Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
911 postów 3890 komentarzy

Życie Moje i Nasze

Zbigniew Jacniacki - ( wcześniej zbigniew 1108 ) PRAWDA W ŻYCIU, ŻYCIE W PRAWDZIE... 60 lat minęło.... Do teorii doszło doświadczenie. Zbudowałem swoje "malutkie" państwo polskie. Nawiążę współpracę z "malutkimi" państwami moich Rodaków .

Taśmy iluzji czy taśmy prawdy , a może taśmy byłej WSI ???

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lato tego roku zapowiada się odkrywczo..., bowiem państwo Kowalscy odkrywają prawdziwą twarz państwa polskiego...

 

 

 

 

 

 

Od lat nagrywane, od tygodni słuchane...Wakacyjne rekolekcje polityczne  mogą wielu moim rodakom przynieśc dużo pożytku i jednocześnie kilkudziesięciu , kilkuset osobom dostarczyć stresu...Ale jak to w przysłowiu , jeszcze się taki nie urodził , co by wszystkim dogodził ...Co w zasadzie się stało ???

Co jest nową wartością edukacyjną ??? Dla interesujących się sprawami publicznymi knucie przy suto zastawionych stołach nie jest zaskoczeniem...Działacze związkowi, partyjni, kościelni ... dyskretnie milczą , bo sami tak robią od lat (co wiem osobiście ) , od zawsze ( czego się domyślam ).

Z najnowszej historii Polski warto przypomnieć ( za wikipedią) tzw."obiad drawski".

"Potoczna nazwa wydarzenia mającego miejsce 30 września 1994 roku na poligonie drawskim podczas odbywającego się centralnego kursu metodyczno-szkoleniowego najwyższej kadry dowódczej Sił Zbrojnych RP.W zajęciach brała udział generalicja WP z gen. Tadeuszem Wileckim na czele, Minister Obrony Narodowej, wtedy już emerytowany admirał,Piotr Kołodziejczyk...." 

                                          Generał Wilecki w 1994 roku miał  49 lat .

                                          Czy pogodził się z klęską ?

                                           Pytanie aktualne do dziś.


 

"...Pod pretekstem wizytowania wojska przyjechał do Drawska prezydent Lech Wałęsa. Podczas zajęć Wałęsa skrytykował całe cywilne kierownictwo MON oraz sejmową komisję obrony narodowej. Wypowiedź ta poprzedzona była obiadem ( kolejna spiskowa biesiada-ZJ) w wojskowym ośrodku wypoczynkowym w pałacu Brockhausenów w Karwicach nad jeziorem Lubie, w którym udział wzięli prezydent, minister Mieczysław Wachowski, Szef SG WP gen. Wilecki, dowódcy rodzajów sił zbrojnych i okręgów wojskowych: Edmund Bołociuch, Zbigniew Zalewski, Leon Komornicki, Jerzy Gotowała, Romuald Waga, Janusz Ornatowski, Tadeusz Bazydło, Julian Lewiński i Zenon Bryk oraz biskup polowy WP gen.Sławoj Leszek Głódź ..."

                                              Ten "generał", wówczas również 49 latek,

                                              to dowód na praktykę nie wtrącania się

                                            zawodowych rzymskich katolików do polityki. 

"...Podczas obiadu prezydent poprosił generałów o szczere wypowiedzi o sytuacji w wojsku. Generałowie jednoznacznie obwiniali za złą, ich zdaniem, sytuację w armii cywilne kierownictwo MON, a szczególnie ministra Kołodziejczyka. Prezydent poparł wojskowych, a gen. Wilecki zaproponował, aby sprawę rozstrzygnąć na miejscu. Wałęsa zarządził głosowanie, kto jest za ministrem, a kto przeciw. Tylko dwóch generałów wstrzymało się od głosu, pozostali byli przeciwko ministrowi. Na forum sejmowej Komisji Obrony Narodowej 12 października 1994 minister Piotr Kołodziejczyk oskarżył prezydenta Lecha Wałęsę i szefa sztabu gen. Tadeusza Wileckiego o próbę pozakonstytucyjnego odwołania ze stanowiska podczas obiadu drawskiego.

Pod naciskiem prezydenta i wbrew opinii Komisji Obrony Narodowej 12 listopada 1994 premier Waldemar Pawlak podjął zaskakującą decyzję odwołania ministra Kołodziejczyka

taki Rostowski sprzed lat) .

Według tygodnika Przegląd: (...) Jeden z najważniejszych celów (...) stanowiło wyjęcie spod władzy 

i kontroli ministra obrony narodowej – wówczas Piotra Kołodziejczyka – Wojskowych Służb Informacyjnych i podporządkowanie ich szefowi Sztabu GeneralnegoSame WSI do tego stopnia kontrolowały działania wysokich przedstawicieli administracji, że podsłuchiwały ich rozmowy, także w czasie „obiadu drawskiego”Żołnierze Oddziału Radioelektronicznego WSI zarejestrowali rozmowy prowadzone przez generałów Wileckiego i Malejczyka z Szefem UOP

 gen. Gromosławem Czempińskim oraz rozmowę wiceministra obrony narodowej Jana Kuriaty

 z gen. Henrykiem Miką. Taśmę z nagraniem zabezpieczono, sporządzono z niej stenogram 

i przekazano kasetę z nagraniem szefowi zarządu kontrwywiadu, kmdr. Kazimierzowi Głowackiemu. Ten po przedstawieniu materiałów ministrowi Piotrowi Kołodziejczykowi i zwrocie przez ministra, utracił je w nieustalonych okolicznościach..."


Czy " żołnierze " przez 20 lat prowadzą partyzancką wojskową służbę informacyjną ???

 Takie p.o.WSI ??? I taśmy zaczną się pojawiać też w "nieustalonych okolicznościach"???

I może nie będą takie "nielegalne"???


Wróćmy do pięknych czerwcowych dni 25 lecia wolności magdalenkowych okragłostołowców 

( tam też pito i to mocno). Dosyć duża liczba podatników dowiedziała się jakich "elitarnych chamów" finansują swoją pracą... Niestety Mundial zaszkodził większemu zainteresowaniu sprawą

 a i POPiS-owcy starają się przykryć temat zorganizowanej grupy przestępczej administracji warszawskiej  satyrą "o miłym profesorze , któremu Tusk nie będzie dzieci/wnuków  europeizował"...Profesor zrobi to lepiej niż magister ???

 Zmiany regulaminu sejmowego stały się ważniejsze niż łamanie konstytucji, praw obywatelskich, przepisów finansowych i...(listę można  uzupełniać).

Kelnerzy zaserwowali nam danie "prawdy" ...Strawne ??? Sejm przełknął gładko...

Zalecam jednak roztropność przy delektowaniu kolejnych produktów kuchni politycznej , zwłaszcza, że kuchnia amerykańska i rosyjska też coś chce wysmażyć...O chińskiej i orientalnej również nie należy zapominać.

Lato tego roku zapowiada się odkrywczo..., bowiem państwo Kowalscy odkrywają prawdziwą twarz państwa polskiego...Jestem ciekawy , jakie wyciągną wnioski. Czy dalej będą kupować za miliardy pendolino , które nigdy nie będą jeździły 250 km/godz , bo torowiska w Polsce są dostosowane do 160 km/godz??? Czy dalej będą cieszyli się , że państwo polskie daje im 3000 złotych wolnych od podatku , gdy Anglicy mają 10000 , ale funtów .???

 


Dęby rosą powoli , ale codziennie...


 

 

 

                                                  Wypatruj  cudów,

                                          ale nie nad urną .

Iluzję wyjątkowości elit potraktuj , jako...zwyczajną iluzję.

                                        x x x

Zapraszam zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Nathanel 17:39:15
    Ależ ja nie czepiam się tego biskupa...., ani żadnego innego , że przyjeżdza na proszone obiadki.... Natomiast nie zgadzam się z tezami o nie zajmowaniu się polityką przez biskupów rzymskokatolickich... I podałem to jako ilustrację mojego poglądu... Niech zajmują się polityką bez chowania za fikcją neutralności partyjnej...
  • Zbiorowy amok narodu na rozkaz tajnych służb
    Naród systematycznie pozbawiany od A.D. 1926 elit stał się 88 latach po prostu głupi.

    Bezdennie głupi.

    Widać to najlepiej po "taśmach" w drugiej już odsłonie.
    Nikt jeszcze tak naprawdę niczego nie przeczytał, nie odsłuchał, nie zobaczył a wszyscy jak na jakiś tajemniczy rozkaz dostali amoku.

    Wygląda to na jakieś psycho-ćwiczenia urządzane przez tajniaków na wielką skalę (podobnie jak po śmierci Jana Pawła II). Naród nie dość, że głupi to jeszcze zupełnie zwariował. Nie wygląda to dobrze.

    Niech Was wszystkim ma dobry Bóg w Swojej Opiece.

    P.S. Nie ma i nigdy nie było żadnych taśm. Teraz nagrywa się wyłącznie na kryształki krzemu zwane pamięciami. Samo mówienie o jakichś taśmach świadczy, że taki osobnik uległ swoistej psychozie i zupełnie przestał samodzielnie myśleć.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031