Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
657 postów 2969 komentarzy

Tajemnicza Polska 51

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 50 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Czy Polacy powinni potraktować Ukraińców jak Niemców ???

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie mam zamiaru silić się na sędziego narodowych sporów... Osobiste zdanie oparte na gehennie moich przodków nie będzie miało znaczenia w tym, co napisałem poniżej.

 

Oburzenie w wielu postach na gloryfikowanie niemieckiego agenta Stepana Bandery

 na pierwszy rzut oka wydaje się uzasadnione.

 Wzmocnione opisami i zdjęciami okrutnych morderstw wzbudza emocje

 i wołanie o sprawiedliwość.

Za kilkadziesiąt tysięcy ofiar...

 

A przecież wszystko to działo się na terenach administrowanych przez Niemców...

Czy możliwe byłyby takie pogromy bez ich zgody?

 

A niemieckie morderstwa w skali wielokrotnie większej...-Wybaczamy  i prosimy o wybaczenie

Rabunki i zniszczenia...  -Wybaczamy i prosimy o wybaczenie

Kwestionowanie zachodniej granicy ...-Wybaczamy i prosimy o wybaczenie

 

Żądamy sprawiedliwości od "NOŻA" a "RĘKA MORDERCY"została usprawiedliwiona?

Zapomnieliśmy o MILIONACH ofiar, o tysiącach dzieci zamojszczyzny...?

Ponad 30 tysięcy dzieci w czasie Aktion Zamość, która trwała zaledwie kilka miesięcy, zostało skazanych na zniemczenie.

Żądamy sprawiedliwości...

Słusznie, ale bądźmy żesz sprawiedliwi w tych żądaniach...

 

Lepiej tego nie przypominać, bo nie będą rodacy mogli jeździć na roboty do europejskiej rzeszy?

 

Nie tylko wybaczyliśmy, ale i wzbogaciliśmy.!!!

Ba, po 1989 roku zaczadzeni kościelno-ubecką euforią oddaliśmy w niemieckie  ręce media, linie energetyczne, przemysł farmaceutyczny....

Można wymieniać , wymieniać, wymieniać...

 

 

Dlaczego zatem dziwimy się Ukraińcom i ich rządzącym,

że chcą dla siebie cząstki podobnego traktowania jak Niemców?

 

Rzucamy  słowa o sprawiedliwości dziejowej...

Ukraińcy są teraz na pierwszej linii rozrachunków...

 

Niemcom wybaczyli przywódcy katoliccy...

Niemcom wybaczyli spiskowcy okrągłostołowi...

 

Czy nie powinno to dotyczyć także ukraińskich trybików

 niemieckiego walca "Drang nach Osten" ???

Oni przecież chcą tylko cząstki "sprawiedliwości" ofiarowanej Niemcom.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Różnica...
    ...polega na tym, że Niemcy jakoś tam uznały swoją winę. Umiejętnie, po swojemu tę winę "odpokutowały". Krzykliwi Ukraińcy wypierają się faktów i gloryfikują przestępców na bohaterów narodowych a prosty lud ma marne pojęcie i żadnej odpowiedzialności nie czuje. Jednak rozumiem logikę Autora i podzielam ją do pewnego stopnia. Rozróżniam też, ważniejsze dla mnie, realne międzyludzkie stosunki od politycznych deklaracji i zwykłej propagandy.
  • @Gregorius-M 11:18:43...po swojemu tę winę "odpokutowały"...
    Dobrze , że użyłeś cudzysłowu....

    Granica zachodnia uznana?
    Odszkodowania za zniszczenia zapłacone?
    Rodziny ofiar otrzymały zadość uczynienie?

    A krzykliwość część Ukraińców nie bierze się z powietrza, lecz ze wsparcia, także medialnego, jakie otrzymują z zagranicy.
  • @Zbigniew Jacniacki 15:37:07
    "Granica zachodnia uznana?"

    Oczywiście że uznana a także politycznie zaklepana. W roztrząsaniu "niejasnej" sytuacji "ziem odzyskanych" wiedzie prym nie kto inny jak sama zidiociała grupa mianujących się jako "polscy patrioci". To oni robią więcej problemów niż Steinbach. Faktem jest jednak że nic lepiej granic
    nie zabezpiecza jak własna Armia. Gdybanie o suwerenności terenów zachodnich jest tak samo groźne jak militarne zagrożenie. Granice zostały ustalone i powinna panować zasada "won" a nie dyskusja o domniemanych "właścicielach". Prawa niemieckie skończyły się po rozpoczęciu i bezwarunkowej kapitulacji Niemiec w WWII.To nie są ziemie Królowej Bony Sforzy we Włoszech które gwoli prawdy prawnie nawet dzisiaj należą się Polsce. To są ziemie oryginalnie polskie które przez biegi dziejów zostały oderwane od macierzy. Na tym dyskusja powinna się kończyć a zaczynać debata o budowie lepszego jutra dla tego obszaru.
    No ale tego "polscy patrioci" nie rozumieją. Inni "patrioci" sprowadzają obce wojska które automatycznie już tylko poprzez swoją lokację w razie draki dzielą Polskę na niemiecką i rosyjską.
    Dla Polski najgorszym wrogiem była, jest i będzie "patriotów" głupota.
  • Fałszywa analogia
    Banderowcy popełniali zbrodnie w sposób bestialki, wyjątkowo okrutny, zupełnie bez uzasadnienia, jedynie dla zaspokojenia swojego sadyzmu.

    Co by nie mówić o Niemcach i Moskalach, oni czegoś takiego nie robili. Ponadto Ukraińcy mordowali Polaków i Żydów, a nie Rosjan, jak obecnie kłamią.

    Co mamy im wybaczać, skoro oni uważają, że ich dziadkowie niczego złego nie zrobili, rezając Lachiw?

    Po co nam w Polsce tacy bandyci?
  • @Stara Baba 18:07:34....Oczywiście że uznana a także politycznie zaklepana.....
    |W "głupocie" zapytam , przez kogo uznana i kiedy zaklepana...?

    Obecna granica powstała po zjednoczeniu Niemiec 3 października 1990 roku, przed tą datą Polska graniczyła z Niemiecką Republiką Demokratyczną, a granica miała identyczny przebieg. Została ukształtowana po II wojnie światowej, w wyniku decyzji aliantów na konferencjach jałtańskiej i poczdamskiej.

    Strona polska zabiegała o zawarcie traktatu, ponieważ żaden z wcześniejszych traktatów nie potwierdzał tej granicy w pełni, a postanowienia traktatu z roku 1970 nie miały obowiązywać zjednoczonych Niemiec. Stanowisko to obok RFN podzielali także alianci zachodni (tj. Francja, USA oraz Wielka Brytania), wskazując na deklarację poczdamską (1945), która stanowiła, że ostateczne potwierdzenie granicy ma nastąpić na konferencji pokojowej, do której nigdy nie doszło. Namiastką jej stała się dopiero konferencja dwa plus cztery. Dlatego z konstytucjonalnego punktu widzenia Niemiec Zachodnich i w kontekście nieuznawania przez aliantów dotychczasowych traktatów za ostateczne, w RFN oficjalnie mówiono, że de iure (ale nie de facto), ziemie niemieckie, które weszły w skład powojennej Polski, znajdują się „pod tymczasową administracją polską”.

    Obecnie obowiązuje nie traktat graniczny, lecz umowa bilateralna o uznaniu granic...
    Alianci do dzisiaj się nie wypowiedzieli...Wojska amerykańskie na terytorium zachodniej Polski mogą mieć zadania, o których nawet nie myślimy....
  • @jazmig 21:42:32...Co by nie mówić o Niemcach i Moskalach, oni czegoś takiego nie robili....
    Czego nie robili?
    Nie używali wideł?

    Jeżeli zbrodnia zabicia i torturowania milionów Polaków jest umniejszana stwierdzeniem, że była bardziej humanitarna niż tortury i mordowanie kilkudziesięciu tysięcy naszych rodaków przy pomocy mniej humanitarnych narzędzi, to już będę milczał....
  • @Zbigniew Jacniacki 00:23:11
    "Obecna granica powstała po zjednoczeniu Niemiec 3 października 1990 roku, przed tą datą Polska graniczyła z Niemiecką Republiką Demokratyczną, a granica miała identyczny przebieg."

    Tak to można do usranej śmierci. Jeżeli komuś granice nie pasują to mogą je na wiecach kwestionować. Właśnie o tym była moja powyższa notka. Niemcy przegrali te ziemie bez-kondycyjnie. To ze chcieli by je odzyskać to inna sprawa. Od tego powinna odwieść polska Armia.
    Rosji i Niemcom jakoś nie przeszkadzały graniczne umowy i traktaty z Polska aby nasza ziemie zabrać. Tak wiec namolne dopominanie się o
    ponowne potwierdzenie granic jest w polskiej sytuacji głupotą i ukazywaniem słabości. Powtórzę jeszcze raz, większą szkodę sprawie robią sami Polacy niż inna sytuacja. Granice trzeba umacniać a nie biadolić ze ktoś, kto miał je przez ponad 80 lat w swojej krótkiej bo 174 lata historii może przyjść i nam kołki graniczne poprzestawiać. W taki sposób to my stracimy nie tylko "ziemie odzyskane" ale i Warszawę i Kraków. To właśnie do "polskich patriotów" nie dociera.
  • @Stara Baba 00:45:11...Od tego powinna odwieść polska Armia....
    Zgoda...
    Czy jesteś przekonany o jej możliwościach?
    W 1939 armia miała nie pozwolić na zabranie nawet guzika...
    W sejmie przy hucznych oklaskach posłów mówił minister spraw zagranicznych Józef Beck: „My, Polacy nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę”. Powtarzane hasła: „Silni, zwarci, gotowi! Nie oddamy nawet guzika” - napawały bojowym optymizmem! W rozmowach towarzyskich gromko zapewniano: „W dwa tygodnie będziemy w Berlinie. Francja, Anglia z nami !”.

    Ponieważ wygrywali Polacy bitwy i przegrywali wojny , bo zapominali o dokumentach politycznych, to " polscy patrioci" mają obowiązek wołać
    o mądrość przed szkodą.

    Ja nie kwestionuję znaczenia armii w obronie granic.
    Ale nawet Rosjanie woleli przypieczętować powiększenie swojej granicy
    o Krym przy pomocy referendum ludności...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930