy stosować zasadę – poznajemy po czynach. To że (…) Libertas zaprasza i płaci tyle pieniędzy za “wykłady” tego pożytecznego im idioty, ubeckiego kapusia i żyda (…) jest podejrzane. Bardzo możliwe, że stoją za tym pieniądze „Amerykanów” a kto płaci ten wymaga. Przywódcy Libertas mogą być nieświadomym narzędziem w ich rękach. Zresztą USA nie jest zainteresowana powstaniem silnej UE. Nikt nie lubi silnego konkurenta. Wściekłe kundle stoją po obu stronach wielkiej wody i każdy walczy o swoje. Ten pułkownik to mógł być nawet porządny Polak. Szkoda tylko, że nie zrobił zdjęć tych dokumentów. Mielibyśmy 100% dowód. Nie zmienia to postaci rzeczy gdyż w stanie wojennym chodziły słuchy, że Wałęsa to agent, człowiek żydokomuny – jednakże ta informacja była blokowana by utrzymać famę o Wałęsie, i my Polacy na tym przegraliśmy, bo gdyby na czele związku byli inni ludzie z kręgu Gwiazdy i Walentynowicz, to mogliśmy mieć teraz inną Polskę. Myślę, że ten pułkownik wie, gdzie jest grób ojca Wałęsy. Można to sprawdzić. Może Niemcy daliby informacje o jego ojcu. Przecież Wałęsa to zwolennik stanów USA-Israel-Judeopolonia, czyli zawalidroga do budowy wielkich Niemiec. Czy wobec tego mamy szansę na te informacje ?
  • @fabi 14:40:28
    Przeczytajcie a oczy wam się otworzą! Nadal jesteście okłamywani, tak przez obrońców Bolka jak i tych mu przeciwnych... https://i2.wp.com/www.kdc.pl/pub/mm/img/220/364810.jpg?zoom=2 GRABARZE. POLSKIEJ NADZIEI 1980-2005
    Henryk Pająk
    Przydałoby się nam kilkadziesiąt porcji polonu 210!… (b. żołnierz Kedywu AK)
    LUBLIN 2007
    MIT OBALENIA KOMUNIZMU PRZEZ „SOLIDARNOŚĆ”.....Gdyby neo-bolszewicki globalizm nie wydał wyroku już na początku lat 70. na ich własny szatański twór pod nazwą Związku Sowieckiego, to nie byłoby żadnej ruchawki ani w 1976 roku (Radom), ani w 1980 roku w Lublinie, Gdańsku i pozostałych miastach. Po prostu nie byłoby „Soli-darności”. Wszystko by się skończyło na pałkach ZOMO, skrytobójczych morderstwach i więzieniach, a szacowna zachodnia „demokracja” nie ruszyłaby palcem w obronie tej kolejnej demonstracji „polskiego warcholstwa”, tej „polskiej bohaterszczyzny”. Wałęsa pod pomnikiem stoczniowców powiedział: Tu zaczęła się globalizacja. Wcześniej powtarzał, że to on tu "tymy rencamy" obalił komunizm. Groteskowy błazen w piórkach bohatera narodowego już nikogo ani nie szokuje, ani nie denerwuje, bo komików nie można traktować poważnie, choć Komitet Nagrody Nobla już wiele razy dał dowody, że z powodów politycznych musi nagradzać błaznów. „Fenomen” Solidarności to fenomen bezbolesnego zwijania żydowskiego Sowłagru przez nowoczesny syjonizm sowiecki i zachodni – to przyzwolenie na ten niby „fenomen polskiego zrywu”, prowokowany przez incydenty w rodzaju podwyżek cen na żywność, obcinanie norm produkcyjnych, represjonowanie niepokornych „użytecznych durniów”. Całość pod linkiem, polecam przeczytać i wnioski samemu wyciągnąć jak to my Polacy choć nie wszyscy w tym ja zostaliśmy oszukani,czyli zrobieni przez żydokomuchów za pomocą Bolka w chooja, lecz wszyscy okradzeni..! https://publicdisorder.wordpress.com/2011/06/19/grabarze-polskiej-nadziei-1980-2005-henryk-pajak-e-book/
  • @fabi 14:40:28
    Stanisław Michalkiewicz: Wilki zmieniły skórę...Mam dla Państwa dobrą wiadomość: 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm – taki komunikat przekazała 4 czerwca 1989 roku za pośrednictwem państwowej telewizji aktorka Joanna Szczepkowska. Było w tym komunikacie znacznie więcej optymizmu niż realizmu, ale nie powinniśmy obwiniać za to akurat pani Szczepkowskiej, bo w swoim optymizmie nie była ona bynajmniej odosobniona. Cóż takiego jednak zdarzyło się w Polsce 4 czerwca 1989 roku, że nie tylko pani Szczepkowska za pośrednictwem państwowej telewizji przekazała ten komunikat, ale – przede wszystkim – że w ogóle jej na to pozwolono? Całość pod linkiem https://wirtualnapolonia.com/2014/06/05/stanislaw-michalkiewicz-wilki-zmienily-skore/
  • @Husky 15:14:36
    Pozostaje pytanie czy donosy Bolka szkodziły? Co niektórzy z jego obrońców sami umoczeni jak Bolek, twierdzą, że nie, i tu się grubo mylą. Nie ulega wątpliwości, że donosy szkodziły robotnikom.
    http://www.fronda.pl/a/kolejna-ofiara-tw-bolka-cenckiewicz-nienawisc-walesy-do-szolocha-to-relacja-kata-wobec-swojej-ofiary,66584.html Był pewny, że Kiszczak jak palił dokumenty, jego teczki też poszły z dymem i co? Zbrodniarz i bandyta po 5 klasach powszechniaka brukarz z zawodu sowiecka chazarska matrioszka Kiszczak trzymał archiwum, bo to była taka jego i ich reszty konstruktorów tych przemian, polisa na przeżycie i życie w dobrobycie do śmierci w swym łóżku, na wzór Hoovera szefa FBI. Ci wszyscy broniący płotkarza Bolesława, są z tego samego pnia co ścierwa z SS, NKWD, UB, SB. Jak za komuny z konfidenta NKWD kata żołnierzy AK i zdrajcę Polski Świerczewskiego zrobiono bohatera. Tak synowie tych NKWD-owskich i UB-eckich zwyrodnialców z bolka robią bohatera!!!
  • @fabi 14:40:28
    Ale rodzinka rządził Polską, wstyd! Ta kanalia (za to co zrobił Polsce i Polakom) powinna dzisiaj siedzieć pod mostem i grzebać w śmietnikach !! A Matkę Boską to się nosi w sercu a nie w klapie, ale żeby to wiedzieć trzeba mieć odrobinę rozumu. Teść Wałęsy był skazany za współudział w morderstwie! http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/prezydentowa-walesa-jej-ojciec-byl-skazany-za-morderstwo/94xn7lz Ps..Moim zdaniem to bardzo ważna informacja która utwierdza mnie w przekonaniu że Wałęsa był agentem Bolkiem bo skoro SB posiadała takie rewelacje i ich nie użyła przeciwko niemu to dowodzi dobitnie że naród miał kochać agenta Bolka na swoją zgubę ! Rodziców się nie wybiera ale dziedziczy się po nich geny a i środowisko w jakim się młody człowiek wychowuje jest bardzo ważne. Po to pisze się o takich sprawach, aby poznać prawdę, bardzo zakłamaną, jak się okazuje. Za swoich ojców może i nie odpowiadamy, ale nosimy to samo nazwisko, jesteśmy przez nich wychowani, oni mają wpływ na nasze życie! Dlaczego dzieci agentury, esbecji, i innej swołoczy tak się obrażają na wszelkie próby pisania o nich prawdy?? Odpowiedz mi Fabi kto w czasach komuny będąc opozycjonistą a raczej "opozycjonistą" ponoć walczącym z komunistami miał takie przywileje, że dostawał 3 mieszkania obok siebie na jednym piętrze, w sumie 9 pokoi? Takie przywileje mieli tylko i wyłącznie politycy, działacze komunistyczni i współpracownicy wszelakich służb w tym SB tacy jak Wałęsa. A więc już to pokazuje najlepiej jak donosicielstwo Wałęsy zostało nagrodzone przez komunistów skoro dostał aż 3 mieszkania na jednym piętrze obok siebie. To kolejny dowód na to że Wałęsa był TW Bolkiem i to nie tylko w latach 1970-1976 ale również później w latach również w latach 80. Te 3 mieszkania Wałęsa dostał w 1980 roku i to jest dowód na to, że w latach 80 dalej współpracował z SB. W tamtych czasach było wiele rodzin wielodzietnych podobnie z 6 dzieci i takie rodziny z ledwością dostawały jedno mieszkanie. Zawsze jest tak, że jak życie burzy uporządkowany przez wieloletnią propagandę lukrowany obraz świata, to wywołuje się w niesamodzielnych, "zdradzonych", zgwałconych umysłach agresję. Bowiem, jak podają podręczniki psychologii, istnieje coś takiego, jak perwersyjny związek ofiary z gwałcicielem. To samo przeżywają ci, którzy uwierzyli w komunizm. I wcale koniecznie nie musi towarzyszyć temu uczuciu utracona korzyść materialna. Ale zawsze towarzyszy strach przed utratą złudzeń! I z tą historią jest podobnie. Cenckiewicz wyrywa mozolnie tkany dywanik spod nóg... i ludzie wrzeszczą, bo tracą równowagę... A pod dywanikiem coś paskudnego!...
  • @fabi 15:53:37
    Sławomir Cenckiewicz obala 14 mitów Wałęsy...Od roku trwa kampania propagandowa, której punktem ciężkości jest obrona Wałęsy przed „Bolkiem” (sic) i syndromem agenta bezpieki, mogącym wpływać na jego działalność zwłaszcza w latach 1980-1989. Było to do przewidzenia, gdyż co najmniej od czasu ukazania się książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, dyskusji na temat biografii Wałęsy towarzyszą politycznie poprawne akty strzeliste polityków i zideologizowanych historyków zapewniających, że „Wałęsa był niesterowalny”, że „był człowiekiem walki” o „konsekwentnej postawie”, a „epizod [jego] współpracy z SB” nie miał wpływu na jego „autentyczne zbuntowane przywództwo” w latach 80. Akcja obrony Wałęsy przez historyków, z których - co ciekawe - żaden nie podjął się przebadania pełnej biografii Wałęsy, charakteryzuje stanowisko oparte na trzech fundamentach:
    - odmowie wiedzy źródłowej (także wynikającej z faktu nieprowadzenia studiów i kwerend),
    - próbie narzucenia obowiązującej interpretacji teczkom TW „Bolek”
    - swoistej „odporności” na wciąż odnajdywane archiwalia, które z góry unieważnia teza lansowana od wielu lat o „grze” i „autentyzmie przywództwa” Wałęsy. Taki fundamentalizm niejako automatycznie zmusza do odrzucenia każdego artykułu, książki, poglądu czy nawet roboczej hipotezy na temat Wałęsy, które nie odpowiadają stanowisku samozwańczych interpretatorów.

    Najlepszym przykładem takiej próby narzucenia obowiązującego stanowiska jest oświadczenie Andrzeja Friszke zamieszczone na stronie internetowej „Laboratorium Więzi”. Atakując mnie osobiście, manipulując cytatami (z Kiszczaka), wbrew faktom i dostępnym źródłom Friszke pisze, że „nie ma jednak żadnych dokumentów, które by pozwalały stawiać znak zapytania nad uczciwością i autentyzmem przywództwa Wałęsy”.

    Kolejny atak ze strony człowieka, który od wielu lat fałszował historię Wałęsy i robił wszystko, by prawda o nim nie mogła ujrzeć światła dziennego, traktuję niczym nobilitację.

    Czytelnikom natomiast proponuję podróż po 14 mitach Wałęsy opartych na dokumentach i innych dostępnych źródłach historycznych.

    1. Mit skoku O świcie w czwartek 14 sierpnia 1980 r. ulotki Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, w obronie zwolnionej ze stoczni Anny Walentynowicz, pojawiły się w pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej, na dworcach PKP, w okolicach i na terenie największych zakładów pracy. Akcja WZZ była dobrze przygotowana i skoordynowana. Organizacją strajku zajął się Bogdan Borusewicz, który szczegóły ustalił z młodymi stoczniowcami z WZZ – Jerzym Borowczakiem, Bogdanem Felskim i Ludwikiem Prądzyńskim. Rozmawiał również z Lechem Wałęsą. Chodziło o to, by ten od pierwszej chwili wsparł strajk, przedostając się rano na teren stoczni.

    Wałęsa wystraszył się propozycji Borusewicza i nie zrealizował wyznaczonego zadania. 14 sierpnia 1980 r. umówiony na godzinę 6.00 Wałęsa nie pojawił się w Stoczni. Ta kwestia nasuwa wiele poważnych wątpliwości, a nawet podejrzeń. Tej tajemnicy Wałęsa nie jest w stanie wytłumaczyć nawet do dzisiaj. Wyznał swego czasu: „Do dziś nie wiem, co spowodowało, że spóźniłem się 2 czy 3 godziny”. Podaje nie tylko różne powody swojego spóźnienia, ale i czas przybycia na umówione miejsce. Kiedy w końcu pojawił się pod stocznią, nadal jednak – wbrew umowie – nie wszedł do niej. Dociekliwość pytających w tej sprawie potrafił skwitować żartem: „No... dwie godziny się spóźniłem, z jakichś błahych powodów, dziecko mi się urodziło czy coś takiego (śmiech)”.

    Według kilku zgodnych relacji Wałęsa pojawił się na terenie stoczni dopiero około godziny 10.00 lub nawet nieco później. Po co więc omijał bramy, chcąc przedostać się do stoczni? Warto zwrócić uwagę, że nawet przygotowując, wraz z zespołem współpracowników, swoją autobiografię – Droga nadziei, nie potrafił zatrzeć wyraźnych śladów tkwiącej w tym wydarzeniu tajemnicy pisząc raz o tym, że „przeskoczył przez płot”, a innym miejscu tej samej książki o skoku „przez mur” w zupełnie innym miejscu.

    Sprzeczne wersje, „amnezja” i niejasne wypowiedzi Wałęsy na temat „skoku przez płot” przed długie lata wzmacniały hipotezy o „motorówce” Marynarki Wojennej, którą miał on przypłynąć do stoczni. Nie ma na ten temat żadnych dokumentów, trudno więc pokusić się w tej sprawie o jakiś jednoznaczny osąd, ale w ostatnim czasie media upubliczniły podsłuchaną rozmowę dwóch byłych oficerów kontrwywiadu wojskowego PRL (WSW) z 20 listopada 2007 r., w której padły zaskakujące słowa:

    „Aleksander L.: Waga Andrzej [Romuald] był dowódcą kutra, który przewoził Lecha. Leszek T.: Admirał później? Aleksander L.: …tak…, który przywoził Lecha… od tyłu do stoczni, i Lecho został wsadzony do stoczni, wiadomo jak”.

    Kiedy Wałęsa przeczytał treść tej rozmowy i dowiedział się, że materiałem tym dysponuje ABW, od razu nerwowo oświadczył, że „w tym nie uczestniczył”, a motorówką dowieziono do stoczni jego „sobowtóra”. Rozmowa ta potwierdzałaby relację jednego z pierwszych świadków – Aleksandra Kopcia (w okresie strajków sierpniowych 1980 r. minister przemysłu maszynowego i negocjator rządowy, później wicepremier), kwestionującego „skok przez płot” na rzecz motorówki. Już w 1991 r. pisał, że podczas pobytu w Gdańsku w sierpniu 1980 r. „nieobce były pogłoski, że [Wałęsa] wpłynął tam kutrem patrolowym marynarki wojennej…”. Z kolei w jednym z wywiadów Kopeć połączył tę wersję z jego „zależnościami od SB”, drwiąc o pokonywaniu 4-metrowych płotów. Wskazując na marynarkę wojenną, Kopeć sugeruje „innego rozgrywającego” oprócz SB – służby wojskowe. Paradoksalnie być może obie wersje – motorówki i przejścia przez mur w okolicy ulicy Jana z Kolna, nie są ze sobą sprzeczne. Musimy dalej szukać i starać się to wyjaśnić… Całość pod linkiem http://niezalezna.pl/93236-tylko-u-nas-slawomir-cenckiewicz-obala-14-mitow-walesy PS..Wypowiedź M.F.Rakowskiego:
    "... Absolutnie nie jest potrzebne podejmowanie jakiegokolwiek "ostrzału" Wałęsy, bo jest to człowiek podstawiony przecież, [...] nim się kieruje"
    Fragment stenogramu z posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR w dniu 27 listopada 1984 r.
    Archiwum Akt Nowych, KC PZPR, sygn. V/246 12 grudnia 1978r kpt SB Hodysz poinformował Halla o TW Bolek.
    http://www.rp.pl/Kraj/306219977-Hodysz-Wallenrod-z-bezpieki.html
    http://niezalezna.pl/84468-walesa-na-miejscu-wybuchu-w-gdansku-w-1995-roku-wideo
    Bosman a donosy Bolka.
    http://www.fronda.pl/a/kolejna-ofiara-tw-bolka-cenckiewicz-nienawisc-walesy-do-szolocha-to-relacja-kata-wobec-swojej-ofiary,66584.html
  • @Jeremi wysłałe poniższe prezydentowi Dudzie broniącemu Bolka.
    Widzę, że poglądy Pana Prezydenta dryfują w stronę "elyt". Czy to znaczy że nie będzie Pan się ubiegał o druga kadencję?a to wielka szkoda byłaby dla nas pana wyborców i Polski panie Prezydencie. Cytuję pana: "bo ta działalność Lecha Wałęsy w latach 80. – ona już, można powiedzieć, w istotnym stopniu czy wręcz całkowicie odwróciła tę kartę."
    A właśnie, że nie odwróciła tej kary. Wałęsa dalej szkodzi Polsce, jeździ po świecie opluwając polski rząd i kupcząc z banksterami. Po co w takim razie czepiać się Wałęsy, skoro okupił już swoje winy, ba poniósł dla Polski wielkie zasługi? Skoro tak zasłużony, to po co zatem grzebać w jego dawniejszej przeszłości? Przecież powinno się go wręcz nagrodzić. Pan prezydent Duda niestety nie dostrzega tego, co w wyniku postawy Wałęsy z Polską się stało i nadal się dzieje. Panie prezydencie ten łajdak był jest bohaterem UB/SB wszelakiej KONFIDENCJI chodził i nadal chodzi na ich pasku. W 1980 roku wypełniał z dokładnością nakreślony plan przez Kiszczaka -Jaruzelskiego i Moskwę. Żaden bohater sierpnia , najczystszej wody łajdak, kapuś i udziałowiec układu zbrodniczego jaki była SB i PZPR. Panie Prezydencie, sprawa szpicla Bolka Wałęsy, to sprawa poważna, a to z kolei wyklucza kpiny. Szpicel Bolek Wałęsa nigdy nie był naszym bohaterem, to tylko my chcieliśmy w nim widzieć bohatera. On jednak okazał się kanalią na żołdzie sowieckich kolaborantów pełniących obowiązki Polaków. Od samego początku był łotrem, najpierw zaczął swoją nędzną karierę od sikania do chrzcielnicy, potem donosił i kapował na swoich kolegów, potem dowieziono go wojskową motorówką i postawiono go na czele strajku by go spacyfikować. Kiedy to nie wyszło, dzięki min. postawie Matki Solidarności Śp. Pani Anny Walentynowicz, to SB zrobiła z niego lidera. Potem stan wojenny i kłamstwo okrągłego stołu, następnie niszczenie ludzi pomagającym Solidarności jak p. pułk. Hodysz, czy etykietowanie pułk. Kuklińskiego zdrajcą. Apogeum jego nikczemności przypada na okres obalenia rządu Pana premiera Jana Olszewskiego. Do dziś nic się nie zmieniło w życiu tego osobnika. Proszę o tym nie zapominać. Jest Pan Panie Prezydencie Prezydentem wszystkich Polaków, ale z tych wszystkich należy jasno i zdecydowanie wykreślić osobników pokroju szpicla Bolka Wałęsy, Polska na to nie zasługuje. Widzę, że Polsce jak nigdzie na świecie "przeprosiny" urosły do rangi doktryny państwowej. Wszyscy żądają przeprosin za wszystko. Rozumiem, że należy przeprosić partnerkę kiedy się jej nastąpi na stopę w tańcu, czy innego kierowcę jak mu się zajedzie drogę. Jest jeszcze parę sytuacji, gdzie przeprosiny są rzeczą normalną. Ale to wszystko. ZDF, Bolek, Michnik, Palikot, Bul etc.. przeproszą i po sprawie?. Należy skończyć z tą manią i brednią o przeprosinach, które stanowią carte blanche dla drani i łajdaków. Nawet gdyby Bolek na kolanach poszedł z Gdańska do Częstochowy to nie wystarczy, żeby zrekompensować krzywdy a często i zbrodnie, które były konsekwencją jego współpracy z komunistyczną tajną policją panie Prezydencie Duda i nie tylko..
  • @fabi 15:29:24
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/02/a24.jpg Oriana Fallaci najlepiej poznała się na Bolku: „próżny, pretensjonalny, pewny siebie ignorant”. Fallaci była jedną z najwybitniejszych dziennikarek w historii – w swojej karierze żałowała jedynie wywiadu z Wałęsą. Od razu się na nim poznała i pisała o nim, że to ignorant. Fallaci poznała Wałęsę w 1981 r. kiedy przeprowadzała z nim wywiad. Tak później to wspominała:
    – Kiedy pytali mnie, czy żałuję sposobu, w jaki napisałam jakiś wywiad, odpowiadałam natychmiast: „Tak, wywiadu z Lechem Wałęsą. I to nie później, ale nazajutrz po jego opublikowaniu.”
    Byłego prezydenta wspominała tak:
    – Wałęsa nie podobał mi się jako człowiek, ale stałam podobnie jak wielu innych – wobec ogromnego dylematu: albo przysłużyć się Rosjanom i napisać, że Wałęsa nie jest ok, albo pomóc walce o odzyskanie demokracji i napisać, że Wałęsa jest w porządku. Wybrałam to drugie wyjście i nie miałam racji.
    Z wywiadu z Wałęsą zapamiętała jeszcze jego niewyobrażalną pychę: „On był wtedy taki pewny swego, taki nadęty, że powiedział mi: »Zobaczy pani, że ja zostanę prezydentem«”.
    W swojej autobiografii „Wywiad z samą sobą” napisała:
    – Kiedy pomyślisz na przykład, że taki pijak jak Jelcyn był carem, a taki ignorant jak Wałęsa symbolem wolności, to nogi uginają się pod człowiekiem.
    A także podsumowała go krótko: „Wałęsa był próżnym, pretensjonalnym, pewnym siebie ignorantem”.
    Fallaci miała zupełną słuszność w ocenie „Bolka”. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/02/a26.jpg http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/02/a25.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930