Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1140 postów 4524 komentarze

Życie Moje i Nasze

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 60 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Naturalna odporność wygrałaby ze szczepionkami.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niestety , ma za słabą propagandę.

 


Poniżej fragmenty przypominające niektóre wyniki badań w historii szczepień – ukryte przez media lub po prostu zapomniane.

Dla fanatyków szczepień, którzy trzymają się przekonania, że ​​szczepionki są niezwykle bezpieczne

 i skuteczne, ten materiał jest uzdrawiającą wiedzą, którą można przełknąć, gorzką oczywiście, 
ale uodparniającą na rezultaty oczywistych kłamstw wymyślonych przez skorumpowane elity medyczne.

Zauważ: to tylko częściowa historia katastrof i ujawnień, 
gdyż książka z której pochodzą została wydana w 1988 roku.

 
źródło:https://blog.nomorefakenews.com/

„Łączna śmiertelność z powodu szkarlatyny, błonicy, krztuśca i odry wśród dzieci do piętnastu lat pokazuje, że prawie 90 procent całkowitego spadku śmiertelności w latach 1860-1965 miało miejsce przed wprowadzeniem antybiotyków i powszechnych szczepień. Częściowo tę recesję można przypisać lepszym warunkom mieszkaniowym i zmniejszeniu zjadliwości mikroorganizmów, ale zdecydowanie najważniejszym czynnikiem była wyższa odporność gospodarza dzięki lepszemu odżywianiu”. Ivan Illich, Nemezis medyczny, Bantam Books, 1977

„Na przykład podczas niedawnego wybuchu krztuśca w Wielkiej Brytanii nawet w pełni zaszczepione dzieci zaraziły się tą chorobą w dość dużej liczbie; a wskaźniki poważnych powikłań i zgonów zmniejszyły się tylko nieznacznie. W innym niedawnym wybuchu krztuśca 46 z 85 w pełni zaszczepionych dzieci w końcu zachorowało na tę chorobę”.

„W 1977 r. na kampusie UCLA zgłoszono 34 nowe przypadki odry, w populacji, która według dokładnych testów serologicznych była podobno 91% odporna. Kolejne 20 przypadków odry zostało zgłoszonych w rejonie Pecos w stanie Nowy Meksyk w ciągu kilku miesięcy 1981 roku, a 75% z nich zostało w pełni zaszczepionych, niektóre całkiem niedawno. Ankieta przeprowadzona wśród szóstoklasistów w dobrze uodpornionej społeczności miejskiej wykazała, że ​​około 15% tej grupy wiekowej nadal jest podatnych na różyczkę, co jest liczbą zasadniczo identyczną jak w erze przed szczepieniem”.

„Wreszcie, chociaż ogólna częstość występowania typowej ostrej odry w USA gwałtownie spadła z około 400 000 przypadków rocznie na początku lat 60. do około 30 000 przypadków w latach 1974-76, śmiertelność pozostała dokładnie taka sama; a przy szczytowej częstości występowania obecnie u nastolatków i młodych dorosłych ryzyko zapalenia płuc i widocznych nieprawidłowości wątroby w rzeczywistości znacznie wzrosło, według jednego z ostatnich badań, do odpowiednio znacznie ponad 3% i 2%”. Richard Moskowitz, MD, The Case Against Immunizations, 1983, American Institute of Homeopatia.

„Spośród wszystkich zgłoszonych przypadków krztuśca w latach 1979-1984 u dzieci w wieku powyżej 7 miesięcy – to znaczy w wieku wystarczającym do otrzymania szczepionek DPT (błonica, krztusiec, tężec) – 41% wystąpiło u dzieci, które otrzymały trzy lub więcej zastrzyków i 22% u dzieci, które otrzymały jedną lub dwie szczepienia”.

„Wśród dzieci poniżej 7 miesiąca życia, które miały krztusiec, 34% było zaszczepionych od jednego do trzech razy…”

„… W oparciu o jedyne amerykańskie ustalenia dotyczące niepożądanych reakcji DPT, finansowane przez FDA badanie na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, jedno na 350 dzieci będzie miało konwulsje; jedno na 180 dzieci doświadczy wysokiego krzyku [może wskazywać na uszkodzenie mózgu]; a jeden na 66 będzie miał gorączkę 105 stopni lub więcej”. Jennifer Hyman, Democrat and Chronicle, Rochester, New York, dodatek specjalny na temat DPT, z kwietnia 1987 r.

„Badanie przeprowadzone w 1979 roku na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, pod patronatem Food and Drug Administration, które zostało potwierdzone innymi badaniami, wskazuje, że w USA około 1000 niemowląt umiera rocznie z powodu DPT szczepienia, które są klasyfikowane jako zgony SIDS (zespół nagłej śmierci niemowląt). Stanowią one około 10 do 15% całkowitej liczby zgonów SIDS występujących rocznie w USA (od 8 000 do 10 000 w zależności od stosowanych statystyk).” Leon Chaitow, Szczepienia i szczepienia, CW Daniel Company Limited, Saffron Walden, Essex, Anglia, 1987.

„Zastępca Sekretarza Zdrowia Edward Brandt, Jr., MD, zeznając przed Senacką Komisją Pracy i Zasobów Ludzkich, zaokrąglił… dane liczbowe do 9000 przypadków konwulsji, 9000 przypadków załamań i 17 000 przypadków wysokich tonów wołających o w sumie 35 000 ostrych reakcji neurologicznych występujących w ciągu czterdziestu ośmiu godzin od zastrzyku DPT wśród amerykańskich dzieci każdego roku”. DPT: Strzał w ciemność autorstwa Harrisa L. Coultera i Barbary Loe Fischer, Harcourt Brace Jovanovich.

„Podczas gdy 70-80% brytyjskich dzieci było zaszczepionych przeciwko krztuścowi w latach 1970-71, obecnie odsetek ten wynosi 39%. Komitet przewiduje, że kolejna epidemia krztuśca prawdopodobnie okaże się bardziej dotkliwa niż ta z lat 1974/75. Nie wyjaśniają jednak, dlaczego w latach 1970/71 było ponad 33 000 przypadków krztuśca z 41 przypadkami śmiertelnymi wśród bardzo dobrze zaszczepionej brytyjskiej populacji dzieci; podczas gdy w latach 1974/75, przy spadającym wskaźniku szczepień, epidemia krztuśca spowodowała tylko 25 000 przypadków z 25 ofiarami śmiertelnymi”. Wolfgang Ehrengut, Lancet, 18 lutego 1978, s. 370.

„… Barker i Pichichero, w prospektywnym badaniu 1232 dzieci w Denver w Kolorado, stwierdzili po DTP, że tylko 7% zaszczepionych było wolnych od niepożądanych reakcji, w tym gorączki (53%), ostrych zmian behawioralnych (82%), przedłużające się krzyki (13%) oraz apatia, anoreksja i wymioty. 71% osób otrzymujących drugie wstrzyknięcia DTP doświadczyło dwóch lub więcej monitorowanych reakcji”. Lancet, 28 maja 1983, s. 1217

„Publikacje Światowej Organizacji Zdrowia pokazują, że błonica stale spada w większości krajów europejskich, w tym w tych, w których nie przeprowadzono żadnych szczepień. Spadek rozpoczął się na długo przed opracowaniem szczepień. Z pewnością nie ma gwarancji, że szczepienie uchroni dziecko przed chorobą; w rzeczywistości w Wielkiej Brytanii zarejestrowano ponad 30 000 przypadków błonicy u w pełni zaszczepionych dzieci”. Leon Chaitow, Szczepienia i szczepienia, s. 58.

„Szczepienie przeciwko krztuścowi (kokluszowi) jest kontrowersyjne, ponieważ skutki uboczne spotkały się z dużym rozgłosem. Roszczenie wzajemne polega na tym, że skuteczność i ochrona oferowana przez tę procedurę znacznie przewyższają możliwe skutki chorobowe… roczne zgony na milion dzieci z powodu tej choroby w okresie od 1900 do połowy lat siedemdziesiątych pokazują, że z wysokiego punktu zaledwie poniżej 900 zgonów na milion dzieci (poniżej 15 roku życia) w 1905 r. spadek był stały i dramatyczny. Do czasu wprowadzenia na masową skalę szczepień, w połowie lat pięćdziesiątych, śmiertelność spadła o około 80%. Spadek trwa od tego czasu, choć w wolniejszym tempie. Nie można przypisać szczepieniom większej części spadku, ponieważ nie były one używane”. Chaitow, Szczepienia i szczepienia, s. 63.

„… program szczepień przeciwko świńskiej grypie był jednym z największych błędów (CDC). Wszystko zaczęło się w 1976 roku, kiedy naukowcy CDC zobaczyli, że wirus zaangażowany w wybuch epidemii grypy w Fort Dix w stanie New Jersey był podobny do wirusa świńskiej grypy, który zabił 500 000 Amerykanów w 1918 roku. Zalecono zaszczepić każdego Amerykanina. Ale spodziewana epidemia nigdy się nie zmaterializowała, a szczepionka doprowadziła do częściowego paraliżu u 532 osób. Zginęły 32 osoby”. US News and World Report, Joseph Carey, 14 października 1985, s. 70, „Jak śledczy medyczni śledzą zabójcze choroby”.

„Pomimo (przypadków), w których szczepienia przeciwko ospie zwyczajnej wyraźnie nie ochroniły populacji i pomimo szerzących się skutków ubocznych metod, zwolennicy szczepień kontynuowali próby uzasadnienia metod twierdzeniami, że choroba spadła w Europie, ponieważ całość w okresie jej obowiązkowego użytkowania. Gdyby spadek ten można było skorelować ze stosowaniem szczepionki, wówczas wszystko inne można by odłożyć na bok, a przewaga między jej obecnym niską częstością występowania może przewyższać okresowe niepowodzenia metody i sprzyjać dalszemu stosowaniu szczepień. Jednak za zmniejszenie zachorowalności na ospę nie można było przypisać szczepień. Faktem jest, że jego częstość występowania spadła we wszystkich częściach Europy, niezależnie od tego, czy zastosowano szczepienia”. Chaitow, Szczepienia i szczepienia, s. 6-7.

„Ospa, podobnie jak tyfus, wymiera (w Anglii) od 1780 roku. Szczepienia w tym kraju w dużej mierze wyszły z użycia, odkąd ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, jak ich wartość została zdyskredytowana przez wielką epidemię ospy w latach 1871-2 (która miała miejsce po rozległej szczepionka)." W. Scott Webb, Stulecie szczepień, Swan Sonnenschein, 1898.

„W tym incydencie (Kioto, Japonia, 1948) – najpoważniejszym w swoim rodzaju – toksyczna partia toksoidu strącanego glinem (APT) była odpowiedzialna za chorobę ponad 600 niemowląt i nie mniej niż 68 zgonów”.

„20 i 22 października 1948 r. duża liczba niemowląt i dzieci w mieście Kioto otrzymała pierwszy zastrzyk APT. 4 i 5 listopada drugą dawkę otrzymało 15 561 niemowląt i dzieci w wieku od kilku miesięcy do 13 lat. Jeden do dwóch dni później zachorowało 606 osób, którym podano zastrzyki. Spośród nich 9 zmarło z powodu ostrego porażenia błonicy w ciągu siedmiu do czternastu dni, a 59 z późnego porażenia, głównie w ciągu czterech do siedmiu tygodni”. Sir Graham Wilson, Hazards of Immunization, Athone Press, University of London, 1967.

„Wypadki mogą jednak następować po zastosowaniu tej tak zwanej zabitej szczepionki (wścieklizny) z powodu nieodpowiedniego przetwarzania. Bardzo poważne zdarzenie tego rodzaju miało miejsce w Fortaleza, Ceara w Brazylii, w 1960 roku. Aż 18 z 66 osób zaszczepionych karbolizowaną szczepionką (wścieklizną) Fermiego cierpiało na zapalenie mózgu i rdzenia, a każda z osiemnastu zmarła”. Sir Graham Wilson, Zagrożenia związane ze szczepieniami.

„Na konferencji prasowej w Waszyngtonie w dniu 24 lipca 1942 r. Sekretarz Wojny poinformował, że 28 585 przypadków żółtaczki zaobserwowano w armii (amerykańskiej) między 1 stycznia a 4 lipca po szczepieniu na żółtą febrę, a 62 z nich okazało się śmiertelnych. ” Wilson, Zagrożenia związane ze szczepieniami.

„Największe na świecie badanie (przeprowadzone w południowych Indiach) mające na celu ocenę wartości szczepionki przeciw gruźlicy BCG ujawniło zaskakujące, że szczepionka „nie daje żadnej ochrony przed bakteryjnymi postaciami gruźlicy”. Badanie, o którym mówiono, że jest „najbardziej wyczerpujące i drobiazgowe”, zostało rozpoczęte w 1968 r. przez Indyjską Radę Badań Medycznych (ICMR) przy wsparciu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i amerykańskich Centrów Kontroli Chorób w Atlancie w stanie Georgia”.

„Częstość nowych przypadków w grupie zaszczepionej BCG była nieznacznie (ale statystycznie nieznacząca) wyższa niż w grupie kontrolnej, co doprowadziło do wniosku, że ochronny efekt BCG 'wynosił zero'”. New Scientist, 15 listopada 1979, cytowany przez Hansa Ruescha w Naked Empress, Civis Publishers, Szwajcaria, 1982.

„Między 10 grudnia 1929 a 30 kwietnia 1930, 251 z 412 niemowląt urodzonych w Lubece otrzymało doustnie trzy dawki szczepionki BCG w ciągu pierwszych dziesięciu dni życia. Spośród tych 251, 72 zmarło na gruźlicę, większość z nich w ciągu dwóch do pięciu miesięcy, a wszystkie z wyjątkiem jednego przed końcem pierwszego roku. Ponadto 135 osób cierpiało na gruźlicę kliniczną, ale ostatecznie wyzdrowiało; a 44 stało się tuberkuliną dodatnie, ale pozostało zdrowe. Żadne z 161 nieszczepionych niemowląt urodzonych w tym czasie nie zostało dotknięte w ten sposób i żadne z nich nie zmarło na gruźlicę w ciągu następnych trzech lat”. Zagrożenia szczepienia, Wilson.

„Przeprowadziliśmy randomizowane, podwójnie ślepe, kontrolowane placebo badanie, aby przetestować skuteczność 14-walentnej pneumokokowej polisacharydowej szczepionki otoczkowej u 2295 pacjentów wysokiego ryzyka… Siedemdziesiąt jeden przypadków udowodnionego lub prawdopodobnego pneumokokowego zapalenia płuc lub zapalenia oskrzeli wystąpiło wśród 63 pacjentów (27 otrzymujących placebo i 36 otrzymujących szczepionki)… Nie byliśmy w stanie wykazać żadnej skuteczności szczepionki przeciw pneumokokom w zapobieganiu zapaleniu płuc lub zapaleniu oskrzeli w tej populacji”. New England Journal of Medicine, 20 listopada 1986, s. 1318, Michael Simberkoff i in.

Wiosną 1955 roku Cutter Labs rozpoczęło sprzedaż swojej standardowej szczepionki przeciwko polio. Szczepionka była zakaźna i wśród biorców doszło do 200 przypadków polio. Spośród nich było jedenaście zgonów. Powstało około 100 przypadków paraliżu. JR

„Ale już zanim Salk opracował swoją szczepionkę, polio stale się cofało; 39 przypadków na 100 000 mieszkańców zarejestrowanych w 1942 r. stopniowo zmniejszało się z roku na rok, aż w 1952 r. zmniejszyło się do zaledwie 15 przypadków… według M. Beddow Baylay, angielskiego chirurga i historyka medycyny”. Rzeź niewinnych, Hans Reusch, Civitas Publishers, Szwajcaria i Swain, Nowy Jork, 1983.

„Wiele opublikowanych historii i raportów stwierdzało, sugerowało i w inny sposób prowadziło specjalistów i opinię publiczną do przekonania, że ​​gwałtowne zmniejszenie przypadków (i zgonów) z powodu poliomyelitis w 1955 w porównaniu z 1954 można przypisać szczepionce Salka… Że jest to z tych rozważań wynika błędne przekonanie. Liczba zaszczepionych dzieci była zbyt mała, aby uwzględnić spadek. Gwałtowny spadek był widoczny zanim inokulacja zaczęła się lub mogła zacząć działać i była tego samego rzędu, co spadek po okresie bezpośrednio po inokulacji.” Dr Herbert Ratner, Dziecko i rodzina, obj. 20, nie. 1, 1987.

„Do tej pory trudno jest uzyskać wgląd w skalę katastrofy związanej ze szczepieniami w 1955 roku w Stanach Zjednoczonych. Można uznać za pewne, że oficjalnie stwierdzone 200 przypadków (polio), które zostały spowodowane bezpośrednio lub pośrednio przez szczepienie (polio) to liczby minimalne… Trudno oszacować, ile z 1359 przypadków (polio) wśród zaszczepionych osób musi być uważane za niepowodzenia szczepionki i ile z nich zostało zarażonych szczepionką. Dokładne badanie epidemiologicznego przebiegu polio w Stanach Zjednoczonych dostarcza wskazówek o poważnym znaczeniu. W wielu stanach USA typowe wczesne epidemie rozwinęły się wraz ze szczepieniami wiosną 1955… Incydentów szczepień w 1955 roku nie można przypisać wyłącznie upadkowi jednej firmy produkcyjnej.” dr Herbert Ratner, Dziecko i rodzina, 1980, t. 19, nie. 4, „Historia szczepionki Salk (część 2)”.

„Dość powiedzieć, że większość dużych epidemii (polio), które miały miejsce w tym kraju od czasu wprowadzenia szczepionki Salka, nastąpiło po szeroko zakrojonym stosowaniu szczepionki i charakteryzowało się nietypowym wczesnym początkiem sezonu. Aby wymienić tylko kilka, istnieje epidemia Massachusetts w 1955 r.; epidemia w Chicago z 1956 r.; i epidemia Des Moines z 1959 roku.” Dr Herbert Ratner, Dziecko i rodzina, 1980 obj. 19, nie. 4.

„Żywa szczepionka przeciwko wirusowi polio (Sabin) była główną przyczyną pojawiających się w Stanach Zjednoczonych przypadków porażennego zapalenia polio w Stanach Zjednoczonych od 1972 roku. Aby uniknąć wystąpienia takich przypadków, konieczne byłoby zaprzestanie rutynowego stosowania żywej szczepionki przeciwko wirusowi polio”. Jonas Salk, Science, 4 marca 1977, s. 845.

„Według własnego przyznania rządu (USA), wskaźnik niepowodzeń u osób, które wcześniej były szczepione przeciwko wirusowi (odry), wyniósł 41%”. Dr Anthony Morris, John Chriss, BG Young, „Występowanie odry u osób wcześniej zaszczepionych”, 1979; przedstawiony na spotkaniu American Society for Microbiology w Fort Detrick, Maryland, 27 kwietnia 1979 r.

„Przed czasem, gdy lekarze zaczęli podawać szczepienia przeciw różyczce, około 85% dorosłych było naturalnie odpornych na tę chorobę (na całe życie). Z powodu szczepień zdecydowana większość kobiet nigdy nie uzyskuje naturalnej odporności (lub ochrony na całe życie).” Dr Robert Mendelsohn, Let's Live, grudzień 1983, cytowana przez Carolyn Reuben w LA WEEKLY, 28 czerwca 1985.

„Podawanie KMV (szczepionki przeciwko zabitej odrze) najwyraźniej uruchomiło nieprawidłową odpowiedź immunologiczną, która nie tylko nie chroniła dzieci przed naturalną odrą, ale spowodowała zwiększoną podatność”. JAMA 22 sierpnia 1980, t. 244, s. 804, Vincent Fulginiti i Ray Helfer. Autorzy wskazują, że takie fałszywie chronione dzieci mogą zachorować na „często ciężką, nietypową postać odry. Nietypowa odra charakteryzuje się gorączką, bólem głowy… i różnorodną wysypką (która)… może składać się z mieszaniny plamek, grudek, pęcherzyków i krost…”

Powyższe cytaty odzwierciedlają jedynie ułamek dostępnej literatury.

Kryminalnie mylące jest mówienie: „Szczepionki są proste; stymulują układ odpornościowy i zapewniają odporność na określone czynniki zarazkowe”.

Oficjalne doniesienia o reakcjach na szczepionki są często sprzeczne z nieoficjalnymi szacunkami z powodu zastosowanej metody analizy. Jeśli niepożądaną reakcję szczepionki zdefiniuje się jako niewielki zestaw możliwych skutków występujących w ciągu 72 godzin od zaszczepienia, wówczas liczby będą mniejsze. Ale lekarze, tacy jak GT Stewart z Uniwersytetu w Glasgow, odkryli, poprzez skrupulatne badania, w tym wizyty w szpitalach i wywiady z rodzicami zaszczepionych dzieci, że reakcje tak poważne jak uszkodzenie mózgu (np. po podaniu szczepionki DPT) mogą zostać przeoczone. nie są zgłaszane i można założyć, że pochodzą z innych przyczyn.

Cóż, to było moje odkrycie w 1988 roku, kiedy zajrzałem pod powierzchnię pytania o szczepionkę.

(...) Histeria związana z COVID-19 została dostosowana do POTRZEBY szczepionki.

Musimy odrzucić ten promowany zły sen i stanąć twardo przeciwko małym bogom, którzy przemycają swoje fiolki w każdym gabinecie lekarskim, szpitalu, szkole, aptece i na namiotowym parkingu – czyniąc z nich strzelnice.

Mamy już naturalny układ odpornościowy.
 On pracuje."""

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Problemem szczepionkowców jest brak wiedzy!
    Podane w artykule fakty są znane ale tylko w bardzo wąskich grupach ludzi. Większość bazuje na kłamliwej narracji medialnej i kaleczy swoje dzieci i siebie truciznami zwanymi szczepionkami!
    Napisałem na ten temat kilka artykułów, na przykład ten:
    http://pospoliteruszenie.org/Szczepini-%20klamstwo%20stulecia.html

    Dobrą pracę na temat szkodliwości szczepionek (wszystkich!) napisał dr. Jerzy Jaśkowski: "Szczepienia- trzysta lat oszustw"
    Każda szczepionka to trucizna!
  • @anthony 13:35:20
    -
    Tak, świadomość interesów szczepionkowych jest niska.
    Sam tez specjalnie nie interesowałem się tym zagadnieniem do momentu, gdy miano szczepić moje wnuki.
    Liczba szczepionek była zdumiewająca.

    Od tamtej pory jestem wyczulony na propagandę szczepionkową.

    Ale duża liczba ludzi bierze doniesienia medialne jak praktycznie jedyne źródło wiedzy.

    Masz rację, z definicji "każda szczepionka to trucizna!"
  • Autor 5*
    Interesująca wypowiedź lekarki (od ok. 5 min.) - https://www.bitchute.com/video/4E4ERWJK1Oq0/

    Znakomita większość preparatów zwanych szczepionkami na covid to placebo, a cała impreza ze szczepieniami jest eksperymentem klinicznym.
    W związku z tym covidowe paszporty umożliwiające podróże lotnicze, itd.,itp. są niczym innym tylko zwykłą hucpą covidowych bandytów, czyli także żydowskich rządzących reżimów.
  • @Rzeczpospolita 18:29:55
    Jeśli to eksperyment, po co lockdowny?
    Dlaczego robiono by taki "eksperyment" z jednoczesnym wmawianiem ludziom najpierw że są chorzy a potem że cud szczepionki ich "ocalą".
    Przed czym?
    Przed życiem?
  • @brian 19:40:48
    Im bardziej ludzi skołują, tym skuteczniej i łatwiej osiągną swoje cele. Czyli pozbawienie nas własności, wolności, wolnej woli a w końcu zdrowia i życia. Ludzie poddani zmiennym, często sprzecznym z sobą informacjom z czasem obojętnieją i skołowani stają się bezwolnym stadem.
  • @Zbigniew Jacniacki 17:18:07
    cyt:
    Sam tez specjalnie nie interesowałem się tym zagadnieniem do momentu, gdy miano szczepić moje wnuki.

    A czy udało ci się przekonać rodziców Twoich wnuków, aby ich nie szczepić?
    Mi się ta sztuka nie udała! Pomimo dostarczenia im niezliczonej ilości informacji o szkodliwości szczepień, oni nadal szprycują dwoje moich wnuków! Są głusi i ślepi na wszelkie argumenty!
    Nie potrafię tego zrozumieć!
  • @władek 22:09:38
    Niestety nie.
  • @władek 22:09:38
    Skoro najważniejszym organem u nich jest odbiornik TV.
    Ja u moich wskazałem odpowiednie strony, zmusiłem do wysłuchania naukowych artykułów.
    Niestety, siostra, szwagier, zaszczepili siebie i córkę, ich teść oraz mój ojciec też.
    Córka, Syn, Zięć, Żona i ja jesteśmy przeciw.
    Wielu znajomych również.
    Czy będzie ich jak co do czego stać na Ruch Oporu?
    Kto wie.

    Znalezione w sieci.
    "A kiedy przyjdą ze szprycą w twój dom.
    Ci którzy myślą, mam władzę.
    To wezmę argument pokażę go im.
    I powiem, ten ukraiński granat wam wsadzę.
    A kiedy pojawi się suka lub dwie.
    Pomyślą że już się nie schowa.
    Już takich jak ja będzie więcej niż stu.
    Impreza będzie z koktajlem.
    Od towarzysza M... towa.
    A kiedy znów przyjdą chwiejąc się i.
    Kaszląc lub popuszczając w spodnie śmierdzące.
    Spytamy czy wzięli kolejna dawkę.
    Bo to już trupy są chodzące".

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930