Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
886 postów 3802 komentarze

Życie Moje i Nasze

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 60 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Czy organy państwa polskiego powinna wybierać Polonia ?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kogo lub co określa ta nazwa? Czy jest to byt polityczny, wyznaniowy czy wspominkowy?

 

Pytania wydają się tak banalne, że stratą czasu byłoby odpowiadanie na nie.

 
Tak myślałem do czasu,

  aż w realu zetknąłem się z osobami,

 które same o sobie mówią"Polonia".


Fakt, często używają języka polskiego, organizują uroczystości ku pamięci i budują dobrobyt swoich rodzin.


Ale nic w tym wyjątkowego- emigranci z wielu krajów robią podobnie.


Jest jednak coś, co moim zdaniem warto przemyśleć.


Jedną z najbardziej rzucających się aktywności "Polonii" jest uczestnictwo w życiu wyznawców doktryny watykańskiej.


 

I choć praktycznie jest to często  jedyna aktywność polskojęzyczna, jednocześnie za prawdziwą uznaje się opinię typu:


" Podtrzymują polską tradycję i kulturę, są patriotami w każdym calu,...."


Chciałoby się przyklasnąć, ale nie jest to taka oczywistość.

Czy Polonia ma świadomości, że pracuje dla dobrobytu państwa...watykańskiego?

Raczej nie.


 

 

""" Zamknięty w lipcu i bliski sercu chicagowskiej Polonii kościół św. Wojciecha w dzielnicy Pilsen zyska nowego właściciela
...
14 lipca odprawiono tam ostatnią mszę świętą, a arcybiskup dekretem pozbawił budowlę sakralnego charakteru, zakazując używania go w celach religijnych.
Teraz archidiecezja Chicago poinformowała, że znalazła nabywcę dla świątyni i jej terenów przy 1650 W. 17th Street. Będzie nim City Pads, do której należy wiele nieruchomości w naszym mieście.

Jak podano na portalu BlockClub Chicago, kościół i jego teren zostały sprzedane za 4 mln dol.
...
Zachowanie świątyni ma dla naszych rodaków szczególne znaczenie. Została ona wybudowana ze składek pieniężnych chicagowskiej Polonii w 1874 r."""
(https://usa.se.pl/kosciol-sw-wojciecha-w-chicago-trafi-w-rece-dewelopera-aa-SxZj-o4e3-Zt76.html)


Takich przykładów jest dużo więcej w krajach, gdzie żyją Polonusi.

Polak-katolik budzi się z ręką w nocniku, gdy dowiaduje się, 
że jego wysiłek i praca nie jest dziedzictwem polskim, ale watykańskim.


A ta ręka w nocniku to dziedzictwo XVI wiecznej myśli politycznej.




Podobizna Polonii, czyli kobiety będącej personifikacją Polski


 

 

Powyższa ilustracja pochodzi z ksiązki pt.:

 

 Quincunx, to jest wzór Korony Polskiej na cynku wystawiony, przez Stanisława Orzechowskiego Okszyca z przemyskiej ziemi, i za kolędę posłom koronnym do Warszawy na nowe lato roku pańskiego 1564 posłany.


za Wikipedią:

Tytułowy Quincunx (Cynek) to u Orzechowskiego wzór geometryczny (pokrewny kwinkunksowi) złożony z elementów wpisanych w kwadrat i jednego nad nim. 

Cztery kąty kwadratu to wiara, kapłan, ołtarz i król, 

zaś wierzchołkiem jest Kościół. 

Układ ten symbolizuje proponowany przez Orzechowskiego teokratyczny ustrój Polski. 

Zdaniem autora to katolicyzm stworzył polską państwowość, zaś nierozerwalny związek Kościoła z Królestwem jest fundamentem istnienia Polski.

 W czasach rozkwitu ruchu egzekucyjnego Orzechowski proponował, by to wiara katolicka i Kościół były czynnikami mogącymi ograniczyć nadmierną władzę królewską.
Orzechowski rozróżnia pojęcia „Królestwo” i „Rzeczpospolita”. Całość figury tworzy Królestwo składające się z pięciu elementów, z których dominujący jest Kościół, zaś wiara, kapłan, ołtarz i król są równorzędne.

 Król i szlachta tworzą Rzeczpospolitą, czyli wolny związek oparty na prawach, których królowi nie wolno przekraczać. 

Szlachcic powinien stawać w pospolitym ruszeniu, płacić podymne, nie ma jednak innych zobowiązań wobec króla.



 

Dziś można powiedzieć:

 Szkoda, że nie została przez Orzechowskiego dostrzeżona różnica pomiędzy wiarą a myślą polityczną, pomiędzy interesami  Rzeczpospolitej i Watykanu .



Ponieważ w Polsce tak wielu rodaków myśli jak Polonia,
a tak mało jak Rzeczpospolitanie, mamy niejednoznaczne definiowanie pojęć typu suwerenność, niepodległość, zdrada, lojalność...


Strach przed watykańską wizją piekła ciągle wygrywa, niestety, ze świadomością godności Polaka.


 
 

KOMENTARZE

  • Warto byłoby jednak odpowiedzieć na te pytania
    „Kogo lub co określa ta nazwa? Czy jest to byt polityczny, wyznaniowy czy wspominkowy?
    Pytania wydają się tak banalne, że stratą czasu byłoby odpowiadanie na nie.”

    Zamiast wrzucać całą Polonię do jednego wora. Polonia jest zróżnicowana, podobnie jak Polacy w Polsce, a pomimo tego inaczej - ze względu na masę uwarunkowań, począwszy od klasy z której się wywodzili emigranci z Polski i przyczyn ich emigracji.

    Nie bardzo też rozumiem czepiania się samego słowa „Polonia”, które od dawna funkcjonuje w języku polskim. Polonia to Polacy mieszkający zagranicą. Oczywiście, można też kwestionować definicję Polaka, na czym niektórym bardzo zresztą zależy. Czy dzieci wychowane w duchu polskim, np. dziecko Polaków nie mówiące po polsku jest bardziej Polakiem niż dziecko murzyna i Polki, które zna język polski, a może obywatel Czeczeni, który od lat mieszka w Polsce, albo żyd, który właśnie dostał w Izraelu polski paszport, a o Polsce nie ma zielonego pojęcia. To przecież wszystko Polacy.
    Z Polonią jest podobnie. Niektórzy chodzą do kościoła, choćby dlatego, że tam mogą spotkać innych Polaków, a inni omijają kościół szerokim łukiem, czasem również z tego samego powodu.
    Może w Polsce tego nie widać, ale Polonia nie jest jakimś monolitem, jedną spójną grupą, którą można łatwo zdefiniować. Niestety niektórzy sobie uzurpują przedstawicielstwo Polonii, choć nie mają takiego prawa, bo nie cała Polonia ich deleguje a tylko członkowie związków Polonijnych. Nawet jeśli taki czy inny osobnik opowiada, że się wypowiada „w imieniu Polonii”, to on po prostu kłamie, bo nie cała Polonia jest zrzeszona w jego, czy jakimkolwiek polskim związku; on się wypowiada w imieniu swojej organizacji.
  • Czy Polonia powinna glosować w Polskich wyborach ?
    Odpowiedź prosta ...NIE.
    Prawo do głosowania powinni mieć wyłącznie Polacy mieszkający na stałe w Polsce. Dla uproszczenia i obniżenia kosztów wyborów nie organizowałbym wyborów poza granicami Polski ani korespondencyjnych w sensie korespondencji z zagranicy. Głosowanie korespondencyjne tylko dla Polaków mieszkających w Polsce na stałe i niepełnosprawnych.

    Polska emigracja ma podzieloną lojalność między miejsce zamieszkania, pracy a sentymentami polonijnymi... czyli nie do końca są Polakami.. oni są już anglikami, Niemcami, Izraelczykami.....i kim tam jeszcze.
  • @Husky 18:42:00
    Jak masz stałe mieszkanie w Polsce i zameldowanie a wybory są organizowane tylko na terenie Polski .. to musisz na wybory przyjechać...
    to powoduje że takich jak ty jest znikoma ilość i nie zmienia to w żaden sposób wyników wyborów.

    Ile jest takich ludzi jak ty ? kilka tysięcy ? a ilu przyjedzie na wybory do Polski ?
    bez znaczenia dla wyniku.
  • @Husky 18:52:37
    Pisałem jak powinno być a nie jak jest... bo taki jest temat artykułu.
  • Czy Polonia powinna glosować w Polskich wyborach ?
    Art. 4. Konst.
    Formy sprawowania władzy
    1.
    Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
    2.
    Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

    Dlatego Polonia powinna uczestniczyć w wyborach organów państwa. Ale wybory muszą mieć prawdziwy skład przedstawicieli polskiej demokracji w liczbie 2025 parlamentarzystów.

    Obecny skład parlamentu nie posiada żadnego przestrzennego kształtu geometrycznego, nie ma nawet płaskiego przekroju demokracji w obecnym składzie 460 posłów i 100 senatorów.
    Dlatego zgodnie z Konstytucją wybory partyjne są nielegalne i nikt nie powinien uczestniczyć.

    Polska Demokracja Cyfrowa uświadamia.
    Każda jednostka demokracji posiada idealnie wyważoną równowagę – Stałym Kształtem jednostek demokracji małych i dużej jest Sześcian Prawidłowy. Budowę demokracji zaczyna piramida dwunastowarstwowa dla 2025 przedstawicieli ludu.

    Wracając do pytania. Czy Polonia powinna uczestniczyć. Tak w prawdziwych demokratycznych wyborach Polonia ma swoje miejsce i powinna uczestniczyć. Obywatele z wieloma paszportami mają stałe miejsce w trzech warstwach geometrycznej piramidy demokracji. Ostatnie warstwy demokracji posiadają niezmienną największą liczbę miejsc dla 100, 121, 484 razem 705 przedstawicieli, bez deklaracji o odpowiedzialności.
  • @Oscar 18:27:07
    "Prawo do głosowania powinni mieć wyłącznie Polacy mieszkający na stałe w Polsce. "

    Weźmy przykład USA. Na kilka milionów czujących więzi z Polską głosuje może kilkanaście tysięcy, co nie ma znaczącego wpływu na wyniki.

    Są to ludzie wyjatkowo motywowani, często podróżują setki mil aby oddać głos i są z tego dumni, wpływając na swoje środowiska. Wykluczenie ich czyli danie im po prostu kopa, bardzo przeżyją. Nie można boleśniej uderzyć w propolskie sympatie.
  • Moim zdaniem
    Sam jestem tzw. Polonia i na ten temat mam kategoryczne poglądy. Poglądy które wyrosły z doświadczenia i obserwacji. Co do samego selekcjonowania kto jest tą Polonią a kto nie. Rozróżniałbym dwie grupy. Jedną to ludzie o podwójnym obywatelstwie którzy na stałe mieszkają poza granicą innego kraju aniżeli Polska.
    Druga grupa to ci którzy mają tylko polskie obywatelstwo ale także na stałe mieszkają całą najbliższą rodziną poza granicą Polski.
    "Mieszkać na stałe"- w moim rozumieniu mieszkać od kilku lat jako prywatna a nie publiczna oddelegowana osoba w innym państwie.

    Obie grupy dla Polski, jej kultury oraz obyczajów mogą być bardzo pomocne ale także i śmiertelnie groźne, szczególnie grupa pierwsza która z łatwością świadomie jak i bezwiednie może służyć jako V kolumna.
    Dlatego też Polonia nie powinna mieć absolutnie prawa w bezpośrednich wyborach w Polsce przy stanowieniu rządu jak i wpływie na sposób rządzenia. Niezależnie czy posiada w Polsce nieruchomości czy nie za które płaci podatki chyba że powróci na stałe do Polski i będzie mieszkać już określoną liczbę lat. Przy czym pierwsza grupa Polonii musi mieć jeszcze bardziej zaostrzone kryteria.
    Proszę nie mieszać Polonii z ludźmi pracującymi zarobkowo za granicą przez krótki okres czasu i utrzymującą swoje rodziny w Polsce bo to zgoła inna kategoria. Zwrócę także uwagę że Polonią są wszyscy ludzie z polskim paszportem mieszkający za granicą a więc także Żydzi, Ukraińcy i inne dziwne przypadki.

    PS: osobiście zaliczam się do pierwszej kategorii Polonii więc :)))))))
    "mówię jak jest".
  • @Stara Baba 22:09:49
    “Zwrócę także uwagę że Polonią są wszyscy ludzie z polskim paszportem mieszkający za granicą a więc także Żydzi, Ukraińcy i inne dziwne przypadki.”

    Chyba raczej nie, oni są obywatelami polskimi, mającymi podwójne obywatelstwo. Polonia to Polacy mieszkający zagranicą, czyli pochodzenia etnicznie polskiego, albo którzy mają co najmniej jednego etnicznie polskiego przodka - oczywiście o ile się poczuwają do polskości w jakimś stopniu.

    Co do reszty Twojego komentarza na temat głosowania - w stu procentach się z Tobą zgadzam. Polonia, o ile nie mieszka przez co najmniej pół roku w Polsce w ciągu każdego roku, nie powinna głosować.
  • @Lotna 00:50:19
    "Polonia to Polacy mieszkający zagranicą, czyli pochodzenia etnicznie polskiego,..." - :-) nawet pani sobie nie wyobraża ilu Żydów działa w ośrodkach polonijnych (dla dobra lub zła ciężko powiedzieć). Możliwe że powinno być jak Pani pisze ale nie jest. Obywatelstwo jednak jest regułą.

    Co do długości i sposobu pobytu w Polsce, według Pani zasady Polonus wciąż będzie miał "dwie matki". Gdzie ciepło zawieje tam się odkręci. Tu nie może być podwójnego wyboru. Albo jesteś tu albo tam. Gdzie mieszkasz
    tam są twoje prawa.
    Nikt obywatelstwa nikomu nie chce zabierać lecz przywileje stanowienia o krainie w której nie mieszka i dla tego jej nie czuje.
  • Temat nie temat.
    Czy ja mieszkajac 100 mil od Chicago bede jechac do Chicago by oddac glos? Nie sama benzyna ale za bramki na autostradzie trzeba placic. Sami se w Polsce glosujcie. A z reszta glosowania wyniki mozna zmienic jednym kliknieciem na kompie jak mawial towarzysz Stalin.
  • @Stara Baba 02:20:37
    “Co do długości i sposobu pobytu w Polsce, według Pani zasady Polonus wciąż będzie miał "dwie matki". Gdzie ciepło zawieje tam się odkręci. Tu nie może być podwójnego wyboru. Albo jesteś tu albo tam. Gdzie mieszkasz tam są twoje prawa.”

    Proszę zauważyć, że jeśli ktoś mieszka pół roku w Polsce, to drugie pół roku mieszka w kraju, do którego emigrował. Rozumując, że nie powinien mieć „dwóch matek”, taka osoba nie powinna mieć prawa głosu w żadnym kraju, chociaź w każdym mieszka pół roku w ciągu roku. Coś tu chyba nie tak. Dwa obywatelstwa, dwie rezydencje, płacenie podatków w obu krajach i żadnego głosu? ( pomijając już, czy ten głos ma w ogóle jakiekolwiek znaczenie).
  • @Stara Baba 02:20:37
    „nawet pani sobie nie wyobraża ilu Żydów działa w ośrodkach polonijnych (dla dobra lub zła ciężko powiedzieć).”
    Nawet nie chcę sobie wyobrażać. Drugie tyle siedzi w ambasadach i konsulatach, a także w polskich biznesach i instytucjach. Dlatego też trzymam się od tych ośrodków z daleka.
    Dlatego właśnie Polonia jest skłócona i rozbita. O to właśnie chodzi, a przy okazji łatwiej jest zrobić geszeft na nowych Polonusach, szczególnie na tych, którzy jeszcze nie znają języka.
    Koleżanka, której przodkowie są Arabami i Persami miała chłopaka Polaka i chcieli sprowadzić jego brata z Polski. W głowie jej się nie mogła pomieścić „pomoc” ośrodków i instutucji polonijnych, bo w jej kręgu kulturowym pomoc znaczy pomoc w załatwianiu formalności związanych z uzyskaniem stałego pobytu, pracy, mieszkania i pomoc finansową, a u „Polaków” za każdą drobną usługę, zaświadczenie, pieczątkę, etc. trzeba słono płacić - i na tym polega „pomoc” nowym imigrantom.
  • Informacja porządkowa nt. @Husky
    Prawdopodobnie @Husky zapomniał, że zadeklarował , że nie będzie odwiedzał mojego bloga.
    Dlatego usunąłem jego komentarze -prawdopodobnie- napisane w roztargnieniu pod tym postem.

    Proszę komentatorów o zrozumienie, że dbam o porządek na moim blogu.

    Pozdrowienia dla świadomych Polaków.
  • @Pedant 21:18:57
    A "Polacy" z USA to są Polacy czy Amerykanie ?
    Gdzie ulokowana jest ich lojalność .. wobec interesów Polski czy interesów USA kraju w którym mieszkają i dla którego pracują oraz jak trzeba przelewają krew w bandyckich wojnach ?

    Pochodzenie nie jest tożsame z narodowością.

    Ja się np bardzo interesuje kulturą Chińską .. i co powinienem mieć prawo głosowania w Chinach ?
    To co że nie jestem Chińczykiem .. ale się interesuję ...

    Niestety albo się jest Polakiem do końca albo tylko w połowie...
    "Połówki" nie powinny głosować bo ich decyzje zależą też od tej drugiej połówki (np amerykańskie, żydowskie, niemieckiej)
    a żydowskie to często są nawet nie połówki a ćwiartki lub mniej... bo mają cały wachlarz paszportów w kieszeni.
  • @Oscar 08:55:18
    "Niestety albo się jest Polakiem do końca albo tylko w połowie..."

    Niestety lub na szczęście, świat nie jest czarnobiały i składa się głównie z połówek lub innych kombinacji. Ci co chcą "wszystko albo nic" dostają zwykle to ostatnie.

    Powódem dla którego naziści musieli zrezygnować z kompletnej czystości rasowej i dopuścić ćwiartki a w pewnych przypadkach i połówki, było to że okazało się, że takich "Niemców do końca" nie jest wielu.

    Próbowano ich hodować (przez zabieranie dzieci Słowianom) ale czasu nie starczyło.
  • @Oscar 08:55:18...A "Polacy" z USA to są Polacy czy Amerykanie ? Gdzie ulokowana jest ich lojalność ..
    Zastanowienie się nad takim zagadnieniem jest , moim zdaniem,
    jednym z kluczowych momentów UŚWIADAMIANIA
    sobie politycznej tożsamości Polaków.

    "POLONIA" jest owocem propagandy Regnum Poloniae.

    Zakodowana polityczna lojalność do Kościoła nawet współcześnie materializuje się w m.in. dbaniu o interes materialny instytucji religijnych, uprzywilejowaniu kościelnych osób prawnych,
    które i tak wszystkie są w ostatecznym rozrachunku własnością państwa watykańskiego....

    Czy słyszeliście o jakiś testamentowych zapisach przedstawicieli Polonii dla Rzeczpospolitej Polskiej???
    Bo o zapisach polskich "patriotów" dla struktur watykańskich pewnie tak....
  • RP jest skrótem Rzeczpospolita Polska lub Regnum Poloniae...
    Obserwując praktykę życia politycznego nie można być pewnym , która nazwa jest skrócona.

    "
    Metropolicie gdańskiemu w drodze do Andrzeja Dudy policja towarzyszyła na trasie z Gdańska do Juraty. Sytuacja miała miejsce w sierpniu ubiegłego roku, jednak światło dzienne ujrzała dopiero teraz - ...
    Gdańscy funkcjonariusze przydzielili duchownemu eskortę, aby ten nie stał w korkach. Dzięki policyjnym kogutom Głódź szybko dotarł do letniej rezydencji prezydenta Andrzeja Dudy w Juracie. Mundurowi towarzyszyli arcybiskupowi tylko w jedną stronę.

    - Policjanci, którzy pełnili tego dnia służbę, ułatwili metropolicie gdańskiemu przejazd na uroczystość, która odbywała się na Półwyspie Helskim – poinformowała dziennik rzeczniczka komendy miejskiej, st. asp. Karina Kamińska.

    Kancelaria prezydenta twierdzi jednak, że jeżeli spotkanie miało miejsce, to nie było ono częścią żadnej oficjalnej uroczystości..."

    Rzeczpospolita Polska czy Regnum Poloniae...?

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031