Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
743 posty 3219 komentarzy

Tajemnicza Polska 51

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 50 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Warto rozmawiać o BOGU .cz.4.Pokonać rozpacz! Swoją rozpacz !

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...Nawet w najciemniejszych godzinach , Bóg nie opuści wiernego, nawet , jeśli czuje , że jakby jest sam . Nigdy nie trać nadziei i nie rozpaczaj ....

W wywiadzie z Antymaterialnym są takie zdania : "....Jezus wprawdzie namawiał do tego żeby być "gorący", ale bądźmy poważni, na pewno nie chodziło Jemu o namawianie do ścinania głów. Człowiek oddany dobrej mocy powinien zachowywać się spokojnie z miłością i rozważnie. Zdaję sobie sprawę jakie to wszystko jest trudne...."


  Dlatego nie dajmy się sprowokować

i nie oddawajmy swojego życia w ręce fałszywych mesjaszy .
Takich można spotkać również na Nowym Ekranie.
Z "miłością " na ustach utną głowę każdego , kto ma inne zdanie .
Jeżeli wierzymy , to w czym widać nasze zaufanie , że BÓG nas kocha ?
 

Nie ulegajmy panice. Rozpacz jest zaprzeczeniem wiary w miłość BOGA OJCA .
 
Umiesz liczyć  , to licz na siebie !!! Jak  syn marnotrawny ?
Dopiero przypomnienie sobie  , że OJCIEC jest bogaty , porządkuje myśli  biblijnego celebryty .
Powrót jest trudny . Ale bez powrotu nie mozesz spodziewać się pomocy od OJCA.
Umiesz liczyć , to licz na siebie . Pamiętając , że jesteś podobieństwem i obrazem BOGA.

W internecie znalazłem  wypowiedź z dnia 6 stycznia 2010 osoby z Australii podpisującej się LUCY , dotyczącej spowiedzi na łożu śmierc członka loży australijskiej :

"""... I czytanie tych wyznań, im więcej o tym myślę, tym bardziej jasne jest dla mnie ,że powodem było to "opublikować" , aby wprowadzić w nas rozpacz oraz zabrać nadzieję na przezwyciężenie planu szatana. Chcą, abyśmy uwierzyli, że są mocni i nic nie może ich powstrzymać, nawet sam Bóg . Widzę wiele z tego co ten człowiek mówi, i że ich zło nie zna granic.
Ale wierzymy, że Boga, jednego i prawdziwego Boga, nie może pokonać zło.Jest to niedorzeczne. Boga ,który jeśli tak chciał, sprawiał że wszystkie stworzenia mogą być zniszczone w mgnieniu oka. Mimo to kocha nas tak bardzo, że nigdy nie będzie robić takich rzeczy. Bóg dał człowiekowi wolną wolę, i ci ludzie źle wykorzystali to. Ale Woli Bożej jest tak dużo więcej, niż te można sobie wyobrazić.
Więc co robić w obliczu tego ogłoszenia zła? Dalsze modlitwy i ofiaruj wszystkie swoje cierpienia Bogu. Miłujcie się wzajemnie i żyć swoim życiem zgodnie z prawdą i wolą Bożą. Sprawdzaj swoje życie , modlitwy do chwały Bożej, i ofiaruj wszystko, co dobre dla niego. Nawet w najciemniejszych godzin, Bóg nie opuści wiernego, nawet jeśli czuje się, ze jakby jest sam.
Nigdy nie trać nadziei i nie rozpaczaj ...."""
 
W  Królewstwie Australii masoneria  , loże , podatek węglowy  ,  wpływy Chin , Indii , USA etc.etc. 
to codzienność .
Widoczna gołym okiem . I mimo to ludzie nie rozpaczają , ani nie popełniają  zbiorowego samobójstwa .
W Polsce też można żyć  , wiem to po sobie , wierząc w opiekę OJCA NIEBIESKIEGO .
Nieraz potrzeba zrezygnować z jakiegoś awansu , zaszczytu  lub pracy dla przedsiębiorstwa produkującego towary lub usługi szkodliwe dla ludzi ... w celu powrotu do BOGATEGO DOMU RODZINNEGO...
Trudne ? Tak , ale konieczne ... Nikt tego nie zrobi za Ciebie  , Niego , za mnie...
 
 
 

 

KOMENTARZE

  • @ artykol
    "Bóg dał człowiekowi wolną wolę..."
    ----------------------------------------------***--------------------------------------

    Czy czlowiek ma wolna wole?
    Bo jesli ma, to jestesmy w poteznych problemach?
    Czyja wola sie spelni? nasza, czy Boga?

    Slowo Boga daje odpowiedz.
    Tylko wola Boga sie spelni, bo tylko On ma wolna wole. My na szczescie wolnej woli nie mamy.

    Biblia nie naucza, ze czlowiek ma wolna wole. Biblia naucza, ze mamy wybor, lecz nie wolna wole.

    Tylko Bog mam wolna (niczym nieograniczona) wole. I On dziala zgodnie za Swa wola.

    My ludzie, jestesmy podobni do zeglarzy na morzu.
    Nie mamy wplywu na wiatry (nie mamy wolnej woli), ale mozemy dobrze ustawic zagle, ster i trzymac sie kursu, sprawdzac z kompasem - Slowo Boga, a wtedy wiemy-wierzymy, ze doplyniemy do celu - jakim jest Krolestwo niebieskie, by byc z naszym Panem Jezusem Chrystusem.

    Mamy wybor, ale wolnej woli nie mamy.
  • @ artykol
    "....Jezus wprawdzie namawiał do tego żeby być "gorący", ale bądźmy poważni, na pewno nie chodziło Jemu o namawianie do ścinania głów. Człowiek oddany dobrej mocy powinien zachowywać się spokojnie z miłością i rozważnie. Zdaję sobie sprawę jakie to wszystko jest trudne...."
    -----------------------------------------***-------------------------------------------

    Bycie "goracym" o ktorym mowi nasz Pan, na pewno nie polega na scinaniu glow.
    Ale musimy pamietac, ze Jezus Chrystus powiedzial, ze nie przyszedl przyniesc pokoju, lecz miecz.
    Co mial na mysli?

    Jezus Chrustus-Slowo Boga w Apokalipsie przedstawiony jest z obosiecznym mieczem wychodzacym z Jego ust.

    To ten miecz przyszedl przyniesc na ziemie.
    Tym mieczem mamy walczyc ze zlym, tym mieczem mamy sie bronic przed zlym.
    Nasza zbroja jest Bog ze Swym Slowem.

    Bez Boga i Jego Slowa jestesmy calkowicie bezbronni i ulegniemy szatanowi.
    Szatan jest aniolem (on zwiodl trzecia czesc aniolow!), my z nasza ludzka 'roztropnoscia' nie mamy zadnych szans.
    Powinnismy stale pamietac w jaki sposob szatan kusil naszego Pana i w jaki sposob Jezus Chrystus odpowiadal.
    My potrzebujemy Boga i Jego Slowa, bo to jedyna i doskonala zbroja, nie ma lepszej, Boga dal ja specjalnie dla nas. Dopiero tak "uzbrojeni" nie damy sie zwiesc szatanowi.

    "...scinanie glow."
    Kto jest naszym wrogiem?
    Czy to drugi czlowiek?
    Nie, to nie czlowiek, lecz szatan.
    Natomiast prawda jest, ze jesli czlowiek nie slucha Boga ulega szatanowi i czyni zle.
    Znamy historie, wszystkie wojny, cale zlo bylo dlatego, ze ludzie nie sluchali Boga, ktory powiedzial: "nie zabijaj".
    A jednak tzw. chrzescijanie wyzynali sie bezlitosnie. Co ciekawe, ze przywodcy religijni milczeli, a nawet podniecali ziemski patriotyzm.
    Gdzie jest nasza Ojczyzna?
    Gdzie jest nasz Ojciec?
    Ja wiem, ze w niebie. Nie mam na ziemi Ojczyzny.

    "Człowiek oddany dobrej mocy powinien zachowywać się spokojnie z miłością i rozważnie ..."
    Czlowiek oddany dobrej mocy, to czlowiek poddajacy sie woli Boga, czyli poddajacy sie naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi-Slowu Boga.
    Czy wtedy bedziemy "zachowywac sie spokojnie z miloscia i rozwaznie."?

    Tak i nie.

    Tak, bo wierzymy w Boga na ktorego calkowiecie sie zdajemy.

    Nie, bo nie mamy zlego-szatana darzyc miloscia.
    Jesli widzimy innego czlowieka, ktory dal sie zwiesc szatanowi, czy nie bedziemy "goracy"?
    Czy bedzie nam wszystko jedno?
    Czy jesli widze, ze ktos obraza Boga, to czyz bede spokojma, "letnia"? Czy milosc do Boga, ktora jest ta miloscia piersza, pelna, calkowita, bez reszty..., pozwoli mi byc spokojnym-obojetnym?
    Moge sie wypowiadac tylko za siebie: moja milosc jest "goraca", nie umiem milowac "letnio".

    Pisze w Slowie Boga, ze jesli moj brat czyni zle, ulegl zakusom szatana i obraza Boga, mam go napomniec.
    Pisze, ze cale Pismo jest natchnione dobre do napominania.
    Mam go napominac Slowem Boga.
    Ale pisze rowniez, ze jesli moj brat nie bedzie reagowal pomimo wielokrotnych napominan, ma byc dla mnie jak 'poganin'- niewierzacy, czyli wtedy mam byc "zimna".
    Moja milosc do niego ma jakby 'zastygnac', dlatego, ze ja Boga miluje ponad wszystko na swiecie, ponad wlasne zycie, miloscia "goraca".
  • @ artykol
    "Nie ulegajmy panice. Rozpacz jest zaprzeczeniem wiary w miłość BOGA OJCA . "
    ------------------------------------------***-----------------------------------------

    Bardzo prawdziwe zdanie. Wszystko sprowadza sie do wiary w Boga Ojca.

    "W miłości nie ma lęku..." (1Jan 4:18)

    Czesto ludzie mowia, ze wierza w Boga.
    Ale co to znaczy wierzyc w Boga?
    Czy znaja Tego w Ktorego wierza?
    Co o Nim wiedza, czy znaja obietnice udzielone przez Boga?
    Bo jesli nie znaja Boga i obietnic, ktore nam dal, to w kogo i co wierza?

    Mysle, ze wiekszosc wierzacych "zna" Boga z opowiadan, ze slyszenia.

    Tak jak Hiob "znal", zanim na prawde nie poznal-zobaczyl Boga.

    "Dotąd Cię znałem ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem, stąd odwołuję, co powiedziałem, kajam się w prochu i w popiele." (Hioba 42:5,6)

    Warto przeczytac cala ksiege Hioba. Hiob myslal, ze zna Boga, spelnial 'powinnosci' wierzacego...
    Na pierwszy rzut oka, moze sie wydawac, ze wierzyl w Boga i ze Go znal.

    Ale jesli sie przestudiuje ta ksiege w swietle calej Biblii, to odkryje sie, se wiara Hioba nie byla prawdziwa wiara, bo na prawde Boga nie znal.
    Wiara Hioba, byla taka: on wierzyl, ze Bog jest.
    Wierzyl w istnienie Boga, ale nie znal Boga, uwazal, ze postepuje dobrze, bo przeciez wierzy w Jedynego (nie jest balwochwalca), nie czyni zle, jest sprawiedliwy...
    W swym ludzkim mysleniu, nie widzial u siebie nic zlego i rzeczywiscie myslac po ludzku, trudno doszukac sie czegos zlego w jego postepowaniu.

    Wiekszosc wierzacych wierzy podobnie do Hioba. Ale jest pewne zdanie, ktore mowi Hiob:

    " bo spotkało mnie, czegom się lękał, bałem się, a jednak to przyszło." (Hioba 3:25)

    Czy czlowiek, ktory na prawde zna Boga (zna obietnice, wole, potege Wszechmocnego), bedzie sie bal, lekal?

    Strach, lek, zamartwianie pochodzi od szatana, a nie od Boga.
    Wszystkie negatywne uczucia to dzielo szatana.
    Wszystkie pozytywne uczucia pochodza od Boga.
    Bog daje pewnosc, a nie strach.
    Wiara, to NIE nadzieja, lecz ufnosc, pewnosc, calkowite zdanie sie, poleganie na Bogu.
    Oddanie Bogu wszystkich trosk.
    Taka ufnosc jaka ma dziecko do swych ziemskich rodzicow. Dziecko, nie martwi sie co sie stanie za tydzien, za rok..., ze wszystkimi swoimi problemami, troskami zwraca sie o pomoc do rodzicow, bo wie, ze oni mu pomoga.
    My, wierzymy, ze nasz Ojciec w niebie nam zawsze pomoze, jestesmy Jego dziecmi.
    Dlatego Jezus Chrystus powiedzial, ze jezeli nie bedziemy jak dzieci, nie wejdziemy do Krolestwa niebieskiego.(Mat.18:3)

    "A to jest życie wieczne: aby ZNALI Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa." (Jan 17:3)

    Czyli, Hiob tak na prawde nie ufal-wierzyl w Boga, bo sie lekal.
    Nie wierzyl we Wszechmoc Jedynego, bo gdyby wierzyl, niczego by sie nie lekal.
    Hiob stracil wszystko: rodzine, dom, zdrowie...
    Mozna powiedziec, ze jak stracil wszystko, stal sie na prawde wolnym i wtedy poznal-'zobaczyl' Boga.

    "A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim SERCEM" (Jer.29:13)

    Wazne jest poznanie Boga, bo z poznania pochodzi ufnosc, pewnosc. Wiara polegajaca na tym, ze wierze w istnienie Boga, BEZ poznania Boga, BEZ poznania Jezusa Chrystusa-Slowa Boga, BEZ calkowitego poddania sie woli Boga jest martwa.(Jak.2:26)

    Apostol Jakub tak pisze na ten temat:
    "Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz - lecz także i złe duchy wierzą i drżą."(Jk.2:19)

    Slowo Boga daje nam poznanie Boga i uczy nas w jaki spob wierzyc w Boga.
    Pamietajmy, jak Izraelici bladzili po PUSTYNI (gdzie nic nie rosnie) przez 40 lat. Dostawali manne z nieba, wode ze Skaly, nie brakowalo im obowia, odzienia.
    Bog daje obietnice i spelnia je.

    Jakubowi Bog obiecal: "...Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję." (Rodz.28:15)

    Ta obietnice Bog powtarza wiele razy w Biblii, apostol Pawel przypomina ja:
    "...zadowalajcie się tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani pozostawię. Śmiało więc mówić możemy:
    Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się..." (Hebr. 13:5,6)

    " Nie troszczcie się o nic..."(Fil.4:6)BW

    http://www.biblia.info.pl/biblia.php
  • @artykol
    Napisalam w moim ostatnim wpisie o Hiobie: "Mozna powiedziec, ze jak stracil wszystko, stal sie na prawde wolnym i wtedy poznal-'zobaczyl' Boga."

    Cos bardzo podobnego przytrafilo sie Szawlowi-Pawlowi.

    Szawel pewny swej poprawnosci religijnej (faryzeusz-otrzymal swe wyksztalcenie religijne od ludzi), w drodze do Damaszku (po co szedl do Damaszku?) oslepl (jak Jezus Chrystus do niego przemowil), oslepl po to by 'zobaczyc' Boga.

    Szawel tez znal Boga ze slyszenia (tak jak Hiob), z opowiadan religijnych.

    Ale, jak poznal Jezusa Chrystusa-Slowo Boga, stal sie innym, nowym czlowiekiem, stal sie Pawlem.

    Tak bardzo zmienia poznanie Boga.

    Tego nikt nikomu nie opowie, to trzeba przezyc.

    Zycze wszystkim jak najszybciej tej zmiany.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031